Ech, ci faceci...

22.02.05, 22:21
Chyba nie zrozumiem "konsekwencji" rozumowania panów - raz narzekają, że
smutno, że brak kogoś obok, że to że tamto, a dosłownie za chwilę - rzucają
zastrzeżenie, żeby sobie nie myśleć, bo nie chcą, żeby się JAKAŚ przypałętała
i przyczepiła na stałe. No słowo honoru nie rozumiem. Czyzby to taka
asekurancka poza, czy jak? oj, ja nie wiem...
Jedno szczęście, że Panowie interesują mnie w tej chwili tylko i wyłacznie
jako miłe towarzystwo na wypady knajpiano - kinowo - koncertowe smile pogadać -
ok, coś więcej - pogrożę paluszkiem smile


[Tak Cooba, dobrze Ci się zdaje, że to aluzja do Twojego wątku smile]
    • mariolka99 Re: Ech, ci faceci... 22.02.05, 23:10
      No i Kubuś podpadłeś zupełnie czyms innym niż obstawiałeś;DDD
      • tamara_t Re: Ech, ci faceci... 22.02.05, 23:12
        a co obstawiał?
        • mariolka99 Re: Ech, ci faceci... 22.02.05, 23:15
          że na "pogotowie sexualne" się oburzymy;D
          • tamara_t Re: Ech, ci faceci... 22.02.05, 23:18
            eee tam, a co to cos złego? Wszystko dla ludzi. Ale niekonsekwencji i
            asekuranctwa nie lubię.
    • anula001 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:10
      ale czy ich mozna zrozumiec? ich trzeba kochac, i tylewink)
      • konrado80 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:11
        to to samo mozna powiedziec o kobietach smile)
        • anula001 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:12
          tylko Ty i ja znamy ten sekretwink) ciii, bo sie dowiedzasmile)
          • konrado80 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:13
            no to mamy problem, bo powiedzialem mamie smile))
            • anula001 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:16
              a ja to wiem od mamy wlasnie.mowila mi tak: "Ania, nie zawsze musisz rozumiec
              faceta, czasem choc bedziesz probowac bedzie ciezko, ale nie badz zla na niego
              za to ze go nie rozumiesz, nie okazuj mu tego..Lepiej jest okazywac co
              innego..." Madra z niej kobieta!
              • konrado80 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:18
                a co okazywac/pokazywac??? smile)))
                • anula001 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:19
                  uczucie, oparcie...
                  • konrado80 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:21
                    ale oparcie jest w krzesle smile))
                    • anula001 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:26
                      ale czasem ono nie wystarczasmile))
                      • konrado80 Re: Ech, ci faceci... 23.02.05, 18:31
                        to wtedy oznacza ze trzeba sie polozyc smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja