Dodaj do ulubionych

Już mi się powoli nudzi

31.08.20, 00:04
Byłem żonaty, ale jak wielu tu obecnych ten czas sie zakończył po prawie 16 latach. Była żona dała mi ten prezent, ze po szybkiej rozprawie, powiedziałem ze nigdy nie pożałuje, ze się rozwiodłem. Córka wydoroślała, skończyła jedne studia, zaczęła kolejne. W tym czasie jakos sobie poukładałem. Kolejny związek prawie 12 lat, dużo młodsza partnerka i pare tygodni temu się rozpadło. Nic na sile. Niby nie jest złe: na karku 50 lat, wygląd na 44, nie palący, nie pijacy (poza kieliszkiem wina w sprawdzonym towarzystwie). Do tego mający prace, mający gdzie mieszkać, dbający o dom. (Autoreklama). I co ? Właśnie siedzący sam oglądający film.
Tak jak cześć tu piszących, próbujący sobie poskładać życie.
Tylko właśnie co teraz ? Jak żyć ? Znacie zapewne to pytanie z autopsji. Tak jak wielu oczywiście zwiedziłem portale randkowe i (oczywiście nie nowość) zauważyłem, ze to ściema. Jako facet, który nie ma problemu ze swoim libido, przejrzałem tez inne portale, ale tu jest dopiero ściema big_grin
Zapewne ktoś napisze: wyjdź z domu, idź do ludzi. No to tu zadziwie, normalnie często bywam „w terenie” ze względu na prace. Niestety tu często mnie kojarzą jako człowieka zajętego i na nic mi, ze wielu traktuje mnie jako dobrego kumpla, skoro mam taka etykietkę ? Przecież nie napisze sobie na plecach „wolny”. Nie krzyknę, ze miałbym czasami ochotę na seks, bo to przecież ten taki „porządny”. Do tego pandemia skróciła ilość imprez na których bywam zazwyczaj. Słowem: dup... .
A ja po prostu chciałbym czasami z kimś porozmawiac, czasami się spotkać, obejrzeć film, objąć kogoś, może dobry seks. Ale nie, bo jak dołożyć do tego teren gdzie rządzili krzyżacy ( czyli żadnych większych miast w pobliżu), to dup... razy 2 smile
I tak myśle: wiek wiekiem, ale czas przyjąć do wiadomości, ze zahacza się o erę dinozaurów. Bo która z kobiet potrzebuje takiego faceta ? Nie pije, nie ogląda meczy, ceni dom ? Jak się czyta posty, to niby wiele, a w rzeczywistości ich nie ma smile Nawiazując do tematu, chciałem, szukałem, ale już mi się zaczęło nudzić. Czas zająć się sobą, a może samo się rozwiąże.
Drogie panie, mając 30 czy 40 lat, naprawdę macie szanse wyjść z tego klubu singli. Powodzenia.
(Ottawa chciałem sobie popisać)
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka