dziubkaa
04.12.04, 23:42
czy sadzicie ze spora roznica wieku (powiedzmy 10 lat) pomiedzy kobieta a
mezczyzna moze byc istotna w zwiazku?
zalozmy, ze na pierwszy rzut oka wszystko jest ok
sa dla siebie atrakcyjni fizycznie
maja o czym pogadac i jak dotad lubia podobnie spedzac czas...
ale co potem?
gdy z etapu randkowego przejda na wyzszy poziom wtajemniczenia i czy to jest
w ogole mozliwe?
czy takie zwiazki sa akceptowane przez otoczenie? rodzine?
czy ma znaczenie czy to ON czy ONA jest starsza?