czy zastanawiacie sie czasem..

31.10.04, 17:40
jak sie spotykacie z facetem/kobietą to czy myslicie
o skutkach takiego spontanicznego seksu z nieznajoma osobą...
coraz więcej ludzi zarazonych,
i nie mysle tu tylko o hiv,
ale wzw b, wzww c,
albo tez wenerycznych ?
ciekawa jestem
taka zawodowa i ludzka ciekawość
nie boicie się?

tylko nie piszcie zycie jest jedno i trzeba poszalećwink)))))))
ja znam takich, co poszaleli..
    • anula36 Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 17:50
      No wreszciesmile Mnie juz obwolana defetystka za takie myslenie, jak probuje
      czasem na jakims forum cos przemycic nt profilaktyki zdrowia( w tym temacie).
      Jestem chyba bardziej uswiadomiona niz reszta populacji bylam o krok od
      medycyny,teraz tez jestem blisko promowania zdrowia..ale pare lat temu tez
      myslam "zycie jest jedno trzeba poszalec"- fakt, zawsze zabezpieczenia,zero
      ryzykownych zachowan,zadnych grupowych zabaw ani poalkoholowych.Zawsze
      prezerwatywy w torebce itd. Mialam chyba szczescie nie pozostaly zadne
      negatywne skutki moich przygod.
      Teraz stawiam na wiernosc a gdyby znow mnei naszlo szalenstwo- to poprostu
      staralabym sie zabezpieczyc najlepiej jak mozna.
      Jedno mnei czasem meczy- przy takich numerach jakie wywilaja zonaci faceci -
      jaka tak naprawde pewnosc ze jakims syfem nei zaraze sie od wlasnego partnera
      ktory sobei poszalal poza zwiazkiem?
      • anula001 Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 17:52
        jak szales to szalec, ale z glowa zawsze. Po to mamy rozum zeby korzystac...
      • anisua Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 17:58
        wiesz ja sie stykam z tym w pracy czasem...
        zarazeni ludzie, czesto nie wiedzacy o tym.........
        nie da sie nie mówić nie myśleć..
        a prezerwatywa nie zawsze chroni.............w końcu płyny ustrojowe to także
        co innegowink)))))))))

        a co do partnera to
        zaufanie ....
        no i warto zaszczepić sie przeciw wzw b
        na inne na razie szczepionki brak

        ..
        • anula36 Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 18:05
          cholera wzielam pierwsza dawke i w ostania srode powinnam wziasc druga ale
          smarkam,kaszle..boje sie teraz ze mi termin miniesad
          A boje sie szczepic przy infekcjisad

          Wiem,ze kazdy seks to ryzyko, ale powiedz ile mamy % pewnosci mamy w stalym
          zwiazku?? A tu sie nei zawsze prezerwatyw uzywa i na wiecej sobei pozwala.
          Mnie z kolei to dreczy.Zaufanie...zona tego zonatego co sie tu na forum kreci z
          drgiej reki tez mu pewnie ufasad
          • anisua Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 18:29
            ale infekcja chyba nie przeszkadza..to nie p/grypie
            az sprawdzę...

            wiem życie to tez ryzyko
            a z zaufaniem to właśnie różnie bywa..
        • rybka_a Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 18:42
          najgorsi są tacy co po akademikach mieszkali, kurde co sie działo po imprezach
          to nie wiem, czy dziś wszyscy jeszcze żyją bez wirusa?
          chyba takie flirtowanie przez internet jest zdecydowanie zdrowsze
          • anisua Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 18:51
            rybka_a napisała:

            > najgorsi są tacy co po akademikach mieszkali, kurde co sie działo po
            imprezach
            > to nie wiem, czy dziś wszyscy jeszcze żyją bez wirusa?
            > chyba takie flirtowanie przez internet jest zdecydowanie zdrowsze

            o znam takie imprezy........
            internet rzeczywiscie zdrowy z tego punktu ...
    • rybka_a Re: czy zastanawiacie sie czasem.. 31.10.04, 18:03
      trzeba robić z głową to co sie robi d...
      dbam o swoje zdrowie i tak jak ja nie chciałabym być przyczyną zmartwień dla
      kogoś, tak też nie chciałabym czegoś sama się nabawić, stawiam na daleko
      posunietą ostrożność
      • anisua Re: czy zastanawiacie sie czasem..panowie? 31.10.04, 18:55
        rybka_a napisała:

        i tak jak ja nie chciałabym być przyczyną zmartwień dla
        > kogoś, tak też nie chciałabym czegoś sama się nabawić, stawiam na daleko
        > posunietą ostrożność

        a wy panowie ?
        tez tak myślicie podczas wypraw na ...dzikie baby...
        zastanawiacie sie że mozna sie zarazic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja