anula001 15.10.04, 22:32 Wejdzcie,plis, na forum Kobieta ( to normalne) i przeczytajcie watek: Tak! jestem zdesperowana. Jestem ciekawa Waszych odczuc.. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rybka_a Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 15.10.04, 22:55 nie wytrzymałam, też sie dopisałam, zniesmaczona jestem, żeby aż tak? człowiek powinien podkreślać sowją wartość - chwalić się swoimi sukcesami, mieć poczucie wartości i szanować się, a desperatka jeszcze się ośmiesza, zdesperowana czy podpuszcza? Odpowiedz Link
anula001 Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 15.10.04, 23:03 Wiesz, mnie sie wydaje ze prowokacja. Ale swoja droga znam takie, ho ho, co to nie one. Piekne, madre, i w ogole NAJ. Fakt, ze fajne dziewczyny, ale odstaszaja takim mysleniem i to nie tylko mezczyzn, bo powiedzmy szczerze, ktora z nas chcialaby byc kolezanka takiej, co to sie tylko przechwala ile zarabia, jakie ciuchy nosi itp. Ja rozumiem jak czlowiek pogadac o swoich zaletach, sukcesach. I jasne ze trzeba znac swoja wartosc itp. Ale zeby az tak byc zarozumialym??? ale sie wkurzylam Odpowiedz Link
rybka_a Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 15.10.04, 23:09 może to jest tak, że faceci się jej boją? bo faktycznie czasem pewne sprawy ich odstraszają - kasa, stanowisko, lepsze wykształcenie, czasem wygląd zewnętrzy onieśmiela, może nie umie się dziewczyna odnaleźć w tym wszytskim Odpowiedz Link
anula001 Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 15.10.04, 23:14 wiem na bank,ze takie epatowanie oniesmiela. Zarowna epatowanie wygladem fizycznym, jak i exponowaniem swojego statusu spoelcznego, zarobkow, madrosci i inteligencji. Mnie sie wydaje, ze najlepszy jest we wszystkim umiar, zloty srodek. TAk staram sie zyc, choc pewnie nie zawsze wychodzi Pamietam co prawda czasu gdy myslalam ze trzeba wlasnie exponowac przesadnie swe zalety, zarowno te zawnetrzne i wewnetrzne ( oj, jak sobie o tym pomysle, to smiac mi sie chce jaka gowniara ze mnie byla, no ale wtedy mialam lat 19-20 a dzis 28, i to chyba naturalny i pozytywny proces, ze zmadrzalam i doszma do wnioskow itp.). I wlasnie dziwie sie tej Iwonce, bo skoro ma doktorat to pewnie ma te 30 lat okolo, i zeby byc az taka dziecinna i niedojrzala??? Odpowiedz Link
rybka_a Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 17.10.04, 18:22 zajęła się doktoratem i nie starczyło czasu na dojrzewanie ) Odpowiedz Link
anula001 Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 17.10.04, 18:36 zajela sie doktoratem i nie staryczlo bidulce czasu zeby zajac sie rozwijaniem umiejetnosci interpersonalnych. Jest totalnie chyba aspoelczna, i co gorsza ma nierowno pod sufitem, a na dodatek pewnie przerost ego i ambicji..wspolczuje.. Odpowiedz Link
rybka_a Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 17.10.04, 18:38 mam nadzieję, że tu nie zajrzy, bo sobie poużywałyśmy na niej Odpowiedz Link
nom73 Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 18.10.04, 18:07 rybka_a napisała: > mam nadzieję, że tu nie zajrzy, bo sobie poużywałyśmy na niej oj nieładnie dziewczyny, zamiast pomóc koleżance to się z niej naśmiewacie, a co z kobiecą solidarnością? Odpowiedz Link
anula001 Re: tak! Jestem zdesperowana - watek na Kobiecie 18.10.04, 19:38 Już jej pomogłyśmy, bo się obie wypowiedziałyśmy na jej wątku na Kobiecie. tyle że ona nie z tych co rady chcą wysłuchać Głupia baba i tyle Odpowiedz Link