rybitwa_konrad Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 05.12.04, 16:25 Hej A no nie znamy A Ty znasz? Odpowiedz Link
anisua Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 05.12.04, 16:31 znam... a resztę powiem jutro, bo zaraz wychodzę Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 05.12.04, 16:35 Przyjemnej i spokojnej pracy Odpowiedz Link
anisua Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 05.12.04, 16:44 się nie dziękuje ale ani spokojna ona , i o przyjemności czasem też nie można mówić pa Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 08:00 Hej To jak z ta reszta??? Odpowiedz Link
anisua Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 08:03 reszte opowiem wieczorem, bo bedzie tego troche oczywiście jak wszystko się uda a teraz juz pomału myslę o zasypianiu... Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 08:07 Podziwiam Cie Wracasz z pracy po nocnej zmianie i siadasz przed kompem zamiast od razu polozyc sie spac Pozdrawiam Odpowiedz Link
anisua Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 08:10 po jeżdzie ok. 40 min.z pracy, czekaniu na tramwaj i spacerku krótkim do domu człowiek sie wybudza a komp. usypia Odpowiedz Link
md0512 Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 08:14 Cześć !! Podobny efekt daje nudna książka... Ja odsypiam wracając z pracy - w autobusie. Około godzina snu - sama słodycz Odpowiedz Link
anisua Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 08:16 wiesz w komunikacji miejskiej spanie jest troche niebezpieczne, choc taka drzemka nieraz mi sie zdarza, ale czujnym trza być bo i złodzieje.... i zboczeńcy.... Odpowiedz Link
md0512 Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 08:18 Cześć !! O tak... Dlatego doceniam zalety autobusu pracowniczego... nawet jak trzeba wstać o 4 rano... Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 06.12.04, 10:43 Scfany lis z Ciebie ))) Odpowiedz Link
md0512 Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 05.12.04, 16:46 Cześć !! Czy to mają być rozważania o śmierci? Odpowiedz Link
anisua Re: Nie znacie dnia ani godziny...;) 05.12.04, 16:49 hahahahaha nie, nie o śmierci ... raczej o życiu a resztę wyjaśnię póżniej... bo teraz praca czeka Odpowiedz Link
anisua Re:Celem wyjasnienia.. 06.12.04, 14:46 dziś miała zawitać w nasze progi szefowa juz na stałe ale są pewne opóżnienia... coś ten mikołaj nierzetelny... i wpadła tylko na chwilę z smutną wiadomością Odpowiedz Link
rybitwa_konrad Re:Celem wyjasnienia.. 06.12.04, 14:49 Kiepskiego mikolaja wybrala )) Szkoda ze z taka smutna wiadomoscia, ale jestesmy z nia Odpowiedz Link