znacie to? :)

16.11.04, 07:46
nie wiem, może już wcześniej ktoś to wklejał, ale i tak postanowiłam to
przypomnić. smile niezłe... wink


KOBIECY SŁOWNIK DLA PANÓW
Tak = Nie
Być może = Nie
Nie = Tak
Potrzebujemy = Chcę mieć
Rób, jak chcesz. = Kiedyś mi za to zapłacisz.
Musimy porozmawiać. = Mam kilka uwag co do twojego zachowania.
Wszystko mi jedno. = Oczywiście, że mi to przeszkadza idioto!
Jaki ty jesteś męski. = Lepiej, żebyś się ogolił, umył i
popsikał dezodorantem.
Chcę mieć nowe zasłony = .....i dywany, i meble, i tapety.
Kochasz mnie? = Zaraz cię poproszę o coś drogiego.
Naprawdę mnie kochasz? = To, co dziś zrobiłam, na pewno ci się nie spodoba.
Za minutkę będę gotowa. = Możesz założyć kapcie napić się piwa i obejrzeć
film w TV.


MĘSKI SŁOWNIK DLA PAŃ
Jestem głodny. = Jestem głodny.
Jestem zmęczony. = Jestem zmęczony.
Chce mi się spać. = Chce mi się spać.
Może byś do mnie wpadła? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Może byśmy gdzieś razem wyskoczyli? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Mogę do ciebie zadzwonić? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Zatańczymy? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
Kocham cię. = A może poszlibyśmy do łóżka już teraz?
Ja też cię kocham. = No, skoro juz to powiedziałem, to może
wreszcie pójdziemy do łóżka, co?
Prozmawiajmy = Chcę wywrzeć na tobie wrażenie, że jestem osobą o głębokiej
osobowości i może wtedy wreszcie zechcesz pójść ze mną do łóżka.
Taak, niezła fryzura. = Przedtem było lepiej.
Taak, niezła fryzura. = I za to zapłaciłaś 150PLN?!
(W czasie zakupów)Ta jest niezła. = Weź wreszcie którąś z tych kiecek.

    • md0512 Re: znacie to? :) 16.11.04, 09:01
      Cześć !!

      Pewnie, że znam... i znam jeszcze wiele innych takich tekstów, np. 10 dowodów
      na to, że komputer jest mężczyzną/kobietą. Wkleić?
      • dzika_zdzicha Re: znacie to? :) 16.11.04, 09:08
        hahhahaha! pewnie, wklejaj smile
        • md0512 Re: znacie to? :) 16.11.04, 17:31
          Cześć !!

          OK. Oto tekst (wcześniej nie mogłem znaleźć)...

          10 DOWODÓW NA TO, ŻE KOMPUTER JEST MĘŻCZYZNĄ

          Czy widzialas kiedys, zeby komputer robil sobie sam cos do jedzenia?
          Pod efektowna, wielka obudowa jest glównie pustka, gorace powietrze i nieco
          brudu.
          Nie robi nic, póki nie pokazesz mu jak.
          Im bardziej szczególowo mu wyjasniasz jak ma cos zrobic, tym wolniej to robi.
          Gdy tylko na chwilke sie oddalisz, przechodzi w stan bezczynnosci, lub zasypia.
          Jest zawsze chetny do pomocy, ale gdy rzeczywiscie jej potrzebujesz...
          Gdy rzeczy ida zle, on jest równie z siebie zadowolony jak zawsze.
          Nigdy nie mozesz za nim nadazyc. Zawsze konczy pierwszy.
          Potrafi genialnie udawac idiote.
          Najwazniejsza dla niego jest mozliwie wysoka liczba przy procesorze i wielkosc
          jego twardziela.
          • md0512 Re: znacie to? :) 16.11.04, 17:32
            Cześć !!

            ...i druga część:

            10 DOWODÓW NA TO, ŻE KOMPUTER JEST KOBIETĄ

            - Gdy tylko go masz, widzisz zaraz 100 lepszych i... szybszych oraz
            łatwiejszych w obsłudze.
            - Każdy Twój najmniejszy bład będzie na wieczność zapamiętany.
            - Cały czas wydajesz na niego kasę... a co masz? Trochę przyjemności od czasu
            do czasu i same zmartwienia przez resztę życia.
            - Nikt nie pojmuje do końca logiki, wedle jakiej postępuje. Może poza innymi
            komputerami.
            - Ma genialny talent do komplikowania rzeczy prostych do rangi
            nierozwiązywalnego problemu... a wtedy wzywa Cię na pomoc lub poddaje się.
            - Niby Cię słucha... ale tylko wtedy, gdy postępujesz ściśle wedle narzuconych
            przez niego reguł.
            - Niby toto rozumne... ale to tylko pozór.
            - Czasem, gdy dotykasz go w niektóre klawisze, piszczy... (a czasem nie).
            - Gdy jest obok ciebie, noc nie służy do spania...
            - Jak go nie trzaśniesz, to się nie wyłączy.
            • pacio Re: znacie to? :) 16.11.04, 19:00
              jeszcze wpadnie wirus z upgradem programu dziwczyna 03.11 smile
    • yorick1 Re: znacie to? :) 16.11.04, 21:25
      Dorzucam cos ze swojego archiwum.


      Porównanie czynności, jakie wykonują kobiety i mężczyźni po skaleczeniu się w
      palec.

      ONA
      1. Myśli "au"
      2. Wkłada palec do buzi by krew nie kapała na dywan.
      3. Drugą ręką sięga po plaster. Przykleja.
      4. Idzie dalej.
      ON
      1. Wrzeszczy "k****"
      2. Odsuwa rękę jak najdalej, bo nie może znieść widoku krwi.
      3. Woła o pomoc.
      4. (W tym czasie tworzy się na dywanie plama krwi).
      5. Musi usiąść, bo nagle dziwnie się poczuł (W tym czasie nadchodzi ONA)
      6. Łamiącym się głosem wyjaśnia, że o mały włos nie stracił ręki.
      7. Odmawia przyklejenia plastra, bo na taką ranę jest stanowczo za mały.
      8. Potajemnie sprawdza w "Encyklopedii zdrowia" ile krwi może stracić dorosły
      człowiek. (W tym czasie ONA leci do apteki po większy plaster).
      9. Z mężną miną znosi naklejanie plastra.
      10. Prosi o duży stek na kolację żeby przyspieszyć tworzenie się czerwonych cia
      łek krwi.
      11. Ostrożnie kładzie nogi na stoliku (W tym czasie ona smaży stek).
      12. Stwierdza, że przydałoby się kilka piw, aby uśmierzyć ból.
      13. Odkleja plaster, aby sprawdzić czy rana jeszcze krwawi (W tym czasie ONA
      jedzie na stację benzynową po piwo).
      14. Tak długo kombinuje przy plastrze, że rana znów zaczęła krwawić.
      15. Zarzuca jej, że nie umie opatrzyć rany.
      16. Wzdycha i jęczy, gdy ONA odkleja stary a nakleja nowy plaster.
      17. Stwierdza, że dziś wieczorem musi zrezygnować z tenisa, ale całkiem
      przypadkiem w TV leci mecz Pucharu Europy w piłce nożnej (W tym czasie ONA trze
      plamę na dywanie).
      18. W nocy kilka razy wstaje do łazienki, aby sprawdzić czy nie tworzy się
      zakażenie.
      19. Z tego powodu następnego dnia jest zmęczony i rozdrażniony.
      20. Zwalnia się z pracy dwie godziny wcześniej, aby potwierdzić, że nie wdało
      się zakażenie.
      21. W pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki.
      22. Prosi miłą koleżankę o zabandażowanie i napawa się jej współczuciem.
      23. Podniesiony na duchu idzie wieczorem z kolegami do knajpy i na pytanie: "co
      się stało?", odpowiada: "DROBIAZG, NIE MA O CZYM MÓWIĆ."


      • anisua Re: znacie to? :) 16.11.04, 21:32
        hahahahahahahahahahaha
        dobre
        toż to prawda!!!!!!!!!!
Pełna wersja