anula001
17.12.04, 22:48
..co sadzicie o tym: kolezanka moja poznala faceta ne necie. Pisali 3
miesiace, swietnie sie im pisalo, rozumieli sie, poczucie humoru identyczne,
takie same priorytety, te same przemyslenia, w tym samym momencie mowili to
samo..No, szok po prostu. On tu przyjechal pare tygodni temu, zakochali sie,
choc on wiedzial juz zanim przyjechal, ze to ta dziewczyna na ktora
czekal..Aha, zdjecia tez wyminili...Ona nie wie co robic, boi sie tego, nie
wie jak to bedzie, chcialaby itd. Czy takie cos sie zdarza czy to zwykla
netowa fascynacja?????