coś wisi w powietrzu...

11.11.04, 12:52
wolne dni
można tyle rzeczy przyjemnych robić
nadrobić różne zaległości
spotkac sie ze znajomymi, co niedługo uczynięwink
albo posprzątać chate
albo...
a wy ?
tracicie czas na kłótnie, które jak widzę nic nie wnoszą,
tylko rozsiewaja sie na inne osoby...
i tu czasem jedno słowo znaczy więcej niz w realu i
odbierane jest tez dosłowniej
nie szkoda wam czasu?
a jak sie nudzicie to zapraszam do sprzątaniawink
miłego popołudnia
    • anula001 Re: coś wisi w powietrzu... 11.11.04, 12:58
      albo moglibyscie wpasc do mnie zeby pomoc w pakowaniusmile) Czlowiek jak sie
      zajmie czyms konstruktywnym, to mu zlosc mijawink
      • zoskaanka Re: coś wisi w powietrzu... 11.11.04, 13:40
        ja się dziś konstruktywnie zajmuję gośćmi i winem smile)
        • anisua Re: coś wisi w powietrzu... 11.11.04, 13:43
          no i to rozumiem
          u mnie zamiast wina jakieś drinki...
Pełna wersja