dzień dobry...

02.11.04, 17:34
a może właściwie dobry wieczór, bo za oknami już ciemno...
tak sobie poczytałam wasze posty, popatrzyłam i zauważyłam, że dużo tu
smutnych osób,
to, że jesteśmy singlami to nie jest powód do smutku, trzeba spojrzeć na
sprawę z innej strony: jesteśmy wolni i nikt nas nie ogranicza, możemy robić
co chcemy,
kto powiedział, że singel ma być smutny, zaniedbany a nawet samotny?
więc cieszmy się z tego, że jesteśmy singlami

    • mouchi Re: dzień dobry... 02.11.04, 17:57
      jakie smutne, no co ty? jako singiel właśnie rozkwitam i promienieje cudnym
      blaskiem jak nigdy, nie widać?
      • glad_eye Re: dzień dobry... 02.11.04, 18:35
        wierzę na słowo, że blasko promienieje,
        choćby z innego wspólnego forum
        przyznaję się, że przeczytałam wiadomość do skierowaną do Ciebie Mouchi
        i dlatego tu zajrzałam,
        • mouchi Re: dzień dobry... 02.11.04, 20:43
          to miło, że po znajomości tu wpadłaś. pozdrawiam lewą mamę o zielonych
          oczach smile)
          • glad_eye Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:04
            mouchi napisała:

            > to miło, że po znajomości tu wpadłaś. pozdrawiam lewą mamę o zielonych
            > oczach smile)

            ale dlaczego mamę? ja nie jestem mamą!!! chyba pomyliłaś mnie z inną lewuską,
            a moja mama ma (ha ha) piwne oczy,
            czuję się lekko skołowana!
            • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:11
              oo, Twoja mama jak ja ma piwne oczysmile))
            • mouchi Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:12
              no tak dzisiaj nie jest chyba mój najlepszy dzień, jeśli chodzi o sprawność
              intelektualną. przepraszam, pomyliłam Twój nick z innym.
              ale czego się spodziewać po osobie, która z największym spokojem ruszyła dziś
              na czerwonym świetle i bezmyślnie przejechała przez skrzyżowanie. pierwszy raz
              w życiu mi się to zdarzyło. facet, który nadjeżdżał z boku był chyba strasznie
              zdziwiony, bo nawet nie zatrąbił.
    • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 19:35
      Eeee tam, my nie jestesmy smutni. czasem tylko taki nastroj czlowieka dopada,
      jak np.wczoraj. generalnie jak przejrzysz posty to zobaczysz ze tu duzo smiechu
      i optymizmusmile witam na forumsmile
    • very_martini Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:04
      A toż dzie jo smutno???


      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
      • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:13
        no toż żem to samo powiedziała, gdzie tu u nas smutno???smile
    • bambolinka Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:19
      nie jestem singlem, ale nie zauwazylam rowniez, zeby mnie ktokolwiek ograniczal
      i czuje sie jak najbardziej wolna osoba... wydaje mi sie, choc nie jestem pewna
      na 100%, ale mysle, ze osoba, ktora zalozyla to forum, nie zrobila tego, bo
      chciala sie za wszelka cene podzielic ze swiatem swoja radoscia i szczesciem z
      faktu bycia singlem. co nie znaczy rowniez, ze wszyscy maja sie tu tylko
      uskarzac i lamentowac nad swym losem...wiadomo jednak, ze kazdy chce miec
      ukochana osobe przy swoim boku, to naturalne i nie ma sie co wstydzic i udawac,
      ze jest tak super, chociaz wcale nie jest.. wystarczy, ze czesto udajemy w
      realu, wiec po co jeszcze tu????? w koncu jest miejsce, gdzie mozna sobie
      pozwolic na odrobine zalu...jesli z tego forum wieje choc troche smutkiem,
      znaczy, ze jest szczere i prawdziwe, bo jak dotad nie spotkalam osoby naprawde
      szczesliwej z powodu bycia singlem.
      pozdrawiam!
      • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:22
        true, truewink tak jak powiedzialam - jest wesolo i na luzie, ale kazdy ma prawo
        miec zly dzien i zly humor, i moze o tym mowic i pisac..ludzka rzecz i tyle.
      • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:35
        No nie pani chyba zbyt pochopne wnioski wyciąga.
        Nikt pani nie ogranicza - no jakoś trudno w to uwierzyć. To jak partner ,
        partnerka akcepuje wszystko bez szemrania , to jakaś sciema.
        A skąd to pani wie że każdy chce mieć kogoś u swego boku ? No a jeżeli nawet
        chce to co z tego. Co to z bredne o wstydzie. Jakie udawanie? Jest tak jak
        jest bo ja kieruje swoim życiem, to mój wybór. Mam sie tego wstydzić ?
        piep.... pani psycholorzka sie znalazła
        • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:43
          password, czy Ty sadzisz ze ta osoba chciala Cie zindoktrynowac?? chlopie, nie
          bierz tak do siebie wszystkiego personalnie. Prawda taka tylko ze kazdy ma
          wzloty i upadki, co jest wlasnie naturalne. A jak ktos sobie zyje i jakie ma
          zapatrywania to juz jego sprawa..i tylko nie pieprzona, ok?? dziekuje!!!
        • anisua Re: dzień dobry... 03.11.04, 07:41
          oj widzę ,że zły dzień był....bez papieroska...
          ale będzie lepiej
          albo w inny nałóg wpadniesz wink
    • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:20
      No zgadzam się z toba ze sporo tutuaj smutnych postów. Czasami to lepiej omijać
      to forum bo pora roku depresjom sprzzyja. No ale sa także dni że jest miło smile

      • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:25
        oj Kalwosz, ale jak sie napiles i pisales posty niczym kod da vinci to bylo
        smiesznie, pamietasz?? a tu jak w zyciu - wszak zycie jest nowelawink)
        • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:40
          Dziś także pije. Poczekaj to zabawisz sie może smile
          • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:44
            i tak mam prace do wykonania na kompie, wiec bede podgladac Kalowsz forum i Twe
            postysmile daj jazzusmile)))
            • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:45
              aha, a co to za okazja ze pijesz?? dlatego ze jest wtorek??tongue_out
              • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:51
                Od 14 dni nie zapaliłem papierosa. To jest okazja. Muszę pić w domu bo nie chce
                iść do baru bo się jeszcze złamie. Ale nic to popiszę na forum i jakoś będzie
                łatwiej smile
                • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 21:55
                  Hmm, ale wiesz, zabijanie jednego nalogu drugim to tez nie wyjscie. Tylko sie
                  nie wkurzaj na mnie ze smęcę i trujęsmile pisz,pisz, zaraz jakis watek stworze
                  zebys mial pole do popisuwink)) zdrowko ( ja popijam herbate) smile
                  • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 22:03
                    jaki nałóg, jeden , dwa kieliszki to jeszcze nie nałóg. No góra siedem smile
                    • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 22:09
                      po 2 kieliszkach piszesz takie rzeczy? a ja myslalam, ze to ja mam slaba
                      glowesmile))))
                      • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 22:30
                        A widziałaś kieliszek do koniaku? smile
                        • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 22:38
                          wiem jak wyglada kieliszek do koniakusmile))))) taki standardowy znaczy sie,bo nie
                          wiem z jakiego Ty pijeszsmile
                        • jumar1 Re: dzień dobry... 02.11.04, 22:46
                          Przestań żrzedzic!
                          Jak Ci potrzeba to sobie zapal,napij sie!
                          W imie czego chcesz to rzucić?szczęścia,radości,wiary,kobiety,zdrowia?
                          Nie warto...traktuj to jak pokuse....im zazwyczaj sie ulegasmile
                          pzdr.
                          • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 22:50
                            A kto zrzędzi. Otrzyj pinę z końcików ust i wyluzuj.
                            • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 23:08
                              chyba otrzyj PIANE!!!! Kalwosz, dzis tez Cie musze poprosic o wlaczenie
                              translatorawink)))))))
                              • password01 Re: dzień dobry... 02.11.04, 23:19
                                Napisz podanie dołącz trzy zdjęcia. Rozpatrze w ciągu dwóch tygodni.
                                • anula001 Re: dzień dobry... 02.11.04, 23:27
                                  wydawalo mi sie ze ja tu adminemsmile ale OK, tyle ze przez 2 tyg to sie nazbiera
                                  Twoich postow, ze nie wiem czy damy rade potem to przerobic z translatoremwink)
                          • anisua Re: dzień dobry... 03.11.04, 07:40
                            jumar1 napisał:
                            > W imie czego chcesz to rzucić?szczęścia,radości,wiary,kobiety,zdrowia?

                            nie rzuciłbyś dla swojej kobiety papierosków? sad(
                      • anisua Re: dzień dobry... 03.11.04, 07:44
                        anula bo zacznie wypijać 10 dziennie..
                        czy ty piłaś kiedykolwiek koniak, sam?
                        ja bym sie też ululała szybkowink
                        • anula001 Re: dzień dobry... 03.11.04, 07:50
                          cos TY, ja koniak? ja samym zapachem by sie ululalawink) Wiem, wiem,ze mocny i
                          bierzewink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja