Cisza po burzy...

24.10.04, 13:45
....tak jak w zyciu, nie zawsze grzecznie i spokojniesmile
    • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 13:46
      ale zawsze z klasąsmile..wiesz cos o tym,prawda?
      • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 13:51
        wiesz, znam pare brzydkich slow, i czasem potrafie uzyc jesli ktos mnie zaboli,
        ale nie bede kurcze wyzywac czlowieka po drugiej stronie ekranu skoro go nie
        znam, nic o nim nie wiem... Trzeba znac granice...
    • madrider1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 13:50
      A Wy tu się kłóćcie, dogryzajcie sobie...Jak takie słońce świeci }-)
      • anisua Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 13:53
        chyba sie nie wyspali...wink
        • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 13:58
          ...ja to dzis za cały tydzień odespałem...wstałem pieknie rozmarzony,wyspany i
          wypoczety....i mnie pies wykorzystałsmile....do spacerusmile
          • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:09
            O mamo, dobrze ze dodales ze do spaceru,uff...wink
            • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:10
              Trzeba byc przytomnym w każdej sytuacjismile
              Wiesz co by sie tutaj działo gdybym tego nie dodał??
              Pzdr.
              • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:14
                wole sobie nawet nie wyobrazac,tak??smile
                • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:15
                  czasem wyobraznia może platac niezłe figle...prosze nie wyobrażaj sobiesmile
              • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:15
                aha, niesmialo pragne dodac, ze sa sytuacje, w ktorych fajnie jest byc lekko
                nieprzytomnym.........smile
                • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:17
                  są takowe!smile....ja juz tydzień na "wielkim poście" sad
                  • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:30
                    mowisz tydzien..ehh, nie bede sie wypowiadala..wink
                    • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:35
                      ... tydzien to bardzo krótko...ale każdy może miec swój mały dramaciksmile
                      • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:37
                        oh yeahwink
                    • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:36
                      Obecnie jestem w sytuacji,że gdyby Ta osoba miała odwage powiedzieć mi abysmy
                      sie pokochali...nie zrobiłym tego!Jestem zły i tyle...
                      • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:38
                        ale Ta osoba, to Ta,z ktora nie jestes czy jestes?? bo juz nic nie czaje
                        • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:39
                          z którą NIE jestem...jak mówi!
                          ja też z tego nic nie czaję...jest nas więc dwóch.
                          • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:42
                            oj, rozumiem Cie doskonale. Tez juz kiedys nie bylam z Ta osoba, a jednak
                            jeszcze cos nas laczylo, co to sie domysl...Ale doszlam do wniosku,ze to slepa
                            uliczka...Kurcze, czemu to wszystko takie complicated???
                            • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:43
                              tym róznimy sie od zwierząt,że postrzegamy sprawy nie po zwierzęcemu,wiesz!
                              • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:46
                                chociaz czasem, odrobina zwierzaka takiego np. tygrysa jest nie powiem jak
                                najbardziej na miejscu...wink
                                • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 14:46
                                  Aaaaaaaniaaaa.....
                                  • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 15:17
                                    slucham?? zdawalo mi sie, ze mnie wolaleswink
                                    • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 15:29
                                      nieee....to była raczej reakcja na tego tygrysasmile
                                      ...ale nie żebym się nie cieszył że przyleciałas....widze jezorek na
                                      wierzchu,spieszyłas sięsmile
                                      • anula001 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 16:02
                                        Boze, ze mna juz jest fatalnie. Zamiast przeczytac tak jak napisales
                                        PRZYLECIALAS, przeczytalam PRZELECIALASsmile)) mamma mia, glodnemu chleb....Ciesze
                                        sie,ze sie cieszysz ze przylecialamwink)))
                                        • jumar1 Re: Cisza po burzy... 24.10.04, 16:04
                                          Ja własnie zrobilem kawkę,przekąski na stole i ide włączyć film...chętnych
                                          zapraszam.Czujcie sie jak u siebie w domusmile...
                                          • smuteczek11 Re: Cisza po burzy... 25.10.04, 02:46
                                            jak widze - fajnie flirtujecie ! Napiszcie kiedy sie spotkacie smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja