anula001 Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 01:21 spac mialas juz dawno temu zapodaje Wam topic na jutro, papa Odpowiedz Link
nom73 Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 07:44 anula001 napisała: > ..co to dla Was znaczy?? ulegacie?? Tak, ja ulegam. Nie wiesz, że tłumienie swoich pragnień powoduje frustracje? Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 13:05 na razie się przed tym bronię, ale to trudne... Odpowiedz Link
md0512 Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 13:08 Cześć !! Och, tak... Ja czasem ulegam... To takie miłe Odpowiedz Link
yorick1 Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 13:41 Niektorym pokusom ulegam z dzika przyjemnoscia, a niektorym nie - w mysl starej indianskiej zasady: "sa rzeczy, ktorych nie robi sie nigdy i za zadne pieniadze". Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 14:08 Anula! tak sobie myślę, że skoro masz obok siebie ognistych Włochów, to temat o pokusie jest na czasie, coooo? a nie masz tam chociaż jednego na zbyciu? pozdrawiam i enjoy your stay! Odpowiedz Link
anula001 Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 18:26 dzieki Zdzicha trudno tu nie patrzec i nie myslec.. Sa piekni i wiedza o tym, niestety wiekszosc glupia ze az przykro.... Odpowiedz Link
mouchi Re: Uleganie pokusie... 15.11.04, 18:46 oj tam, że glupie, to co? chociaż tak z drugiej strony ciężko z glupim wytrzymac choć chwile... Odpowiedz Link
anula001 Re: Uleganie pokusie... 23.11.04, 17:19 oj, ja wielu rzeczom nie umiem sie oprzec. Smsowaniu, czekoladzie, dobrej herbacie, flirtowi etc. mogalbym wymieniac dalej.. Odpowiedz Link
anula001 Re: Wymieniaj! :-) /nt 23.11.04, 17:34 odrobinie ryzyka nie umiem sie tez oprzec Odrobinie zlosliwosci tez nie mowie nie. No i humor, tego nigdy nie jest za wiele, wiec sie nie opieram. Aha, i nie umiem oprzec sie checi niesienia pomocy. Odpowiedz Link