Bieszczady- dobry pomysl na samotnsc?

10.11.04, 12:26
Zblizaja sie 4 dni wolnego i normalnie bym sie cieszyła ale nie tym razem.
Chyba wyjade w Bieszczady? to dobry pomysl. Tak zrobie! Musze sie tylko
spakowac i w droge (spontaniczne wyjazdy sa zawsze udane). Wiec zycze
wszystkim udanych wolnych dni. Dozobaczenia
    • rybka_a Re: Bieszczady- dobry pomysl na samotnsc? 10.11.04, 12:58
      teess napisała:

      > Zblizaja sie 4 dni wolnego i normalnie bym sie cieszyła ale nie tym razem.
      > Chyba wyjade w Bieszczady? to dobry pomysl. Tak zrobie! Musze sie tylko
      > spakowac i w droge (spontaniczne wyjazdy sa zawsze udane). Wiec zycze
      > wszystkim udanych wolnych dni. Dozobaczenia

      a uważaj tam na wilki,
      pogody życzę i pogody ducha również wink
      • teess Re: Bieszczady- dobry pomysl na samotnsc? 10.11.04, 14:10
        eeee co mi tam wilki smile dzieki
    • kobietaxyz Re: Bieszczady- dobry pomysl na samotnsc? 10.11.04, 20:46
      Ale jest zimno i szaro. Tam sa mgły. Może raczej umów sie z kims z forumowiczów
      i nie jedź sama, albo przxnajmniej sama nie idź w góry. Takie wypady można
      robic w lipcu, sierpniu, gdy ładna pogoda i długi dzień.
    • password01 jakoś mam wątpliwości czy pojedziesz ? 10.11.04, 21:08
      W Bieszczedy na 4 dni - to jakieś dziwne.
      • kobietaxyz Re: jakoś mam wątpliwości czy pojedziesz ? 10.11.04, 21:12
        ojej, haślany, nie podważaj cudzego pomysłu, tylko wybij dziewczynei z głowy,
        bo zginie gdzieś nie wiadomo gdzie
        • password01 Re: jakoś mam wątpliwości czy pojedziesz ? 10.11.04, 21:17
          pewnie nawet nie chciała jechać , ale chciała o tym popisać. Nie ma czego jej
          wybijać z głowy. Chyba jest dorasła io wie co robi. A jeżeli nie wie to nauczy
          sie na błedzie
          • teess Re: jakoś mam wątpliwości czy pojedziesz ? 14.11.04, 22:54
            Nie zginelam, bylo super! Pogoda zrobila nam psikusa i mielismy 4 pory roku.
            Zrobilam tak jak mowilam ale nie sama. Poznalam fajnych ludzi i kolejny raz
            wyjazd spontaniczny okazal sie fantastyczna przygoda.
            ps. Troche spotanicznosci przyda sie w zyciu, a poza tym zawsze czulam respekt
            do gor i nigdy nie zrobilabym czegos co by zagrazało mojemu zyciu. Odpoczelam i
            przemyslalam wszystko, czuje sie jak nowonarodzona .
            • anisua Re: jakoś mam wątpliwości czy pojedziesz ? 14.11.04, 22:58
              zazdroszcze ci troche
              tego odpoczynku , tych krajobrazow,
              tego zmeczenia po dlugim chodzeniu...
              i goracej herbaty wieczorem w schronisku

              przpominaja mi sie dawne czasy..
              • teess pojechalam :) 15.11.04, 12:57
                Bylo naprawde pieknie, gory o tej porze roku sa niesamowite. A grzane wino (w
                schronisku, gdzie nie ma pradu ani wody)po dlugim marszu smakowalo jak
                najlepszy napoj bogow. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja