olaaprilka
24.11.04, 14:24
Mam sporo lat i sporo wolnego czasu, niezłą pracę, moje nieliczne zamężne
koleżanki zazdroszczą trochę mi tego. A jednak czuję, że coś mnie omija, coś
ważnego.
Czy skoro twierdzi się, że człowiek to istota społeczna, nienaturalnym jest
bycie samemu?