Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P

05.03.05, 00:58
Umówiłam się na jutro z exem na kawę.Z tym z którym się umawiam jak mam doła
i poprawiam sobie humor myślą "ufff..jak dobrze że już z nim nie jestem"...
Jakoś średnio mi sie chce ale to faktycznie pomaga;D Głupia cipa jestemcrying
    • ballbreaker Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 00:59
      > Głupia cipa jestem

      to fakt big_grin
      • mariolka99 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:00
        Spadajtongue_outPPPP wink
        • amfenix Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:02
          Mariolka czy to taki rodzaj masochizmu czy naprawdę ci pomaga?A może to rodzaj
          wyrafinowanej zemsty?
          • mariolka99 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:06
            Amfemix, jesteś ostatnią osobą z którą mam ochotę rozmawiać, wybacz. Nie pisze
            po to zeby rozgrzebywać i żeby ktoś analizował moje zachowania. Poprostu pisze -
            bo lubię tych ludzi. Uważam ze to jasne i proste. A lubię ich właśnie za to że
            spróbują mnie rozbawić-zamiast analizować.
            • amfenix Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:09
              To miało byc zabawne,nie przeprowadzam o tej porze psychoterapii.
              • mariolka99 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:15
                amfenix napisała:

                > To miało byc zabawne

                Ups.
      • jumar1 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:00
        Moznaby go próbowac podważac,ale i po co...tongue_outP
        • mariolka99 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:01
          Kogo podważac? ;P
          • jumar1 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:03
            Nie kogo tylko co....fakt smile
    • coobad Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:01
      no, mariolka!

      już mi Ciebie zaczynało brakować!
      całe szczęście, że już jesteś! big_grinDD
      • mariolka99 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:02
        Jakoś nie zauważyłam objawów tesknoty;>
        • coobad Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:08
          no co Ty, mariolka!

          nie słyszałaś, jak wyłem do księżyca?!

          dlaczego mi nie powiedziałaś, że niedosłyszysz?! zaraz zawyję głośniej!

          AAAAAAAAAŁŁŁŁŁŁŁŁUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • jumar1 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:02
        Tez nam Ciebie Kuba brakowało.
        Nie miał kto o zdjęcie prosic,panny jakos mało piszczały...fajnie ze jestestongue_outP
        • coobad Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:07
          podstarzałym babsztylom pod spódnice zaglądasz, to bożego świata nie widzisz tongue_outPP

          panny na Twój widok piszczą dosyć głośno już, nie chciałem żeby sąsiadów
          pobudziły tongue_outPP

          fajnie, że jesteś też big_grin
          • mariolka99 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:09
            Ja mam nadzieję Kuba ze to o babsztylach to nie było o mne...;P I dobrze się
            zastanów nim odpowiesz...;PPP
            • coobad Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:14
              się nie ma co zastanawiać wink

              pewno nie masz siły na czytanie wszystkich wątków:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=20392265&a=20392897
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=21307769&a=21309937
              big_grinDD
              • mariolka99 Re: Kolejny nędzny niepasujący tu wątek;P 05.03.05, 01:15
                No! ;P
                miały być 3 linijki:
                No!
    • mariolka99 Niecałe 3 godziny wytrzymałam.Brrrr... 05.03.05, 21:56
      ...dziękuję bardzo. 3 godziny kwęczenia i wysłuchwania żali. Co za palant. Jak
      dobrze że z nim nie jestem;DDD
      • coobad Re: Niecałe 3 godziny wytrzymałam.Brrrr... 06.03.05, 02:48
        łączymy się z Tobą w radości big_grinDD
        • mariolka99 Re: Niecałe 3 godziny wytrzymałam.Brrrr... 06.03.05, 10:35
          Najlepszy hicior jest taki że to on mnie rzucił a teraz ma DO MNIE pretensje że
          nie jesteśmy razem;DDDDDDD
          • coobad Re: Niecałe 3 godziny wytrzymałam.Brrrr... 06.03.05, 12:14
            tjaaa....

            skąd ja to znam hihi wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja