md0512
14.12.04, 09:27
Cześć !!
Zapuszczam kolejny trudny teamt...
Załóżmy, że jest sobie rodzina, gdzie rodzice uważają się za osoby wierzące
(choć ta wiara też ma swoje uchybienia np. objawiające się w niechodzeniu do
Kościoła w niedziele i święta). Jednakże chcą wychować swoje dzieci jako
wierzące. W tej sytuacji nie pokazują dzieciom jaka to wiara jest piękna,
jakie niesie ze sobą wartości, tylko stosują przymusy. "Musisz chodzić co
tydzień do Kościoła", "Musisz chodzić na religię", itd. Oczywiście w
przypadku niechęci dziecka - stosowane są kary. Pytanie - do czego to
wszystko prowadzi?