anula001 Re: czego nie .... 31.10.04, 10:01 Nie zdradzilabym przyjaciela, nie poszlabym do lozka z zonatym ( o romasie z nim nie mowie nawet). Nie skrzywdzilabym zwierzecia zadnego (no chyba ze komara lub pajaka, blllee, bo sie boje TYCH INSEKTOW Odpowiedz Link
very_martini Re: czego nie .... 31.10.04, 12:50 jest parę rzeczytypu zabijanie bla bla bla, ale w życiu nie będę ściągać. W całej mojej karierze edukacyjnej (a to jakieś15 lat) na klasówkach ściągałam 2 razy, ostatni raz w podstawówce, i już nigdy tego nie zrobię I nigdy nie piję z nowo poznanymi osobami 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
madrider1 Re: czego nie .... 31.10.04, 16:35 Ja też nie dam sobie niczego przekłuć... }-) Nie uderzyłbym nigdy kobiety (bo poczułbym się jak kastrat chyba - o tego też sobie nie dam zrobić). Nie krzywdzę zwierząt (hiih też oprócz stawonogów, kiedyś łowiłem ryby, ale mi minęło). Czyli generalnie tych z psychiką rozbudowaną Chyba zawiódłbym też amatorki seksu analnego }-) Pewnie jest jeszcze trochę rzeczy których bym nie zrobił. A wiem: nie uprawiam seksu za pieniądze }-) Odpowiedz Link
rybka_a Re: czego nie .... 31.10.04, 16:43 nawet takiego maleńkiego niewinnego klapsa? Odpowiedz Link
madrider1 Re: czego nie .... 31.10.04, 16:47 Klapsy daję i dostaję za darmo }-) Nie zapłacę za seks, bo nie szanowałbym tej laski której płacę za to. To mnie nie kręci zupełnie. Seks jest fajny, ale jak nie mam świadomości, że dzisiaj wylosowałem numer 15 w kolejce. Odpowiedz Link
joasia1 Re: czego nie .... 05.11.04, 17:43 Mysle ze nie pytasz o sprawy tak oczywiste jak zabijanie, dreczenie ... a o cos co jedni robia a inni nigdy by nie zrobili - nigdy nie urodze dziecka - nie wyjde za maz za wyznawce Islamu i innych niechrzescijanskich religi Odpowiedz Link
md0512 Re: czego nie .... 05.11.04, 18:39 Cześć !! Czy możemy poznać powody tak zdecydowanych deklaracji? Odpowiedz Link
joasia1 Re: czego nie .... 05.11.04, 19:03 - brak instynktu macierzynskiego - inna religia = inna kultura /inna rola kobiety niz w kulturze europejskiej Odpowiedz Link
md0512 Re: czego nie .... 05.11.04, 19:10 Witam !! Bardzo dziękuję. Przyznam, że zaciekawiła mnie ta tematyka, bo podobne delkaracje (żadnych dzieci) słyszałem od osób bardzo młodych (25 lat) np. stojących dopiero u progu życia we dwoje. Odpowiedz Link
mouchi Re: czego nie .... 05.11.04, 19:48 ... a potem rodzi się dziecko przez przypadek i budzi się instynkt macierzyński, lepiej się nad tym zastanowić zanim będzie za późno Odpowiedz Link