michania
26.11.04, 23:58
pytanie chodzi mi po głowie
czytam to, co piszecie o szczęściu, sumieniu, wyborach ludzi
i o tym czy zabić jednego człowieka by uratowac innych
kiedys toczyły sie dyskusje na temat kary śmierci
i zastanawiam sie czy byłabym przeciw
bo własciwie powinnam byc przeciw, to mi mówi moje sumienie, wychowanie,
ale z drugiej strony gdy pomyslę, że ktos mógłby skrzywdzic mnie, moich
bliskich albo obcych ludzi, małe dzieci to wtedy nie wiem....
bycie człowiekiem, bycie ludzkim to czasem trudne