jaki tu spokój... nic się nie dzieje...

26.10.04, 17:05
chyba po raz pierwszy od momentu zaistnienia tego forum, nikt tak długo nic
tu nie napisał sad(( niemal osiem godzin,
teraz polecę do swoich zajęć poza-pracowych, ale wieczorkiem zajrzę, ok.21.00
może ktoś dołączy do towarzystwa wink
miłego popłudnia
    • anula001 Re: jaki tu spokój... nic się nie dzieje... 26.10.04, 20:09
      spokoj, ale tylko do terazsmile praca is oversmile)))
      • anisua Re: jaki tu spokój... nic się nie dzieje... 26.10.04, 20:12
        a przed północą się zaczniewink)))))))))))))
        na razie regenerujemy siły po pracy, przynajmniej ja..
        • anula001 Re: jaki tu spokój... nic się nie dzieje... 26.10.04, 20:17
          Oj, ja to chyba dzis odpadne przed polnoca. Ja jak nie jasmile)) Ale jutro od rana
          szkola, rada pedagogiczna, kurs, ktory prowadze i zajecia w LO. Czyli wychodze
          o 9 wracam o 21:30. Fajnie,co??????wink))
          • anisua Re: jaki tu spokój... nic się nie dzieje... 26.10.04, 20:43
            a ja dopiero na noc...
            ale tez idę spac wcześniej, bo muszę doprowadzić gardło do porzadku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja