Rzadziej będę bywać z wami.

08.08.09, 21:56
Zaproponowano mi pracę i ją przyjęłam. Sasiadka przez płot poprosiła o dogladanie jej mamy(96l). Pieć dni w tygodniu po trzy godziny, ale pora własnie taka, od 9 do 13. To godziny w które miałam czas na klikanie. Traz jak tylko przyjde to gary będą się kłaniać, a potem jak juz mąż wraca......to zal mi bedzie kazdej z nim godziny. No ale nie wybywam konkretnie. Znajde czas na bywanie, ino rzadziej.
    • wadera1953 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 08.08.09, 21:59
      No to wdepnęłaś!
      • wiga2008 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 08.08.09, 22:13
        Wadero, Ty to mocno konkretna osoba jesteś. big_grin
        • wadera1953 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 10:33
          Mam teściową 93 lata. Jest na chodzie i jeździ na rowerze. Ale psychicznie
          rodzinę wykończyła. Mnie nie rusza. Ta kontaktuje i ok. Ale widziałam z
          alchaimerem to jest straszne. To ciągłe mazanie się odchodami.
          • bona0601 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 12:29
            A skąd wiesz ,że kontaktuje? Ale zgadzam się z Tobą,że jest to ciężka praca -
            taka opieka nad starszymi ludżmi. Rzadko zdarza się ,ze i ciało i umysł jest
            sprawne w tym wieku. Jednak opieka się należy. Dobrze, jak trzeba tylko nakarmić
            i porozmawiać. Gorzej , jak inne sprawy trzeba załatwiać. Ale jak odmówić
            sąsiadce , która potrzebuje pomocy? Dlatego chylę czoło przed Tamaryszkiem, ze
            podjęła się jednak tego zadania , zapewne mając na uwadze głównie pomoc drugiemu
            człowiekowi.
            • misia007 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 14:21
              Starość nie radość ale i my się kiedyś tam zestarzejemy.Taka opieka w domu nad
              starszymi członkami rodziny to dobry przykład dla młodych.Teraz moim zdaniem za
              szybko pozbywamy się seniorów do domu opieki a nawet najlepsze to nie to co
              własny dom.Poza tym starzy ludzie potrafią być niezwykle interesujący i
              wdzięczni za okazaną pomoc.Powodzenia tamaryszku.
              • tamaryszek44 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 19:09
                Dzięki. Ta babcia to już mało co kuma i żyje latami wojennymi. Ciągle się pakuje
                po Ukraincy jadą- jak powiada. Na córkę mówi pani i skarży. że powie o jej
                wizytach swojej Danusi.
                • wadera1953 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 20:06
                  CZYLI JEST TAK JAK PISAŁAM. TYPOWE OBJAWY. PODZIWIAM CIE KRZACZKU. MUSISZ MIEĆ
                  MOCNE NERWY I JESZCZE NAJGORSZY TO JEST TEN SMRÓD OD MOCZU I
                  KAŁU.PRZEPRASZAM.ZACIĄŁ SIĘ MI CAPS LOCK
                  • tamaryszek44 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 20:31
                    Czy ty za wczas nie widzisz tego za czarno? Ja mam nastawienie optymistyczne. W babci pokoju jest czyściutko i pachnąco. Naprawdę. Bacia kupkę robi raz na 3 dni, a siusia na nocnik w krzesełku. Czasem jej się nie udaje. Je sama, tylko trzba ją zachęcić podając kilka kęsów. Dziśiaj byłam zobaczyć jak to wygląda i nie jest źle, a sąsiadce chodzi przede wszystkim, aby babcia miała sucho i zjadła, zanim oni wrócą z pracy.
                    • izis52 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 20:33
                      Do takiej opieki trzeba poprostu ludzkiego serduszka i tyle.
                      • wadera1953 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 20:58
                        Napisałam tylko ,że jest nieraz tak i tak.
                        Podjąć się nie znaczy po tym wytrzymać.
                        Głupio się wycofać.
                        Jeżeli jest tak jak napisałaś to, nie będzie chyba źle.
                        Pożyjemy zobaczymy.
                        Ale jak mam być szczera to ,coś mi tu nie pasi.
                        • tamaryszek44 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 21:32
                          A co ci nie pasi,.....ja wytłumaczę jka chcesz.
                          • regine Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 22:12
                            Ludzie starzy i chorzy na Alzheimera, wcale nie muszą być usmarowani
                            kałem i śmierdzieć.Wszystko zależy od opiekunów, pielęgniarek,
                            domowników. Nie wiem skąd wiedza u niektórych osób, że stary i
                            chory, to kupa smrodu.
                            Tamaryszku, będzie dobrze. Jestem tego pewna i cieszę się, że
                            starszej pani będziesz słuzyć pomocą przez te kilka godzin dziennie.
                            Wspaniałe masz serce smile
                            • del.wa.57 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 09.08.09, 22:48
                              Podpisuję się pod tym co Renia napisała i powodzenia Tamyryszku.
                              • tamaryszek44 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 10.08.09, 09:12
                                Dzięki za otuchę. Zaraz idę pierwszy raz i potem napiszę jak to wyglądało.
                                • sagittarius954 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 10.08.09, 12:29
                                  Musisz nam zdawać relację Tamaryszku z opieki , ja mam też taka podopieczną ,
                                  bardzo miła starsza pani , zresztą pisałem o niej opowiadanie smile
                                  • tamaryszek44 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 10.08.09, 19:51
                                    Napisałam na życzenie kolego zaginiony.
                                    • misia007 Re: Rzadziej będę bywać z wami. 10.08.09, 19:54
                                      już odnaleziony!!!
Pełna wersja