Dodaj do ulubionych

szukam fajnego mężczyzny!

30.08.12, 09:36
Cześć!
Jestem 30-letnią singielką z Częstochowy. Szukam fajnej znajomości z niebanalnym facetem. Kumpel, przyjaciel, kochanek... na chwilę obecną nie bedę określać statusu tej znajomości. Niczego nie zakładam, niczego nie odrzucam... wszystko zależy od relacji jakie się między nami zawiążą. Szukam kogoś z kim można iśc do kina, na spacer, przegadać pół nocy. Szukam mężczyzny dojrzałego nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim emocjonalnie, który ani sobie, ani przede wszystkim nikomu, innemu nic nie musi udowadniać, żeby się dowartościować. Jest tutaj taki mężczyzna?
Obserwuj wątek
      • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 30.08.12, 10:41
        Jesteś ze szczecina, lecisz do anglii a ja mam do Ciebie maile pisać... po co?
        Szczecin raczej "rzut kamieniem" od Częstochowy nie jest... Anglia, jesli się nie mylę, jeszcze dalej... a ja mam dosyć internetowych znajomości "widmo"
    • wyszeptany-o-zmroku Re: szukam fajnego mężczyzny! 11.09.12, 12:43
      Zresztą ocena samego siebie zawsze jest subiektywna.Twoją fajność stwierdzają inni na podstawie ...no właśnie,słów,czynów,a najczęściej wizerunku zewnętrznego.Autoreklama nie jest potrzebna,bo to staramy się być autentyczni....a wszystko co sztuczne z góry jest byle jakie.
      • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 11.09.12, 12:56
        Ja tego w tym konkretnym przypadku wiedzieć nie mogę - czy ktoś jest fajny, czy nie, nie znając go. Nie założę z góry z kim rozmawiam bo jest fajny, a z kim nie, bo pewnie taki nie jest. Zresztą dla mnie niewiele trzeba żeby powiedzieć o nim, że jest fajny. Czepiasz się nic nie znaczących szczegółów. Dobrze wiemy, że odzew byłby taki sam bez względu na to czy szukam "fajnego mężczyzny", czy "mężczyzny". A to kto dla kogo jest fajny czy sympatyczny zweryfikowałaby już sama rozmowa.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: szukam fajnego mężczyzny! 11.09.12, 13:33
      Wyjątkowa bo masz swoje pasje,cele??bo być może jesteś intelektualnie atrakcyjna?empatyczna,wrażliwa??wyjątkowa,bo doceniasz rzeczy proste,odnajdujesz piękno w czymś,co wydaje się banalne?bo słuchasz,rozumiesz,dostrzegasz coś niczym???

      Nie piszę konkretnie o Tobie,a o nas-ludziach...

      Nie wiem,czy to w dzisiejszych czasach wystarcza do tego by czuć się wyjątkowo...

      I już się rozkręcamsmileSTOP.
    • hankaniezgoda2012 Re: szukam fajnego mężczyzny! 13.09.12, 14:15
      nanoko napisał(a):

      > Cześć!
      > Jestem 30-letnią singielką z Częstochowy. Szukam fajnej znajomości z niebanalny
      > m facetem. Kumpel, przyjaciel, kochanek... na chwilę obecną nie bedę określać s
      > tatusu tej znajomości. Niczego nie zakładam, niczego nie odrzucam... wszystko z
      > ależy od relacji jakie się między nami zawiążą. Szukam kogoś z kim można iśc do
      > kina, na spacer, przegadać pół nocy. Szukam mężczyzny dojrzałego nie tylko fiz
      > ycznie, ale przede wszystkim emocjonalnie, który ani sobie, ani przede wszystki
      > m nikomu, innemu nic nie musi udowadniać, żeby się dowartościować. Jest tutaj t
      > aki mężczyzna?
      Też szukałam ,tak samo jak Ty ,byłam młodą kobietą ,nie narzekałam na brak chętnych ,ale uparłam się na tego ,,jednego fajnego faceta,, Zapłaciłam za to cenę ,jakiej nikt nigdy nie zgodziłby się zapłacić i przegrałam życie .Jestem samotną osobą ,chociaż nie narzekam na to co mam i wyglądam też nie najgorzej ,to jednak przeżywam wielki zawód ,że tak bardzo wierzyłam w to że znajdzie się chociaż jeden przyzwoity facet ,któremu będę mogła
      zawierzyć i otworzyć przed nim moje serce . Być może ktoś będzie chciał mi wiele tu zarzucić ,ale moje doświadczenia z mężczyznami mówią same za siebie . Każda kobieta ,która szuka u mężczyzny ciepła ,zrozumienia ,szacunku i gotowości do poniesienia odpowiedzialności za rodzinę ,a która poniosła porażkę w swoich poszukiwaniach ,oraz ta która na to liczyła i się przeliczyła na pewno mnie poprze .
      • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 13.09.12, 14:59
        Dlaczego mówisz "haniu", że przegrałaś życie? Nie powinnaś postrzegać tego w ten sposób. Przykro jest tego słuchać. Od razu kreuje się obraz osoby bardzo smutnej, zdołowanej, bez chęci do życia. Jeżeli żaden facet nie spełniał Twoich oczekiwań, to dlaczego miałaś godzić się na bycie z kimś, kto się akurat napatoczył tylko dla samego faktu bycia z nim? Być może dziś byłabyś bardziej nieszczęśliwa z kimś takim, niż będąć sama? Dobrze wiem, że nie jest łatwo byc samą... w końcu borykam się z tym na bieżąco, ale są plusy i minusty takiej sytuacji. Robisz co chcesz i kiedy chcesz, nie musisz sie przed nimik tłumaczyć. Oczywiście, że chciałabym spotkać na mojej drodze fajnego faceta, ale jeśli się taki nie znajdzie, nie będę zadowalać się kimś, z kim niewiele będzie mnie łączyć. Byłam w takich związkach i z perspektywy czasu wiem, że szkoda czasu, żeby się z kimś męczyć.
        • hankaniezgoda2012 Re: szukam fajnego mężczyzny! 13.09.12, 15:51
          nanoko napisał(a):

          > Dlaczego mówisz "haniu", że przegrałaś życie? Nie powinnaś postrzegać tego w te
          > n sposób. Przykro jest tego słuchać. Od razu kreuje się obraz osoby bardzo smut
          > nej, zdołowanej, bez chęci do życia. Jeżeli żaden facet nie spełniał Twoich ocz
          > ekiwań, to dlaczego miałaś godzić się na bycie z kimś, kto się akurat napatoczy
          > ł tylko dla samego faktu bycia z nim? Być może dziś byłabyś bardziej nieszczęśl
          > iwa z kimś takim, niż będąć sama? Dobrze wiem, że nie jest łatwo byc samą... w
          > końcu borykam się z tym na bieżąco, ale są plusy i minusty takiej sytuacji. Rob
          > isz co chcesz i kiedy chcesz, nie musisz sie przed nimik tłumaczyć. Oczywiście,
          > że chciałabym spotkać na mojej drodze fajnego faceta, ale jeśli się taki nie z
          > najdzie, nie będę zadowalać się kimś, z kim niewiele będzie mnie łączyć. Byłam
          > w takich związkach i z perspektywy czasu wiem, że szkoda czasu, żeby się z kimś
          > męczyć.
          Dziękuję Ci za zrozumienie ,aż trudno mi uwierzyć ,że jest taki ktoś, kto wszystko rozumie .
          Uwierz mi ,że zrozumienia w świecie nigdy nie znalazłam ,chociaż żyję już dosyć długo na tym świecie .
          Życzę Tobie abyś znalazła tego wymarzonego ,widzę w Tobie pokrewną duszę ,która na pewno byle czym się nie zadowoli jeżeli chodzi o miłość .
          • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 13.09.12, 16:14
            No może nie wszystko rozumiem, ale Ciebie akurat rozumiem całkowicie, przynajmniej w tej kwestii. Wychodzę z takiego samego jak Ty założenia i nie dam o sobie powiedzieć, że przegrałam życie! I Ty "Haniu" nigdy nie daj sobie tego wmówić! Powie tak ktoś zazdrosny o to czego w nim dokonałaś. Ja zamiast tkwić w nieudanym związku rozwijałam się, studiowałam, uczyłam nowych rzeczy. Nie uważam tego czasu za stracony. Stracony byłoby on w nieudanym związku. Spójrz na to tak - jesteśmy same i od nikogo niezależne. A po takich "byle jakich" związkach to potem zostaje Ci pamiątka w postaci dziecka i ojciec, który się nim nie interesuje. Brzmi to może brutalnie, ale mam taki przypadek w rodzinie... Ja byłam ta gorsza, bo "nikt mnie nie chciał", ona lepsza bo w związku. A że nieszczęsliwym, to już nikt nie mówił głośno. Dziś ona jest samotną matką uzależnioną od dziecka, a ja nadal jestem wolna jak ptak.
            Nie załamuj się Haniu, szkoda czasu! Nie znamy dnia ani godziny kiedy spotkamy tego jedynego kogoś na naszej drodze... Życzę Ci, aby i na Twojej jeszcze się pojawił! I wiedz, że wiek nie ma tu nic do rzeczy (gdybyś przypadkiem chciała mi powiedzieć, że masz już tyle lat, że już Cię nic nie czeka)!
            • zibi912 Re: szukam fajnego mężczyzny! 26.09.12, 22:16
              witam przeczytałem ostatnie posty jakie pisałyście i chciałbym zadac pytanie jestem pewien że są ludzie którzy są sobie przeznaczeni i będą mieli możliwość spotkać sie w pewnym momencie swojego życia tylko czy wtedy to zauważysz czy bycie samemu przez duszy okres spowoduje to że tego nie dostrzeżesz może po prostu za bardzo sie przyzwyczaisz zadałem te pytanie bo też szukam\raczej czekam \
              • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 27.09.12, 13:38
                Ani specjalistką ani wyrocznią w tym temacie nie jestem ale powiem Ci, że nie sądzę, żeby bycie samemu przez dłuższy okres czasu powodować miało niedostrzeżenie kogoś, kto się w Towim otoczeniu pojawi. Wręcz przeciwnie, bycie samemu powinno otworzyć Ci oczy na nadarzające się okazje. Jeśli jesteś sam i chcesz to zmienić, podświadomie poszukujesz swojego szczęścia, jesteś wyczulony na możliwość spotkania kogoś w najmniejoczekiwaniym momencie... Tak przynajmniej uważam...
                  • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 20.10.12, 13:46
                    To prawda... przestaje się wierzyć. Wierzyć w to, że się spotka. Ja też mam takie chwile. Ale... nie łączę tego z brakiem odwagi do podjęcia próby zaczęcia czegoś nowego. Wręcz przeciwnie... wiem już jak smakuje samotność, więc każdorazowo podejmuję próbę jeśli tylko się nadarzy. Do odważnych świat należy! A przecież nic nie tracimy. Możemy jedynie zyskać.
                    • czarny.onyks Re: szukam fajnego mężczyzny! 20.10.12, 14:03
                      trochę pomieszałam dwie sprawywink

                      ja przestaję chwilami wierzyć....bo coraz trudniej spotkać ciekawego i w dodatku samotnego faceta

                      a z doświadczeń, wielu rozmów zauważam, ze z kolei niektórzy mężczyźni boją się podjąć wyzwanie..ryzyko po miesiącach, latach samotności...
                      • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 20.10.12, 19:10
                        Ja powiedziałabym nawet inaczej... chociaż pewnie mnie tu zaraz zlinczują... że oni nie chcą go podjąć. Tak narzekają na samotność, ubolewają nad tym że są sami, wyliczają czego im brakuje, albo co chcieliby zmienić, a jak nagle okazuje się, że na ich drodze pojawia się kobieta wysyłająca sygnały, że chętnie podjęłaby próbę dokonania tych zmian, to natrafia na ścianę i brak odzewu...
                        I... pokuszę się o stwierdzenie, że nie wynika to z obaw o ryzyko, ale z tego, że tak naprawdę oni nie chcą nic zmieniać, bo tak im dobrze. Bo lepiej narzekać udając, że taki to ich smutny los, i czekać na współczucie, niż wyjść naprzeciw zmianom.
                        • czarny.onyks Re: szukam fajnego mężczyzny! 20.10.12, 19:29
                          hehehe...ja to już kiedyś powiedziałam..i mi się oberwałowink

                          narzekać to my wszyscy potrafimy...wink
                          ale część jest zbyt wygodna, by poświęcić swoje dotychczasowe życie i zaryzykowaćwink

                          zresztą zauważ...
                          w większości to kobiety piszą tutaj, że szukają.....
                          a panowie zazwyczaj narzekają na nas...marudzą....

                          ciekawe, czy Ktoś Ci odpowie...i wyjdzie z propozycją smile
                          • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 20.10.12, 20:00
                            Nie chciałam dodwać w mojej poprzedniej wypowiedzi, że to właśnie pobyt na tym forum doprowadził mnie do takich wniosków. Oczywiście nie będę tutaj rzucać nickami, ale jak widać musi coś być na rzeczy, skoro sama zauważasz taką tendencję.
                            I znowu nie sposób się z Tobą nie zgodzić... Kobiety szukają, Panowie, może i coś od siebie dorzucą, może nawet stwierdzą (dla pocieszenia niewiasty), że mają podobnie, ale na tym się kończy. A co z możliwością zmian w życiu zarówno owej niewiasty jak i swoim? Nie zostają podjęte. Kobieta sugeruje, odpowiada na wątek mężczyzny, próbuje zainicjować rozmowę, ale na wymianie kilku zdań na forum się kończy... Prędzej czy później korespondencja się kończy, a do tej prywatnej nawet nie dochodzi.
                            Mój post wisi już dwa miesiące. Z propozycją nie wyszedł nikt... Brawo Panowie wink
                              • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 22.10.12, 07:51
                                Czasami to mam wrażenie, że forumowicze wolą odskoczenie od samotności w postaci takich półśrodków jak to forum, a nie realnych zmian. W ramach nudy wskoczą na neta, poklikają, wymienią kilka uwag, a jak im się znudzi to po prostu się wylogują i mają problem z głowy. Realna znajomość jest bardziej absorbująca, a na takie zmiany być może nie mają już ochoty.
                              • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 22.10.12, 08:08
                                ...brak samotnych facetów, którzy mieliby chęci wyjść z domu i spotkać się z kimś "face to face" zamiast "odpalać" kompa wink
                                Szkoda, że nie mieszkam bliżej Krakowa... Gdyby te spotkania dopuszczały towarzystwo tej samej płci, już bym się pisała wink
                                Kobiety czynu jak zawsze muszą działać same. Nie mają co liczyć na facetów ;P
          • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 22.10.12, 07:54
            a może jest kojenym facetem potwierdzającym regułę tego forum...?
            Wejdzie, przeczyta, doda coś od siebie, ale dalsza reakcja nie jest już wskazana. Gdyby wątek się, nie daj Boże, za bardzo rozkręcał, to osobnik się wycofuje... wink
            • wyszeptany-o-zmroku Re: szukam fajnego mężczyzny! 22.10.12, 09:28
              Hej.
              A ja mam wrażenie,że generalizujecie wszystko i wszystkich,że wina za niepowodzenia damsko-męskie leży zawsze po stronie samca..Przecież doskonale wiecie,że to do końca wcale nie jest tak,że do stworzenia czegokolwiek co na początku nie koniecznie musi być uczuciem jest potrzebne zaangażowanie obu stron.Trochę empatii,szaleństwa,pewnie też odrobiny ryzyka,świadomości że wcale nie musi się nie udać...Jeśli inicjatywę wykazuje jedna strona to bez względu na to,czy jest nim kobieta czy facet szanse powodzenia spadają do zera,w tym wszystkim a zwłaszcza na początku jakiejkolwiek znajomości priorytetem jest chęć,pokazania komuś,że nam zależy,że mamy apetyt na coś wiecej,ale niestety z braku zrozumienia najczęściej kończy się to niczym..a szkoda.Wszyscy wiemy,żeby coś zyskać trzeba coś dać od siebie,być impulsem który wykreuje świadomość potrzeby zbliżenia się,samemu starać się odbierać te impulsy które mogą stać się czymś wiecej niż tylko uśmiechem...w znajomości jaką by ona nie była,potrzebne jest zaangażowanie jego i jej i to nie ulega żadnym wątpliwościom...

              pozdr.Dawid
              • czarny.onyks Re: szukam fajnego mężczyzny! 22.10.12, 16:19
                nie , nie wszystkich, nie zawsze ...
                opisujemy po prostu nasze doświadczenie...
                a że są akurat takie...no cóż...

                zgadzam się, ze obie strony muszą chcieć....i muszą być otwarte na sygnaływink
                i wiem, że czasem jest inicjatywa, ale z różnych powodów...nie jesteśmy zainteresowane...tak też bywa..

                a ręka nadal w gipsie?
                • wyszeptany-o-zmroku Re: szukam fajnego mężczyzny! 23.10.12, 09:14
                  Doświadczenia są różne,Twoje Wasze,Moje.....ale na ich podstawie niczego nie można ani zakładać ani przekreślać...Każdy czas,każde miejsca są zupełnie inne,nowe..
                  Tak,reka nadal w gipsie,muszę przemęczyć jeszcze prawie dwa tygodnie,ale daje radę...na szczęście już nie boli bo chyba to w tym wszystkim było najgorsze.
              • nanoko Re: szukam fajnego mężczyzny! 23.10.12, 08:47
                Ale ja tutaj nie mówię o niczyjej winie, ani nikogo nie obarczam odpowiedzialnością za rozpad. No bo rozpad czego? Skoro do niczego nie dochodzi. Do żadnego bliższego kontaktu. I to w większości ze względu na wspomniany brak zainrteresowania ze strony facetów. A wnioski te wraz z koleżanką wysnułyśmy w oparciu o pobyt tutaj. Kobiety szukają, sugerują, a mężczyźni się wycofują.
    • june-of-44 Re: szukam fajnego mężczyzny! 22.08.14, 13:25
      A co ty robiłaś przez 30 lat swojego życia, że teraz wysyłasz taką desperacką informację? Uczyłaś się u sióstr zakonnych? Przez internet to trafisz na rozwodnika, pryszczatego nastolatka z dziwnym natrętnym ruchem nadgarstka, mężczyznę w typie "ciekawego informatyka" albo cwaniaka, który czeka by dobrać się do twoich majteczek jak najszybciej....
      Ciekawe co trafisz?
      • tapatik Re: szukam fajnego mężczyzny! 12.03.18, 17:30
        Czyli jest sobie osoba nienormalna, egoistyczna i zakochana w sobie.
        I ta osoba spotyka na swojej drodze drugą taką samą osobę.
        Czyli tak samo nienormalną, egoistyczną i zakochaną w sobie.
        Stwierdzają, że dobrze się ze sobą czują, zaczynają się coraz częściej spotykać i...
        nagle przestają być nienormalni, egoistyczni i zakochani w sobie?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka