anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 20:59 stringi... to żart muzykę.... przyjaciela-mężczyznę troche kofeiny Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:03 żeby stworzyć trójkąt? no,no czego my sie dowiadujemy... Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:14 oj, biedny byś był)) drwa narabać,upolowac zwierzynę jakąś, chate wybudować.... Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:23 ja mogłabym umeblowac chatę, drwa narąbać... Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:24 No widzisz Siakos bysmy dali sobie rade Odpowiedz Link
anula001 Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:24 umeblowanie Ok, ale drwa? eee, daj sie facetowi wykazac Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:34 wieeelkie łóżko i daszek by chronił przed deszczem.... Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:38 a czy ja pisałam że dla trzech? ja uwielbiam duze łóżka... Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:40 no nie, ale w koncu ma nas tam byc troje Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:26 wykaze sie ,wykaże... juz bym sie o to postarała... Odpowiedz Link
gavroche2 Re: ?? 01.12.04, 21:12 Czy to pytanie ma cos wspolnego z Twoja przeprowadzka? Rozumiem, ze za miastem jest taniej, ale nie nalezy popadac w skrajnosci! Odpowiedz Link
anula001 Re: ?? 01.12.04, 21:16 a musi miec cos wspolnego?? tak mnie naszlo, wiec pytam Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:17 fajnego czułego faceta, rodzinę i psa, przyjaciół (w tym Was!) i kilka ton napojów energetycznych, które uwielbiam - i już byłoby weselej. Odpowiedz Link
yorick1 Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:17 1. moje ksiazki 2. moje plyty 3. Salme Hayek 4. walizke narzedzi Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:21 wreszcie konkretny mężczyzna narzędzia by zabrał Odpowiedz Link
anula001 Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:29 ja zabralabym: music,szczoteczke i paste do zebow, przyjaciol. Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:32 muzykę mozna mieć w sobie... albo jakis generator prądu czy cos wtym stylu.. to byłaby twoja działka: dostarczyc prąd Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:36 twoja fizyka to nie mój konik ja dusza humanistyczna Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:38 kurde i wszystko na glowie faceta Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:39 jakie wszystko.. ty sie nie wymiguj, bo cie nie zabierzemy Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:41 najpierw musimy spisac umowe kto co bedzie robil Odpowiedz Link
anisua Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 22:00 myslisz, że cie za bardzo wykorzystamy? nie bój się.. a tak bez umowy to nic nie zrobisz oj mężczyzni Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 22:02 przezorny zawsze ubezpieczony Odpowiedz Link
yorick1 Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:35 > świeży oddech to podstawa zgadza sie Odpowiedz Link
anula001 Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:35 a co,jak by sie czlowiek spotkal z tubylcami, trzeba jakos wypasc Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:37 jakie tubylce, Anula?????? przecież ma być bez-lud-na, to taka bez ludzi no jak tam mają być tubylce, to ja nigdzie nie jadę Odpowiedz Link
anula001 Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:39 bezludna to tylko taka nazwa umowna ja tam mam nadzieje ze beda tubylcy, bo jak nie to nie jade, nawet sie nie zaczynam pakowac) Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:42 no nie, ja chcę bezludną, dosłownie, cała wyspa dla mnie i tylko dla mnie, taka zachłanna jestem... na święty spokój Odpowiedz Link
mort_subite Re: Co na bezludna wyspe? 01.12.04, 21:39 anula001 napisała: > a co,jak by sie czlowiek spotkal z tubylcami, trzeba jakos wypasc Tubylcy na bezludnej wyspie? Hmmm... ;-PPP A ja zabrałbym książkę pt. "Jak wydostać się z bezludnej wyspy i wrócić na Ojczyzny umiłowanej łono". ;-P Plus komplet narzędzi niezbędnych do efektywnego skorzystania z książki. Taka ze mnie praktyczna natura. Odpowiedz Link