zoskaanka Re: No to mamy... 10.11.04, 21:29 szczególnie Ty masz dłuuuuuuuuuugi weekend, ale Ci zazdroszczę Odpowiedz Link
anula001 Re: No to mamy... 10.11.04, 21:30 tez sobie zazdroszcze dzieki. Ale moze bys chciala sie za mnie spakowac? Odpowiedz Link
zoskaanka Re: No to mamy... 10.11.04, 22:13 oj, nie cyhciałabyś, żeby Cię pakowała, wierz mi mogłabyś się zdziwić tam daleko na miejscu po otwarciu swojej walizki Odpowiedz Link
anula001 Re: No to mamy... 10.11.04, 22:19 Ania, ja jak pare lat temu jechalam z kolezanka do Juraty to kierownik osrodka jak nas zobaczyl to myslal ze ja z domu zabralam TV a ona pralke)) Jak nasi faceci do nas dojechali to zabierali ze soba do domu polowe ciuchow. a I tak lazilam w jednych spodenkach i 3 topach) Ja jestem mistrz i mysle ze mi sie wszytsko przyda) Odpowiedz Link
anula001 Re: No to mamy... 10.11.04, 21:36 tak, zwlaszcza ze bede czekac na lotnisku 6 godzin)) i chyba umre ze strachu.. Odpowiedz Link
password01 Re: No to mamy... 10.11.04, 21:38 to poleć na miotle będzie taniej i szybciej , bo bez czekania A dokąd lecsz ? Odpowiedz Link
anula001 Re: No to mamy... 10.11.04, 21:43 na miotle to ciezko, bo na kominy trzeba uwazac. Do Turynu lece Odpowiedz Link
password01 Re: No to mamy... 10.11.04, 21:48 A tak kiedyś wspominałaś o Włochach. No to życzę dobrych łowów Odpowiedz Link
password01 Re: No to mamy... 10.11.04, 21:55 O ile mi whisky pamięci nie mąci, to nie o fiaty chodziło Odpowiedz Link
password01 Re: No to mamy... 10.11.04, 22:08 E daj sobie spokój z Włochami. Jeżeli chodzi o kwiaty to lepiej poleć do Holandii Odpowiedz Link
zoskaanka Re: No to mamy... 10.11.04, 22:15 to może ja tak do tej walizki sobie wejdę... mam kuzynkę w Torino Odpowiedz Link
anula001 Re: No to mamy... 10.11.04, 22:21 jesli wazysz do 15 kg to zapraszam) bo tyle mam limit na bagaz.. Odpowiedz Link
zoskaanka Re: No to mamy... 10.11.04, 22:41 kurka siwa, nijak do jutra nie zrzucę 37 kg Odpowiedz Link
rybka_a Re: No to mamy... 10.11.04, 21:39 anula001 napisała: > tak, zwlaszcza ze bede czekac na lotnisku 6 godzin)) i chyba umre ze > strachu.. Anula nic się przejmuj, jak się boisz, to chlapnij sobie w samolocie jakąś setkę albo ze dwie dla odwagi i popatrz jakie piękne są chmurki widziane z góry Odpowiedz Link
anula001 Re: No to mamy... 10.11.04, 21:44 Rybka, ja to juz chyba w polskim expressie sobie cos chlapne Odpowiedz Link
rybka_a Re: No to mamy... 10.11.04, 21:50 anula001 napisała: > Rybka, ja to juz chyba w polskim expressie sobie cos chlapne jasne, ale w samolocie i tak Ci zaproponują coś do picia zresztą to krótki lot, bo rozumię, że bezpośrednio lecisz? dokładnie dokąd? Odpowiedz Link
rybka_a Re: No to mamy... 10.11.04, 22:00 anula001 napisała: > lot do mediolanu, a potem do Turynu no co tu dużo gadać: fajnie masz i już ! Odpowiedz Link
rybka_a Re: No to mamy... 10.11.04, 21:32 ech, kto ma to ma, w piątek idę do pracy, w niedziele jadę do niedzielnej szkółki prowincjonalnej na ćwiczenia z rachunkowości zostaje tylko sobota a tego ciagle czasu tak mało, tak mało ... Odpowiedz Link
anula001 Re: Żeby wszystkich pocieszyć 10.11.04, 21:49 no wiesz, wcale nas nie pocieszyles. Poor you Odpowiedz Link
anula001 Re: Pauvre Petit Chninkel :-( 10.11.04, 21:53 don't go away You can chlip here Odpowiedz Link
gavroche2 Re: Pauvre Petit Chninkel :-( 10.11.04, 21:55 jesteś miła, więc powiem Ci w sekrecie: nie idę chlipać, tylko na górze mam wino i nieskończonmą książkę a pracuję jutro, bo piątek chciałem wolny a zachodnioeuropejskim kapitalistycznym wyzyskiwaczom wsjo ravno a jutro i tak niewiele zrobię Odpowiedz Link
anula001 Re: Pauvre Petit Chninkel :-( 10.11.04, 22:06 oj winko fajna sprawa ksiazka tez dasz rade - jedn dzionek i masz wolne jak my)) Odpowiedz Link
anisua Re: No to mamy... 10.11.04, 22:02 rybka nie łam się ja tez ide do pracy w piatek i sobote Odpowiedz Link
rybka_a Re: No to mamy... 10.11.04, 22:03 anisua napisała: > rybka nie łam się > ja tez ide do pracy w piatek i sobote no tak służby medyczno-finansowe muszą czuwać Odpowiedz Link
anisua Re: No to mamy... 10.11.04, 22:12 by inni mogli się bawić, odpoczywać, albo latać samolotem Odpowiedz Link