anisua 16.11.04, 00:34 by znalezć tę druga osobę... poŁowkę pomaranczy Czekacie na ...nie wiem los, przeznaczenie czy podejmujecie jakies kroki? Marzyć trzeba by osiągnąć cel, nasze szanse nieskończenie wielkie są. Swiat według Singli Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
yorick1 Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 00:42 nic nie robie w tym kierunku, bo nie ma to sensu. zyje swoim zyciem a druga polowka pomaranczy... musi sie sama pojawic i kropka. nie wyczaruje jej, nie ulepie, nie kupie ani nie zamowie. nic na sile. Odpowiedz Link
jumar1 Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 01:20 Dziennie rano przed wyjściem do pracy biore prysznic,gole sie,prasuje koszule,myje zeby...zdarzy sie tez ze i jakis perfum sie znajdzie Troche trywialne i przyziemne....ale skutkuje Pzdr. Jumar1 Odpowiedz Link
md0512 Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 06:26 Cześć !! Poluję na internetowym forum GW "Świat według singli" Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 09:41 hmm... trudne pytanie. właściwie ile można chodzić na różne imprezy, udzielać się towarzysko i liczyć, że kogoś się pozna - tak jak ja to robiłam. teraz się troszkę rozleniwiłam i... właściwie trochę zdałam na los. ale jeszcze a propos głównego pytania - staram się dbać o siebie (jak mi to wychodzi to już inna inszość hehe), bo wiem, że nawet gdybym była Einsteinem, to nic by to nie dało - bardzo liczy się pierwsze wrażenie. niestety zazwyczaj jest tak, że najpierw widzimy wygląd zewnętrzny, a potem osobowość. Odpowiedz Link
safrane1 Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 09:45 Ja nie wiem czy szukam. Po ostatnim bardzo nieudanym związku stałam się wręcz związkofobem. Nie wiem, może to przykre przeżycia spowodowały, że nawet nie myślę o byciu z kimś. A może świadomość że niewiele mogę komuś zaoferować powoduje, że pozostaję w stanie nieparzystym Odpowiedz Link
anisua Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 17:07 kto ci takie gŁupoty wmowiŁ, ze niewiele mozesz zaofiarowac?????????????? przepraszam, ze tak naskoczyŁam na pewno masz duzo, tylko trafiŁas na kogos, kto sie nie wyznaŁ.... wszystko przed toba Odpowiedz Link
anula001 Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 10:41 jestem wsrod ludzi. choc zdarza sie czesto, ze wole byc sama. Kiedys chodzilam na wiele imprez, do znajomych jednych, piatych, szesnastych. Teraz juz sie uspokoilam. Kiedys zdarzalo mi sie ze na nowopoznanego faceta patrzylam i myslalam jak pieknie bedziemy wygladac przed oltarzem (a znalismy sie zaledwie kilka dni). Teraz (czyli jakis rok,poltora) wyluzowalam, nabralam dystansu, bo wiem ze nie ma co sie tak przedwczesnie napalac niczym szczerbaty na suchary. Kilka lekcji, ktore dostalam od zycia sprawilo ze inaczej patrze na pewne sprawy i przybylo mi tzw madrosci zyciowej.. Odpowiedz Link
ala-1974 Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 12:27 Nic nie robię.Przed 30 urodzinami wydawało mi sie,że koniecznie muszę z kimś się związać.Dokładnie od dnia 30 urodzin wiem,że nic nie muszę.Osiągnęłam spokój.Staram się mile spędzać czas nie tracąc go na jakieś bezsensowne randki z przypadkowymi osobami. Odpowiedz Link
devojce Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 12:30 Na jutro się umówiłam z takim jednym co mi leży na sercu i jakoś delikatnie acz stanowczo porozamiwam z nim na temat "my". Chyba, że wysąduję, że nie ma co z siebie głupa robić. Odpowiedz Link
75-ty Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 16:47 Czekam aż któras sama mnie poderwie Do tej pory zrobiła to tylko jedna, ale zawsze mozna pomarzyć, że zdarzy się druga Poza tym usmiecham się do kobiet w autobusie, ale one z reguły się odwracają - czy to przez mój metaliczny usmiech? Odpowiedz Link
anisua Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 17:01 jacy leniwi ci faceci dzisiaj a jesli ona tez czeka, ze ja, poderwiesz? metaliczny usmiech...? Odpowiedz Link
75-ty Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 17:14 > jacy leniwi ci faceci dzisiaj Jak absolutna większość kobiet. Większość liczy jednak na to, że albo facet pierwszy zacznie (umiejętnie sprowokowany lub nie), albo sam domysli się, że chodzi o coś innego niż np. zwykłe zapalenie papierosa Zresztą wielu ludzi lubi jak to inni są aktywni. > a jesli ona tez czeka, ze ja, poderwiesz? To się nie spotkamy > metaliczny usmiech...? to był słaby żart - aluzja do złotych zebów. Odpowiedz Link
anisua Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 17:28 kobiety leniwe?? mysle,ze to nie o to chodzi... boimy się raczej odrzucenia i troche wychowanie,ze to do faceta nalezy pierwszy krok chociaz to się zmienia ..i jak widac dobrze bo czasem to panowie sa, leniwi Odpowiedz Link
75-ty Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 17:33 > kobiety leniwe?? > mysle,ze to nie o to chodzi... > boimy się raczej odrzucenia Oczywistym jest, że dla faceta odrzucenie to normalka... > i troche wychowanie,ze to do faceta nalezy pierwszy krok > chociaz to się zmienia ..i jak widac dobrze Zgadza się, głównie to wina wychowania. Dobrze, że się zmienia ważne żeby zmieniało się sensownie. > bo czasem to panowie sa, leniwi Zwłaszcza jak mają narazic się na odrzucenie Odpowiedz Link
gavroche2 Re: Co robicie, by.... 16.11.04, 17:03 ja w tej chwili nic nie robie, bo uroda dziewczat mieszkajacych w Belgii nie rzuca na kolana. co wiecej nie mam ochoty wplatywac sie w problemy w kraju, z ktorym nie wiaze planow Odpowiedz Link