Mój ulubiony kawałek...

05.12.04, 00:13
Cześć !!

Mój ulubiony kawałek:
"(...) Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka
poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego,
nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z
niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy, wszystko przetrzyma."
Pierwszy list św. Pawła do Koryntian 13, 4-7.

Czy wierzycie w miłość idealną?
    • mort_subite Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 00:17
      Nie wierzę. Ale mam nadzieję.
    • pinga.pinga Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 00:26
      Wierze w siłe pieniędzy. Prawie wszystko można kupić miłość także .
      • nom73 Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 12:15
        pinga.pinga napisał:

        > Wierze w siłe pieniędzy. Prawie wszystko można kupić miłość także .

        Ile jesteś wart, za ile można Cię kupić?wink
    • dziubkaa Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 00:28
      jestem beznadziejnym i nieuleczalnym przypadkiem idealistki
      i ciagle za to dostaje od zycia po tylku
      tak juz mam
      • md0512 Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 00:32
        Cześć !!

        Witaj w klubie...
        ...zastanawiające, to chyba przez te komputery wink
        • anisua Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 07:56
          w ideały nie wierzę, w miłość idealną chyba też nie
          trochę nudno by byłowink
          ale szukam zbliżonej do ideału...
          • jumar1 Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 12:34
            Hihihi...w ideały nie wierzę-bo nudno by było!
            A z drugiej strony szukam zblizonej do ideału!..czyli im bardziej zblizona tym
            piekniejsza.
            Idąc Twoim tropem im piekniejsza tym nudniejszasmile...bo skoro IDEALNA to
            NUDNA..smile
            Pzdr.
            • anisua Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 15:24
              idealna czyli piękna, bez skazy,bez wad
              czyli nudnawink
              a nudna miłość...nie tego szukam

              a ja lubię ludzi, przedmioty, miejsca,
              które mają charakter, duszę,nawet jakąś skazęwink
              a ideały są w bajkach, z których wyrosłam
              ale dobrze wierzyć,że istnieją...
              • gavroche2 Re: Mój ulubiony kawałek... 11.12.04, 11:54
                idealna to nie znaczy bez skazy. idealna to taka, gdzie nic nie mozesz juz
                poprawic. dla niektorych moze to byc patrzenie w oczy i bieganie po lace z
                siatka na motyle a dla innych pejcz, skorzana bielizna, kajdanki, etc... wink
    • dzika_zdzicha Re: Mój ulubiony kawałek... 05.12.04, 17:27
      nie, nie wierzę. żeby miłość była idealna, ludzie również musieliby być
      idealni, a przecież nie są.

      to nie ideał jest, moim zdaniem, piękny, ale dochodzenie do niego: to, jak
      partnerzy starają się szukać kompromisów, walczyć ze swoimi wadami, myśleć
      bardziej o "nas", a nie "mnie". pozdrowionka od kolejnej idealistki (czytaj:
      naiwniaczki).
    • anula001 Re: Mój ulubiony kawałek... 11.12.04, 01:00
      piekne...piekna milosc..
      • md0512 Re: Mój ulubiony kawałek... 11.12.04, 10:54
        Cześć !!

        Heh... to jest wytycznony cel - dążenie do ideału, co daje determinację żeby
        związek ciągle ulepszać wink
        • anula001 Re: Mój ulubiony kawałek... 11.12.04, 11:11
          Znaczy najpierw trzeba znalezc kogos, kto tez wierzy w taka milosc, i ma ochote
          ulepszac...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja