sagittarius954
11.07.09, 15:10
To wątek surrealistyczny . Popatrzyłem , pomyślałem i przyszło mi do głowy w
sobotnie popołudnie ,że octavia mogłaby z tej Libii przywieźć wielbłąda .
Dlaczego wielbłąda ? Przecież to kawał mięsa i ileż to rosołów można nagotować
z takiego zwierzaka . Posturę ma podobną do łosia więc pewnie wołowiną
zachodzi . A taki wypracowany to najwyżej w garnku by dłużej pozostał aż by
zmiękł .
Z żywego natomiast można puścić na plażę nadbałtycką i grosz ciągnąć od
wylegujących się turystów . Przejażdżka po niby pustyni , ryzyko żadne bo
zgubienia ani odwodnienia turystów nie przewiduję , jedynie nalatać się trzeba
by było w tą i z powrotem .
Macie inne propozycje ?
