Nie wyobrażam sobie życia bez....

19.10.04, 19:57
Co wy na to? Bez czego nie jesteście w stanie życ?
To tak a propos watku z muzyczką mi się skojarzyło.
Kawa z cukrem i śmietanką
I jeszcze muzyka
bycie razem z drugą osoba
dobry podkładsmile
a ostatnimi czasy komp.
Acha nie pisałam pokolei..
Domyślam sie, że SEX będzie u niektórych na pierwszym miejscuwink
    • very_martini Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 20:17
      oj, bez dobrego podkładu faktycznie...
      dopiszę podpaski smile


      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
      • puszka.sardynek Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 20:25
        Się weśśś! Niech żyją tampony!
        Z podpaskami ostatni raz miałam do czynienia w liceum, takimi z Polleny bodaj,
        coś w rodzaju wielkich pieluch to było, brrrr, fuj! Podobno od tamtych czasów
        postęp zrobił swoje, są jakieś skrzydełka i inne cuda, ale jakoś nie umiem się
        przełamać. Nie no, OB rulezzzzz!
        • very_martini Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 20:38
          eee, tampony czasem, na wielkie wyjściewink

          16%VOL
          22%VAT

          Takie tam... Forum homeopatia
        • anisua Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 21:13
          Tak, niech żyja tampony!!!!!!!
      • rybka_a Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 20.10.04, 11:49
        a ja tam mogę żyć bez podkładu i powiem więcej, wiosna i latem wcale nie
        używam, na szczęście nie muszę smile))
    • md0512 ...bez... 19.10.04, 20:32
      Cześć !!

      Może... samochodu... smile
      • anisua Re: ...bez... 19.10.04, 21:15
        md0512 napisał:

        > Cześć !!
        >
        > Może... samochodu... smile
        >
        Nie mam, ale by mi sie przydał. Oj, bardzo.
        Chociaz na początek pan z samochodem też mógłby bycwink)
        • md0512 Re: ...bez... 20.10.04, 01:16
          Cześć !!

          Hmmm... wink Lubisz tygryski?
          • anisua Re: ...bez... 20.10.04, 10:30
            A, to zależy....od tygryskawink
            A co tygryski lubia najbardziej?
            • md0512 Tigrysica... 20.10.04, 11:17
              Czesc !!

              Tygrysy... co lubia najbardziej? Moze tigry'sice... smile
              • anisua Re: Tigrysica... 20.10.04, 11:36
                md0512 napisał:

                > Czesc !!
                >
                > Tygrysy... co lubia najbardziej? Moze tigry'sice... smile
                Taaaaaaak, pazurki to ja na pewno mam i ostry .....charakterek.

    • madrider1 Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 21:16
      ...roweru }-) W samotności bym przeżył, pod warunkiem, że nie byłaby to samotność w tłumie tylko izolacja w jakimś przyjemnym miejscu...
      • anisua Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 21:27
        I o jeszcze jednej rzeczy zapomniałam, o mojej pracy.
        Nie wyobrażam sobie przesiadywać w domu,nic nie robić.
        Albo takie bycie kurą domową....fuj...
        • madrider1 Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 21:31
          Bez pracy? Ja bardzo chętnie bym uciekł od tego co tu znamy jako cywilizacja i zaszył sie gdzieś w ciszy i spokoju. Przyjaciele żeby mnie tylko czasem odwiedzali, a ja ich i byłoby ok...
          • anisua Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 20.10.04, 10:34
            Tak, na jakiś czas też bym sie zaszyła, ale na dł€ższą metę....
            Ja czasem wybieram samotność,ale wiem, że na wyciągnięcie ręki mam ludzi.
            Taka cisza i spokój dobre po 12 godzinach pracy,gdzie czasami czuję się, jak
            bym była w oku cyklonu..
    • ivis Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 21:37
      bez rozmów z ludziami, a najchętniej z Tą Bardzo Bliską Osobą
    • anula001 Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 19.10.04, 23:07
      bez przyjaciół, muzyki, słońca, mojego psa, tańczenia, sexu, o matko pełno
      tego, rodziny np. nie wpsiuję bo to oczywiste..
    • rybka_a Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 20.10.04, 08:14
      ...snu, jak patrzę na godzinki o której jeszcze nie spicie, to jestem pełna
      podziwu dla waszej kondycji,
      ja niestety mam pracę, która wymaga trzeźwości umysłu, czasem błyskawicznych
      decyzji, i muszę być wyspana
      • anisua Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 20.10.04, 12:03
        A tak, sen to bardzo dobra rzecz. Uwielbiam.
        Moja praca też wymaga szybkich decyzji i działań, bo trudno przy reanimacji
        myśleć za długo....
        Ale tu już wchodzę na tematy zawodowe..
    • anula001 Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 20.10.04, 13:32
      Zapomnialam dodac, ze ja nie wyobrazam sobie zycia bez komorki i internetu,
      zwlaszcza ze wiele waznych i bliskich mi osob mieszka albo w innych miastach
      Polski, albo za granica... No i jak bez netu wejsc na to forum?smile))
      • rybka_a Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 20.10.04, 13:53
        komórki czasem nie włączam przez kilka dni, bo nie mogłabym skupic się na
        niczym,
        • anula001 Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 22.10.04, 10:19
          Serio Rybka nie wlaczasz komorki przez pare dni??? Mamma mia!!!! Ja bez komorki
          sie nie ruszam, choc teraz szal moj szal, po 4 latach jej posiadania, znacznie
          spadla,. ale jeszcze w zeszly roku...Brrr...
    • rybka_a Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 20.10.04, 19:57
      ... wody, jak dzisiaj zobaczyłam w koszu puste butelki po zywcu niegazowanym,
      to się zdziwiłam, jak nieświadomie to czynię - 6 (słownie: sześć) półlitrowych
      żywców w ciągu 8 godzin,
      i teraz w domu kończę 1,5 l.
      dobrze, że to nie piwo żywiec, bo chyba musiałabym przystąpić do AA wink))
      • anula001 Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 22.10.04, 10:21
        Ja nie moge sie obejsc bez kaswy, ale nie za bardzo moge ja pic, co najwyzej 1
        dzienniesad( Nie mowie juz np. o truskawkach, ktore uwielbiam i nie wiem jak
        ludzie w innych krajach zyja latem bez truskaweczekwink
    • keepersmaid Re: Nie wyobrażam sobie życia bez.... 22.10.04, 14:14
      Informacji i ksiazek.
      Moglabym mieszkac w lesnej gluszy ale w domku okablowanym, z ogromna antena
      satelitarna i biblioteka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja