Ode mnie parę słów

27.12.04, 12:29
wiecie, dlaczego czytuje to forum i piszę tutaj...
to chwila oderwania sie od rzeczywistości, problemów
ludzi, którzy mnie męczą,złoszczą
a takze wtedy , gdy jestem sama,
bo akurat kazdy ze znajomych, przyjaciół zajęty
gdy chce na chwilę odreagować, posmiac się
a także gdy chce poznać innych,ich poglady

po całym dniu pracy, po tragediach ludzkich
dosłownie,
umieraniu, gdy nie jest się jeszcze gotowym
szukam wytchnienia, sympatycznych ludzi
chce porozmawiac normalnie i na luzie
gdy mi żle chcę to mówic,
czasem tez powkurzac się
jesli kogos to nie interesuje niech nie odpowiada
w koncu jestesmy tylko ludzmi
i kazdego interesuje co innego
nie musimy wszcyscy sie lubić
ja staram sie nie obrażać nikogo

staram sie ,,unikac głośnych i napastliwych''
nie wdawać sie w jałowe dyskusje
ale
SŁOWA POTRAFIA ZRANIC BARDZIEJ NIZ UCZYNKI
słowa moga być różnie interpretowane
intencje autora też moga być różne

ps.ma wpaść do mnie przyjaciółka
której 30 letni mąż umiera
sa niestety przerzuty
nowotwór złośliwy
a miała nadzieje
i chyba szuka pocieszenia
i co jej powiedziec??
takie zycie
do dupy
a inne problemy...odchodza wtedy w kąt
cieszcie sie z tego co jest
wyluzujcie trochę
    • md0512 Re: Ode mnie parę słów 27.12.04, 16:02
      Cześć !!

      Najmądrzejszy post na tym forum. Odpowiadam z cytatami:

      > wiecie, dlaczego czytuje to forum i piszę tutaj...
      > to chwila oderwania sie od rzeczywistości, problemów
      > ludzi, którzy mnie męczą,złoszczą
      > a takze wtedy , gdy jestem sama,
      > bo akurat kazdy ze znajomych, przyjaciół zajęty
      > gdy chce na chwilę odreagować, posmiac się
      > a także gdy chce poznać innych,ich poglady

      Święta racja. Co poniektórzy za bardzo angażują się uczuciowo w wypowiedzi na
      forum. Nie warto - należy nabrać dystansu i traktować to jako rozrywkę.

      > po całym dniu pracy, po tragediach ludzkich
      > dosłownie,
      > umieraniu, gdy nie jest się jeszcze gotowym
      > szukam wytchnienia, sympatycznych ludzi
      > chce porozmawiac normalnie i na luzie
      > gdy mi żle chcę to mówic,
      > czasem tez powkurzac się
      > jesli kogos to nie interesuje niech nie odpowiada
      > w koncu jestesmy tylko ludzmi
      > i kazdego interesuje co innego
      > nie musimy wszcyscy sie lubić
      > ja staram sie nie obrażać nikogo
      >
      > staram sie ,,unikac głośnych i napastliwych''
      > nie wdawać sie w jałowe dyskusje
      > ale
      > SŁOWA POTRAFIA ZRANIC BARDZIEJ NIZ UCZYNKI
      > słowa moga być różnie interpretowane
      > intencje autora też moga być różne

      Prawda, nie mam nic do dodania...

      > ps.ma wpaść do mnie przyjaciółka
      > której 30 letni mąż umiera
      > sa niestety przerzuty
      > nowotwór złośliwy
      > a miała nadzieje
      > i chyba szuka pocieszenia
      > i co jej powiedziec??
      > takie zycie
      > do dupy
      > a inne problemy...odchodza wtedy w kąt
      > cieszcie sie z tego co jest
      > wyluzujcie trochę

      Dokładnie. Dopiero taka sytuacja pokazuje jak to forum i te Wasze problemy są
      malutkie i nieważne. Kłóćcie się we własnym sosie... Pa.

      Aniu, problem Twojej przyjaciółki jest bardzo poważny. Musisz być przy niej -
      wspierać ją w tej trudnej sytuacji. Wiem, że wiele będzie łez wylanych - ona
      musi mieć przy sobie kogoś życzliwego...
    • anula001 Re: Ode mnie parę słów 27.12.04, 17:44
      zgadzam sie z Toba Anka, co juz napisalam wczesniej.. Ma byc fajnie, na ludzie,
      czasem prowokacyjnie, czasem nudno.. jak w zyciu!! ale denerowac sie tez nie
      chce, ma tego dosc na co dzien.. buziakismile
      • pacio Re: Ode mnie parę słów 28.12.04, 10:01
        po cosię martwić i denerwować
        jeśli się można ...... (każdemu wg. potzreb !)
Pełna wersja