Bycie singlem to zbyt proste..

11.02.05, 01:38
to dobre dla nieudacznikow, takich popapranych ludzi. Ktos kto mowi, ze wybral
swiadomie zycie singla to dla mnie jakis popieprzeniec, ktory chce oszukac sam
siebie.
    • egipska_wampirzyca Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 11.02.05, 02:27
      A księża i zakonnice? Czy oni oszukują samych siebie? Raczej zgodnie ze swoim
      tokiem myslenia oni wybierają swiadome bycie singlem aby znaleźć się bliżej
      Boga... Nie myslą o tym by iść na łatwiznę.
    • caroline_80 Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 11.02.05, 03:37
      nie każdy jest stworzony do bycia/życia w związku, nawet z nauk Kościoła
      katolickiego można wysnuć taki wniosek. Niektórzy lepiej "służą" światu
      pozostając "sami" i w żaden spoób nie są gorsi, ani popieprzeni - tak jest
      niejednokrotnie lepiej i dla nich i dla świata.

      A poza tym - od bycia singlem lepsze jest tkwienie w beznadziejnym związku,
      niszczącym ludzi w nim pozostających, niszczących siebie nawzajem? Tylko po to
      żeby zachowywać sie zgodnie z jakimiś kanonami narzuconymi przez społeczeństwo?
      Dlaczego to społeczeństwo ma rację? Bo jest ich więcej? Prawda jest taka, że z
      reguły większość się myli...

      Czasami bycie z kimś jest prostsze niż sprostanie rzeczywistości, niż wzięcie
      się w garść.
    • nom73 Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 11.02.05, 07:54
      philusa napisał:

      > to dobre dla nieudacznikow, takich popapranych ludzi. Ktos kto mowi, ze wybral
      > swiadomie zycie singla to dla mnie jakis popieprzeniec, ktory chce oszukac sam
      > siebie.

      Rozumiem z tego, że Ty kogoś masz, przekaż mu tylko wyrazy współczucia. smile
    • cafe_justysia Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 11.02.05, 09:47
      W moim przypadku to jest tak,że jestem singlem na razie bo po prostu nie
      spotkałam w swoim życiu takiego faceta,z którym warto byłoby się związać ale
      mam nadzieję,że znajdzie się taki smile Na razie cieszę się życiem singla i jest
      mi z tym baaardzo dobrze!!!
    • anisua Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 12.02.05, 11:10
      a mnie wydaje sie ,że łatwiej jest wpakować się w nieudany związek
      bo wtedy całe środowisko jest happy,
      że wreszcie z kimś się jest...

      chyba zazdrościsz trochę ..philusiewink
      bo my szukamy związku i miłości
      i wierzymy
      raz bardziej raz mniej ,że się uda znależć...
      a Ty?
      może tkiwisz w nieudanym...
    • daisy8 Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 12.02.05, 11:15
      czasem warto okłamywać samego siebie tylko po to by mniej cierpeć... z
      pozdrowieniami daisy
    • ballbreaker Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 12.02.05, 15:22
      popieprzencem dla mnie jest ktos, kto uwaza ze tylko jego tok myslenia jest
      prawidlowy i nie uznaje zdania innego niz takie jak jego... kilku takich
      historia nam juz wychowala - Hitler, Stalin... - oni tez uwazali ze swiat
      bedzie zdrowy tylko wtedy gdy bedzie ulozony dokladnie wedlug ich bardzo malych
      rozumkow, a jak sie to dla swiata i milionow ludzi na swiecie skonczylo, mozesz
      przeczytac w ksiazce do historii... o ile umiesz czytac smile

      pozdrawiam.
      • anula001 Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 12.02.05, 15:29
        lubie Cie ball,wiesz??smile
        • ballbreaker Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 12.02.05, 15:30
          smile
      • zoskaanka Re: Bycie singlem to zbyt proste.. 12.02.05, 18:09
        normalnie Cię uwielbiam, Ball, cóś pięknegosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja