Urocze poniedziałku początki

07.03.05, 09:19
Stolica zasypana, korki na kilka kilometrów, co mnie nie dotyczy, bo wole się
przejść te 10-15 minut niż stać w korku 30. Ale dziś to było odlotowo:
* poślizgnęłam się na wylodzonym, notabene, odśnieżonym chodniku, obiłam
sobie pupę, nogi, rękę i walnęłam głową w mur,
* brnęłam po kolana w śniegu, co nie było zbyt miłe przy bolącym od upadku
ciele, i nie trwało to już minut 15, ale 25 (co i tak przy dzisiejszych
korkach gigantach dało mi bilans dodatni, bo autobusy nawet sie nie poruszyły
przez te 25 minut mojego "spacerku")
* a na koniec spóźniłam się by kupić bileta na móju pojazd do pracy, tak więc
miałam milutkie przejścia z panami kanarami, ale w pracy byłam na czas wink

A poza tym to u mnie spoko smile

Miłego dzionka wszystkim smile)
    • anula001 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:26
      oj to faktycznie atrakcje.. Mam nadzieje, ze glowa Cie nie boli po tym upadku,
      moze lepiej isc do lekarza,co??
      Aha, musialas zaplacic kare kanarom czy zbajerowalas ich jakos??smile
      Ja jak na razie zdolalam tylko wstac i zrobic sobie kawe, zaraz ide po prysznic,
      wiec zadne niespodzianki mi sie jeszcze nie przytrafily, ale kto wie..smile
      Ancia, dziekuje Ci bardzo za wczorajsza karteczke wirtualnasmile
      • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:42
        Troche boli ta głowa, chociaż teraz ciężko stwierdzić co bardziej...

        A nadal dzieją się dziwne rzeczy. Nie wiem czy to mój telefon ucierpiał razem
        ze mną, ale od 20 minut dostaje puste SMSy ze swojego numeru i do tego raporty,
        że właśnie dostarczono te SMSy pod mój numer... Nie wiem tylko jak to
        zablokować...
        No, to co jeszcze dziś mnie czeka? wink

        Z kanarkami poszło średnio gładko, ale może lepiej, że otępiała byłam, bo o
        bilecie przypomniałam sobie jak już oni przyszli, więc wyglądało to chyba
        naturalne, że bilecik sie wczoraj skończył, a ja zapomniałam. Do tego kilka
        razy spojrzałam na nich swoimi wielkim oczkamim, zrobiłam minkę przestraszonego
        pieska i udało mnie sie smile)

        To nie życze żadnych takich niespodzianek Tobie Anula, niech będzie miło już
        dal wszystkich smile

        A za karteczke nie dziękuj, jak poprawiła humorek to ja sie ciesze smile
        • konrado80 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:48
          wylacz tel na chwile, powinno pomoc wink
          dotego zimny oklad do glowy wink
          • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:55
            Dzięki szefie, zadziałało z telefonem.
            Z główką gorzej, do tego w pracy podejrzewają mnie o kaca. A co to jest kac? wink)
            • konrado80 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:15
              no to powiec ze sie wczoraj bardzo dobrze bawilas wiec ma prawo bolec glowa smile)
              • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:22
                Oni już sami sobie dopowiedzieli, no ale mogli, bo włos sie rozwiał, spodnie w
                błotku...

                Bo ja nie pamiętam, żebym wczoraj spożywała, o, chyba, że to po sobotniej
                imprezie tak mnie trzyma wink)
        • anula001 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:54
          oj to faktycznie juz starczy na dzis, chyba limit dziwnych wydarzen Ty
          wyczerpalas..powiedz sobie ze juz wiecej tego dzis nie moze byc, bo juz za duzo
          jak na 1 dzien i 1 czlowieka. Ja sobie tak mowie jak mam juz dosc: juz chyba jak
          na 1 malego czlowka wystarczy.. i wiesz ze dzialasmile
          co do glowy - na serio mowie, najpozniej jutro przed praca, a najlepiej dzis po
          idz do swojego lekarza ogolnego, niech da Ci skierowanie na przeswietlenie,
          lepiej Ancia dmuchac na zimne w takim przypadku.
          A co do komorki - zadzwon do operatora, chyba zaszkodzil jej upadek na dupkesmile
          • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:03
            Musi być dość, bo więcej już chyba nie da się wymyśleć.
            A mnie już bawi ta cała sytuacja, zresztą bawiła już wcześniej, tylko oko w oko
            z kanarem mnie jakoś postawiło na nogi.

            No, z głową zobacze, ale mam nadzieje, że będzie ok. Chociaż chwilowo jest
            chyba średniawo ogolnie ze mną, bo mnie o kaca koledzy podejrzewają, ale może
            to mój rozwiany włos, błędny wzrok i ubłocone z leksza spodnie wink

            A komorka działa - Konrad cudotwórca pomógł smile)
    • anima Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:31
      to, co dzieje się na zewnątrz to jakiś kataklizm.
      ja dzisiaj zostawiłam auto w garażu, laptopa wrzuciłam do plecaka i do pracy
      dotarłam metrem+tramwajem. i choć zajęło mi to prawie 50 minut, to pewnie i tak
      o połowę krócej, niż gdybym wybrała podróż autem.
      nie wiem, jak Wy, ale ja jestem coraz bardziej wściekła na tę pieprzoną zimę...
      ile można???!!!

      ech...
      miłego poniedziałku wszystkim!
    • aniutek11 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:36
      Z smego rana brnąc przez zaspy przecierałam szlaki do furtki, 15 minut
      odśnieżałam samochód, stojąc w śniegu po kolana, korków nie było, ale i tak
      spóźniłam się do pracy, bo ulice nie odśnieżone i jechać się nie dało. Zimy też
      mam już dość!!!
      • arlequin Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:38

        Ale są też plusy. Można ulepić pięknego bałwana smile
        • aniutek11 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:40
          tej zimy już zaliczyłam tę przyjemność smile wkurzam się bo dzisiaj prawie
          odmroziłam sobie palce.
          • konrado80 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:46
            witam
            ja spokojnie i tak szczerze bez zadnych problemow wrocilem z pracy smile)
            kierowca autobusu nawet nie zwracal uwagi na to ze jest slizgo i jechal tak jak
            w normalna pogode, czyli szybko smile)
            • aniutek11 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:51
              rany, ty z pracy, a przede mną jeszcze 6 godzin. Do tego chce mi się spać, mam
              2 miliony rzeczy do zrobienia i niewystarczającą ilość czasu. zwariować można.
              Ale jak będę wracać to może już śnieg odgarną, tym się pocieszam.
              • konrado80 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:54
                a to bedziesz wracala w nocy? tongue_outPP
                • aniutek11 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:00
                  a skąd ten wniosek? W tym tygodniu jak normalny urzędas kończę pracę, ale rano
                  do firmy dojść się nie dało, bo trzeba było przez zaspy się przedzierać,a od
                  tego to i humor się wszystkim popsuł, bo dzięki tej jakże wspaniałej zimowej
                  aurze każdy przygodę jakąś miał i co druga osoba w zaspie wylądowała, albo w
                  korku stała. Więc po kolejną kawę podążam, może mi się polepszy nastrój.
                  • konrado80 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:07
                    widze ze nie zrozumialas smile)
                    chodzilo mi o to ze dopiero pewnie wieczorem bedzie mozna w miare normalnie
                    pojezdzic po naszych ulicach smile)
                    ale oczywiscie moge sie mylic, tylko patrzac za okno to nie przestaje sypac,
                    wiec nie licz na to ze o 16 w godz szczytu beda jezdzily solarki
                    • aniutek11 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:10
                      wybacz,faktycznie nie zrozumiałam smile) ale dzisiaj niewiele do mnie dociera.
                      • konrado80 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:14
                        masz szczescie ze mam dzisiaj dobry humor smile))
                        wiec wybaczam smile)
                        • aniutek11 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:21
                          niezmiernie się cieszę wink)
              • anima Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:55
                aniutek11 napisała:

                > Ale jak będę wracać to może już śnieg odgarną, tym się pocieszam.

                nie łudź się... ma padać calutki dzień, chwilami intensywnie.
                • aniutek11 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:02
                  no to w takim razie jakiś pojazd zimowy zaczynam kombinować, co by do domu
                  jakoś dotrzeć smile
    • temeda24 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:55
      tylek - pol biedywink, ale glowa uuuuuuuuuuuuuuuuu, guza chyba nie masz??smile
      iem, ze zima sie troche ciagnie, nie chce sie wychodzic itp, ale dla mnie jest
      pieknasmile
      pozdr
      • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 09:58
        Chyba mam guza. A może to nie guz, tylko głowa się większa zrobiła z nadmiaru
        wrażeń w poniedziałkowy poranek wink)

        Ja też uważam, że zima jest piękna smile)

        ------
        Jeden dzień może zmienić wszystko...
        • temeda24 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:02
          hihi, nie martw sie, ja gdy "strzaskalam" tylek na nartach, tez mi sie
          wydawalo, ze najbardziej ze wszystkiego boli mnie glowa - z nadmiaru emocji;P
          • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:13
            No to już mi Gosiu lepiej smile
            • temeda24 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:17
              ojojojwink cos widze, ze jednak tydzien spokoju ci sie aniu przydawink imiona ci
              sie myla;P pozdr hihi
              • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:20
                O boszzzzzzzzzze, to ja chyba zamówie sobie tą wizytę w przychodni...

                Sorka Magdo smile)
                • temeda24 Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:22
                  hihi spokosmile znowu sie z rana ubawilamwink myslama, ze to kolejna prowokacjawink
                  • ancia_m Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 10:25
                    Hmmmm to cieszę się, że rozbawiłam, nawet przypadkowo mnie wyszło wink
                    Nie, ja nie prowokuje wink)
    • cafe_justysia Re: Urocze poniedziałku początki 07.03.05, 17:27
      No ja miałam bardzo bardzo zły poniedziałkowy poranek-dostałam okres i bolało
      mnie wszystko!!!A głupia tabletka zaczęła działać dopiero po pół godzinie!!!Już
      nie chciałam jechać na uczelnię ale się zmusiłam...no i w sumie przestało potem
      boleć ...
      Co do zasp-jes,of kros,czemu ci ludzie z odśnieżania nie wykonują swojej pracy
      na osiedlowych drogach???!!!!A w niektórych miejscach,gdzie już śnieg się
      roztopił to są kałuże i trza kombinować żeby nie wpaść całą łydką smile)

      Aha...było miłe zakończenie obowiązków-w salonie Świata Książki w moim mieście
      mają baaardzo fajnego nowego sprzedawcę...smile)
Pełna wersja