konrado80
23.02.05, 18:25
>Taksówkarz wiezie kobietę. Na zakończenie kursu okazuje
się, że ta nie ma kasy. Taksówkarz zawraca więc, jedzie za miasto na
piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje samochód, otwiera bagażnik, wyciąga koc
i rozkłada na trawie.
>Kobieta: - ale proszę pana, ja na pewno oddam panu
pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża ...
>Taksówkarz: - a ja 40 królików, rwij trawę !