Meskie przypadłości

28.10.04, 20:59
Drogie Singielki...
Jako męzczyzna,może nie taki najprawdziwszy z prawdziwych,ale
jednak...chciałbym sie zmienicsmile (jesli to konieczne!)
...i stąd moje pytanie:
Jakich przypadłości nie znosicie u osobników płci męskiej.Czego Wasz
przyszły,obecny(nie do singli) partner nie powinien robic w nadmiarze tak aby
pozycie układało sie w miare harmonijnie.
Nie chcemy wyprowadzać Was z równowagi i bardzo cenimy sobie Wasze dobre
samopoczucie,więc stąd owo pytanie!
Pzdr,
Jumar1
Ps.A może jako tytuł posta powinienem był napisac "Ludzkie przypadłości"?
Rozszerzam watek,aby nie było że tylko faceci robia cos nie taksmile
    • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:31
      juz cos tam kiedys pisaliśmu o wadach itp.
      -ale nie lubie niezdecydowania u facetów
      -jesli patrzę na swoja kobietę z góry, bo wydaje im sie, że są lepsi...ale
      tylko wydaje
      -denerwuje mnie, gdy uwazają że kobieta jest do garów,sprzatania....
      -głupoty, braku zainteresowań
      a więcej nie piszę, bo wyjdzie,że zołza jestemwink
      ale kochani tez są i dlatego wybacza sie im niektóre rzeczy...
      • password01 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:36
        dlacego zołza? Prrzecież wymagania o jakich piszesz są zupełnie naturalne.
        Chyba każdy ma co najmniej takie wymagania. Jeżeli ktoreś z nich nie jest
        spełnione to rzaczej trudno o trwały związek.
        • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:43
          cos ty taki grzeczny dziś?
          i nie czepiasz sie za bardzo i kulturalnie piszesz..
          no, no
          • password01 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:44
            a czy kiedyś sie czepiałem? Nie wydaje mi się.
            • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:47
              password01 napisał:

              > a czy kiedyś sie czepiałem? Nie wydaje mi się.

              moze mi sie wydawało...
    • rybka_a Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:34
      nie lubię flejtuchów tongue_out
      • jumar1 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:40
        Flejtuchem może być juz osoba która zostawiła na stoliku kółko po kubku 3 razy
        z rzedusmile..czy której skarpetki notorycznie ląduja pod stołem w kuchni?
        ...na studiach mieszkałem z facetem który przez 3 tygodnie nie zmywał po sobie
        naczyń i brał nasze...jego brudne gary wyladowały w zsypie na śmieci...z 10
        pietr leciały az miło było!
        Zrobilibyscie cos takiego?
        • rybka_a Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:44
          o dzisiaj są platikowe naczynia i sztućce, byłoby taniej wink
          • jumar1 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:47
            ..i miałby pewnośc że tymi plastikowymi sztućcami w przypływie miłości do niego
            nie zrobimy mu krzywdysmile
            ..choc słyszałem ,że najlepi nawet tym potrafia zabić!
    • anula001 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:47
      nie toleruje u mezczyzn niezdecydowania, fochow, marudzenia, i braku poczucia
      humoru. Takich, ktorzy sie boja kobiet skreslam na dzien dobry. O inteligencji
      nie mowie, bo ta pociaga mnie baaaaardzo...Aha, i moze to trywialne w
      porownaniu z innymi cechami, ale lubie jak moj facet lubi.....................wink
      • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:48
        anula001 napisała:

        > nie toleruje u mezczyzn niezdecydowania, fochow, marudzenia, i braku poczucia
        > humoru. Takich, ktorzy sie boja kobiet skreslam na dzien dobry. O
        inteligencji
        > nie mowie, bo ta pociaga mnie baaaaardzo...Aha, i moze to trywialne w
        > porownaniu z innymi cechami, ale lubie jak moj facet
        lubi.....................;
        > )
        no to anula to chyba kazdy lubi;P)
        • anula001 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:52
          znam osoby, ktore nie lubia za bardzo
          • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:53
            anula001 napisała:

            > znam osoby, ktore nie lubia za bardzo

            faceci nie lubią???
            • anula001 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:55
              chyba jednak czesciej zdarzaja sie kobiety, ktore nie lubia....
              • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:56
                anula001 napisała:

                > chyba jednak czesciej zdarzaja sie kobiety, ktore nie lubia....
                a to juz zależy...np od faceta
      • rybka_a Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:49
        anula001 napisała:

        > nie toleruje u mezczyzn niezdecydowania, fochow, marudzenia, i braku poczucia
        > humoru. Takich, ktorzy sie boja kobiet skreslam na dzien dobry. O
        inteligencji
        > nie mowie, bo ta pociaga mnie baaaaardzo...Aha, i moze to trywialne w
        > porownaniu z innymi cechami, ale lubie jak moj facet
        lubi.....................;
        > )

        twarożek ze szczypiorkiem ?
        • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:51
          hahahaha
          twarozek tez moze być
      • jumar1 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:01
        Każdy kto stroi fochy jest niedojrzały emocjonalnie.Nie ma jak wszystko z
        siebie wyrzucic przy pierwszej nadarzającej sie okazji.
        Boja sie kobiet?...aha przypomniałem sobie że tacy sa...smile
        ...czasem zastanawiam sie czy kobieta która poznaję sprawdziłaby się w roli
        partnera,osoby która gdy bede zmęczony poprowadzi samochód,umyje go ze mna
        dobrze sie bawiąc...lalki odpadaja razem z ich tipsamismile
        • anula001 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:06
          Znam kilku facetow, ktorzy boja sie kobiet.. To smutne.. Nie wiem dlaeczgo tak
          jest.. Wiesz moze czemu???A co do lalek z tipsami, no one maja tylko ladnie
          prezentowac ostatnie zdobycze chirurgii plastycznej i przemyslu kosmetycznego,
          a nie BYC PARTNERKAMIsmile)
    • rybka_a Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:51
      niedyskretnych też nie lubię
      • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:52
        i takich...nie dbających o siebie
        • rybka_a Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 22:54
          i jak ma brudne paznokcie to też nie lubię bleee
      • jumar1 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:02
        ja równiezsmile
    • rybka_a Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:01
      tak mnie ręka świeżbi, żeby coś tu jeszcze naskrobać, ale to byłby cios poniżej
      pasa ,... dosłownie
      • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:03
        rybka_a napisała:

        > tak mnie ręka świeżbi, żeby coś tu jeszcze naskrobać, ale to byłby cios
        poniżej
        >
        > pasa ,... dosłownie

        napisz...
      • jumar1 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:03
        lubisz jak ma dużo...dobrze zrozumiałem?smile
        • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:05
          jumar1 napisał:

          > lubisz jak ma dużo...dobrze zrozumiałem?smile

          rybce chodziło o jakąs przypadlość...a czy dużo to przypadłośc?
          chyba,żę brudu...
        • rybka_a Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:06
          zły trop smile
          • jumar1 Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:12
            nie poddam się...spróbuje jeszcze raz po wnikliwszej analizie wypowiedzismile
            • anisua Re: Meskie przypadłości 28.10.04, 23:22
              jeszcze niżej??
              może o stopy, pachnacewink....
              • madrider1 Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:01
                Atmosfera robi się coraz gęstsza }-) hihihi czekam na finał
    • password01 Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:07
      no dalej dalej piszcie, nie mogę się doczekać smile
      • anisua Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:13
        toście teraz przyszli?
        jak dyskusja upadła..
        i poszli spać...
        oj chłopcy
        • password01 Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:18
          kto śpi co . Zaraz ich obudze smile
          • anisua Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:24
            nie budż ich.
            zreszta oni juz w głębokim śnie, nie zbudzisz ich.
            chodżmy lepiej spać, bo póżno już.
        • madrider1 Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:23
          A moja wina, że spać idą jak ja się budzę do życia? }-)
          • anisua Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:25
            ty to prawdziwa sowawink
            a jak rano wstajesz?
            normalnie funkcjonujesz?
            • madrider1 Re: Meskie przypadłości 29.10.04, 01:35
              Wstaje w sumie to już dzisiaj ok 6. Normalka }-)
Pełna wersja