Ulubione pytanie

18.11.04, 08:13
Ma takie jedno. Uwielbiam jak ludize pytają mnie dlaczego jestem sama. No i
co takiemu odpowiedzieć? Skąd ja mam wiedizeć dlaeczgo jestem sama?!? Tak
wyszło. Nie trafiłam na sowjego faceta, zakochiwałam się w niewłaściwych, bez
wzajemności, jestem zbyt wymagająca. No nie wiem. A wogóle to mam ochotę
udusić tego co mi zadał to pytanie.
    • pacio Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 08:46
      dlaczego nie chcesz mieć kogoś ?

      teraz lepiej smile
      • devojce Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 10:54
        pacio napisał:

        > dlaczego nie chcesz mieć kogoś ?

        Kto Ci powiedział, że nie chcę???
        • pacio Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 15:08
          ludzie gadają...
          • devojce Re: Ulubione pytanie 19.11.04, 08:02
            pacio napisał:

            > ludzie gadają...

            Ty nie wierz ludziom wink
    • zoskaanka Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 10:23
      odpowiadaj pytaniem :"a dlaczego ty jesteś z kimś?"
      tak samo reaguję na pytanie "dlaczego nie masz dzieci?"
      • pacio Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 15:09
        he he można odpowiedzieć a chcesz mieć ze mną ?
        zostaną nobilitowani
      • dzika_zdzicha Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 17:39
        dokładnie! smile odpowiadanie pytaniem na pytanie to bardzo skuteczna
        strategia. smile albo odpowiedz coś tak absurdalnego żeby pytający zrozumiał, że
        nie powinien zadać takiego pytania.

        zatem reguła -> odpowiadaj dobrem na dobro, pytaniem na pytanie i głupotą na
        głupotę wink)))))
        • mort_subite Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 19:06
          dzika_zdzicha napisała:

          > zatem reguła -> odpowiadaj dobrem na dobro, pytaniem na pytanie i głupotą n
          > a
          > głupotę wink)))))

          Z odpowiadaniem głupotą na głupotę bywa czasem ciężko, bo pod tym względem z niektórymi nie sposób sie równać... wink))))

          Miłego wieczoru (i smacznego beaujolais - o ile w tym roku jest smaczne...)
    • anula001 Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 18:26
      ja odpowidam,ze nie moja to wina ze faceci ktorych poznaje sa porabani...
      • za_morzem porabani faceci ;) 19.11.04, 08:40
        a to interesujace ze spotykasz tylko porabanych.
        moze takich przyciagasz. hehehe
        (tak bym ci odpowiedzial)
        • anula001 Re: porabani faceci ;) 19.11.04, 20:13
          no wlasnie nie wiem czemu tak sie dzieje, ze te sieroty bojace sie zycia zawsze
          chca swiecic swiatlem odbitym. Chyba mysla ze wzrosnie ich wartosc czy
          jak...Any idea??
    • 75-ty Re: Ulubione pytanie 18.11.04, 20:20
      Czasami odpowiadam, że nie chcę bezsensownie płacić alimentów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja