Smutny wdok

22.08.09, 13:26
mam dziś za oknem. Eksmisja po 33 latach zamieszkania. Tobołki wystawione
przed blok , łzy kobiety , która została eksmitowana. I tak zastanawiam się ,
czy to wina tej naszej polskiej biedy , gdzie ZUS feruje wyroki o zdrowiu ,
raz daje , raz zabiera rentę, brak pracy i dziwne poplątanie ludzkich losów,
czy też nasze też polskie podejście - "jakoś to będzie" , marazm zwykły , czy
zwykła ludzka depresja spowodowana niemożliwością dalszego borykania się z
losem. Ja nie wiem, ale żal mi jakiś okrutny duszę dziś trzyma w kleszczach,
tym bardziej,ze tobołki pojechały na miejsce przeznaczenia , a kobietę zabrała
karetka do szpitala. A mnie jest normalnie żal.
    • misia007 Re: Smutny wdok 22.08.09, 14:28
      Bo tak być nie powinno.Urzędnicy zasłaniają się przepisami a przecież każda
      sytuacja jest inna.Nie mam tego widoku przed oczami a też mi szkoda tej
      kobiety.Stracić dom,to tragedia.
      • izis52 Re: Smutny wdok 22.08.09, 14:40
        Bardzo przykre, że nikt nie pomógł wcześniej.... Dostanie pewnie
        jakiś lokal zastępczy o niskim standardzie, a żal pozostanie.
        Musiała toczyć się sprawa o eksmisję, co z reguły trwa ok.roku. A
        podstawą było pewnie nieopłacanie czynszu lub zajmowanie lokalu bez
        tytułu prawnego. Zawsze sa jakies mozliwosci: rozłożenie długu na
        raty, umorzenie odsetek, zamiana na mniejsze. Najgorsze jeśli ktoś
        kto nie stanowi marginesu jest niezaradny, a nikt nie wyciagnie
        pomocnej dłoni.
        • sagittarius954 Re: Smutny wdok 22.08.09, 16:53
          To mnie nie dziwi ,że nikt nie pomógł , bo w zasadzie kto mógłby pomóc ?
          Sąsiedzi płacąc solidarnie czynsz do momentu , kiedy zainteresowany nie postawi
          się na nogi , administracja w dzielnicy niwelując dług lub wpłacając część
          pieniędzy za mieszkanie , lub ktoś pomagając w sądzie znajdując jakiś niuans
          prawny mogący odłożyć decyzję sądu o kilka miesięcy .
          System jest na tyle uczciwy ,że sam zabierze , i pośle rodzinę na zieloną trawkę
          , no bo co to go obchodzi ,że ktoś nie może płacić . Inna sprawa to kwestia
          prawa, zrozumienia , stosowania , wreszcie przestrzegania przez administrację,
          nasze społeczeństwo jest jak dziecko w pierwszej klasie szkoły podstawowej . W
          ostatnim powtórkowym programie po 22 pokazano jak się administracja przejmuje
          ludźmi . Każdy jest cacy dopóki płaci , nie płaci to won . Szkoda gadać .
          • bona0601 Re: Smutny wdok 22.08.09, 17:05
            Właśnie o tę pomoc chodzi. Babka niepełnosprawna , w naszym wieku , z zerową
            szansą na uzyskanie pracy , ZUS odebrał rentę i poszło....... Trudno pomóc , tym
            bardziej,że człowiek nie wie. Zresztą czynsz za kogoś płacić trudno. Ale jednak
            ta bezduszność prawno-administracyjna jest powalająca. Jasne, że dostała lokal
            zastępczy , na szczęście . Niemniej jednak lokale , o których ja wiem ,
            standardowo trochę odbiegają od tych "normalnych", a poza tym ta "banicja" jest
            psychiczną klęską. A ponadto - tam czynsz również jest obowiązkowy. Wiedziałam
            ,ze zareagujecie na smutną rzeczywistość.
            • del.wa.57 Re: Smutny wdok 22.08.09, 18:25
              Jedyna pociecha to,że nie wyrzucają tych ludzi na ulicę w do lokalu zastępczego,na pewno warunki tam gorsze,ale maja dach nad głową,nie mniej to bardzo smutne i szkoda mi tej kobietysad
    • dorka_1962 Re: Smutny wdok 22.08.09, 18:29
      Smutny widok, na pewno smutny i żal tej kobiety, ale z drugiej strony, przecież
      ta sytuacja nie powstała z dnia na dzień, tylko na pewno ciągnie się latami
      • tamaryszek44 Re: Smutny wdok 23.08.09, 13:33
        Kiedyś byłam swiadkiem podobnej sytuacji z tą różnicą, że eksmitowani pili. Jakoś ich żal mi nie było, a ich dzieci niewinnych.
        Starszej dziewczynki około trzynastoletniej która w domu matkę zastępowała jak mogła. Wynikłe z tego niedogodnienia na niej się odbiją, bo starzy.....i tak więcej leżą nieprzytomni. Straszne.
    • cieplanata Re: Smutny wdok 23.08.09, 14:04
      Smutne to jest ale....... postawmy się w roli sąsiadów - bo ja jestem własnie taką sąsiadką. Ktoś nie płaci czynszu, nie płaci za wodę, za cw, za co im więcej jest takich biednych niepłacących w kamienicy tym więcej pozostali sąsiedzi płacą, bo centralne ogrzewanie i woda musi być dostarczane. Wreszcie coraz wyższy czynsz (w moim przypadku to już 968 zł miesięcznie ) spowoduje że może i ja nie wydolę na płacenie. To musi być rozwiązane, osoby, których nie stać na czynsz powinny się zamieniać z osobami z małych mieszkań.A tymczasem...... mój szwagier zarabia 2000 zł netto, ma mieszkanie w centrum Warszawy 89metrowe, mieszka sam płaci ponad 700 zł za czynsz. Po co samotnemu facetowi takie duże mieszkanie? Przecież kiedyś w nim mieszkała 5 osobowa rodzina, bo to mieszkanie moich teściów. Szwagier boi się że go wyeksmitują w końcu, bo coraz trudniej płacić tak wysoki czynsz i oczywiście wina będzie sąsiadów,ustroju, wszystkich świętych a nie jego, bo w odpowiednim czasie, zanim nie zjawił się spadkobierca tej kamienicy nie zamienił tego mieszkania na małe
      • bona0601 Re: Smutny wdok 23.08.09, 14:31
        Wszyscy właściwie mamy rację , bo sytuacje są różne. Ja akurat pisałam też o
        konkretnym przypadku i jakby ten przykład jakoś mi w serce zapadł. Natomiast
        jestem jak najbardziej za przezornością i mysleniem przyszłościowym , bo
        rzeczywiście można przemyśleć zamianę mieszkania na mniejsze , większe , inne i
        jeszcze co tam kto wymyśli, by było z pożytkiem dla zainteresowanych. Nie
        chodziło mi tylko o zwykłą litość pozbawioną myślenia podstawowego. Chodziło mi
        o sam fakt bywania przypadków niezawinionych.Bo takie niestety są. I tu
        pochyliłam się nad fatalnymi zbiegiem okoliczności.
      • misia007 Re: Smutny wdok 23.08.09, 14:39
        Czasem i to nie pomaga.Moja siostra już trzeci raz zmienia mieszkanie na
        mniejsze z powodów finansowych bo od paru lat nie może znależć odpowiedniej
        pracy.Oczywiście ma zabezpieczenie po tych zmianach i na jakiś czas to starcza
        ale jest już wykończona bezskutecznymi poszukiwaniami i bliska załamania.
        • bona0601 Re: Smutny wdok 23.08.09, 16:41
          No właśnie! I czy tak musi być? Nawet jak ktoś jest przezorny i przedsiębiorczy
          , jak Twoja siostra, pewnych realiów zycia , nie przeskoczy.I to jest właśnie
          straszne. A nie wszyscy wierzą w bezrobocie. Zastanawiam , się , co będzie , jak
          czas przejścia na emeryturę zostanie wydłużony. Już widzę kolejki pracodawców ,
          którzy wprost biją się o nasze pięćdziesięciokilkuletnie umysły i ...... ciała.
          Pomysł aż o ziemię wali.
          • sagittarius954 Re: Smutny wdok 23.08.09, 18:36
            Ja pójdę w świat , świat jest piękny , nacieszę oczy chociaż ...nie mam zamiaru
            trzymać się mieszkania .
            • wadera1953 Re: Smutny wdok 23.08.09, 20:07
              A kto wymyślił Solidarność? Teraz nie ma Boże zmiłuj się.Nie ma chodzenia ze
              skarga do I Sekretarza.Teraz jest porąbanie z pomieszaniem . Ni pies, ni wydra
              .Socjalistyczny kapitalizm manufakturowy.
              • sagittarius954 Re: Smutny wdok 23.08.09, 20:22
                EE no nie ma co zrzucać na solidarność, jest tak bo nie potrafimy, krócej nie
                jesteśmy asertywni , Nie , nie , nie , się mówi dupkom z administracji . Tu
                chyba cieplanata zauważyła że ludzie muszą drożej płacić czynsz żeby pokryć to
                co zostało nie spłacone , to dlaczego wygania się tych ludzi . Tak są przypadki
                osób zupełnie aspołecznych i z premedytacją nie płacących , ale wiele osób na
                rynku pracy sobie nie poradzi i ich zarobki mogą wystarczyć tylko na opłaty a co
                z resztą ? Dzieci , i minimalny, ale wzrost życia inaczej psychika siada w
                krótkim czasie .
                • wadera1953 Re: Smutny wdok 23.08.09, 20:56
                  Sagi to Ty dalej uważasz,ze Solidarność to wymyślił Wałęsa z ta
                  zakręcono-nawiedzoną Walentynowicz i Gwiazdą.Po to ma kowal szczypce żeby się
                  nie parzył.Szczególnie uzdolnieni są kowale z Bliskiego Wschodu.
                  • sagittarius954 Re: Smutny wdok 23.08.09, 21:02
                    Myslisz że ktoś wtedy przeprowadził badania socjologiczne o solidaryźmie i
                    potrzebie jego stosowania w społeczeństwie ? A Wałęsa to capnął i poszłoooo?
                    Ludzie wtedy mieli taka potrzebę , dziś już nie , za duże rozwarstwienie wśród
                    społeczeństwa . Tylko część rozumie tych wypędzanych .
                    • natla Re: Smutny wdok 23.08.09, 23:14
                      Chcielismy demokracji, to ją mamy. To ustrój dla silnych i
                      przystosowanych. Jak to w przyrodzie.....rządzi selekcja naturalna.
                      Ludzie niezaradni mają nikłe szanse. Ale niezaradnosć to
                      niekoniecznie lenistwo, pijaństwo. To niemoc. Pomoc państwa jest
                      konieczna i jest......daje lokale zastępcze. Zrezztą do "pomocy
                      państwa" trzeba mieć szczęście czyli trafić na właściwego urzędnika,
                      myślącego i z sercem.
                      Są różne eksmisje, smutne, prawie niezawinione i takie, które sie
                      należą, tylko..........właśnie, dzieci! Czemu one są winne?
                      Ja też jestem na rozdrożu. Nie remontuję mieszkania, a bardzo mu sie
                      to należy, bo nie wiem, czy nie będę zmuszona zamienić na mniejsze i
                      z windą! Ciągle czekam z decyzją.
                      • sagittarius954 Re: Smutny wdok 24.08.09, 00:04
                        A u mnie się w listopadzie czy grudniu wyjasni , złapię za kij i pójdę w świat.W
                        zasadzie to lepiej iść niż stać i czekać smileno się uśmiecham, choć mi nie do śmiechu
                        • wadera1953 Re: Smutny wdok 24.08.09, 08:12
                          Coś takiego . Samoistnie. Hahaha.ROBCIO,KOR.Oj Saguś ale się uśmiałam . Taki
                          duży a taki malutki.
                          • sagittarius954 Re: Smutny wdok 24.08.09, 08:44
                            Nie rozumiem, wierzysz w potęgę liczb , ale spisku dziejów wypatrujesz wśród nich .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja