jumar1 Re: chodżmy już... 05.11.04, 01:28 z tego co wiem,po masażu Anula ciagnie mnie do łóżka...więc osobno to ja dzis spać nie będe,......ale mimo wszystko łacze się z Twoim bólem korespondencyjnie Pzdr. Odpowiedz Link
anula001 Re: chodżmy już... 05.11.04, 01:31 klamczuch masazu nie bylo(( i turlania tez!! no i masz, plecki znowu Ci przyjdzie ogladac)))) Odpowiedz Link
jumar1 Re: chodżmy już... 05.11.04, 01:33 ...przez balkon,bo widze że sasiadka z naprzeciwka własnie się rozbiera. Zadzwonie do niej,powinna się obrócic nieco Pzdr. Odpowiedz Link
anula001 Re: chodżmy już... 05.11.04, 01:35 dzwon!!! szybko, bo swiatlo zgasi i bedzie wielkie NIC) Odpowiedz Link
anula001 Re: chodżmy już... 05.11.04, 01:41 aha, wiem, bo zobaczylam co napisala. No ladnie - WOJNA ZACZETA)))))) Odpowiedz Link
anisua Re: chodżmy już... 05.11.04, 01:36 jumar1 napisał: ale mimo wszystko łacze się z Twoim bólem > korespondencyjnie > Pzdr. jaki ból... mam ale pragnienie..snu Odpowiedz Link
jumar1 Re: chodżmy już... 05.11.04, 01:39 Dobrze ze dopisałaś......."snu"...bo już myslałem ze nasze pragnienia da sie sparowac w jedno Odpowiedz Link