Dodaj do ulubionych

Co jest fajnego w byciu singlem?

10.03.05, 18:15
Nie chce byc niegrzeczny. Jestem po prostu ciekawy...
Obserwuj wątek
    • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 10.03.05, 18:27
      juz ten temat przerabialismy kilka razy na tym forum..wink

      a na dziś taka uwaga...
      bycie w nieudanym związku < lepsze bycie singlem < a jeszcze lepsze bycie z we
      dwoje w udanym związku

      i wydaje mi się,że mało tych fajnych rzeczy jest...

      ale ponieważ cholernie boli mnie gardlo i czuje kaktusa w nim
      i nic mi się nie chce...nawet mówić mi się nie chce
      to lepiej być samemu DZISIAJ...wink
    • cafe_justysia Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 12:01
      Mogę sobie chodzić gdzie chcę...mogę się zajadać przyjemnościami,bez strachu,że
      kiedyś facet mi powie-kochanie,chyba za dużo dziś zjadłaś...Mogę tańczyć z
      każdym facetem...wiele rzeczy...mogę sobie spokojnie iść do pracy...tylko
      najbardziej mi szkoda,że nikt po tej pracy mnie nie odprowadzi sad(
      • aspaa Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 12:16
        ja jestem nowa na forum,ale wcale nie uwazam,ze bycie singlem jest
        super...uwazam to raczej za stan przejsciowy,pozbawiony wielu rozterek,jakie
        pojawiaja sie w zwiazku,ale z drugiej strony pelen wielu innych obaw,strachu,i
        problemow,ktorych w zwiazku nie ma....i wcale nie uwazam,ze ten stan jest
        lepszy od bycia z kims,ale co zrobic jak sie juz tym singlem jest?szukac na
        sile,zeby wkopac sie w nastepne bagno?i nie wiedziec potem jak z niego wybrnac?
        a co do wolnosci,to czym jest ona bez milosci???ja tam wolna bylam w kazdym
        swoim zwiazku,i nie to akurat bylo problemem....
      • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 12:18
        Zastanawiam się, po jakim czasie bycia samotnym człowiek się z tym godzi i
        zaczyna naprawdę doceniać swoją swobodę, kiedy kończą się doły psychiczne
        spowodowane brakiem drugiej osoby.
        Czy komuś udało się osiągnąć taki stan? Jak długo to trwało?
        • aspaa Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 12:35
          wiesz mi sie udalo...po nieciekawym zwiazku,trwalo to jakies 6,7 miesiecy i
          gdyby nie boski klin,nie udaloby mi sie tak szybko zapomniec.ale zazwyczaj
          kiedy sie juz uwolnisz z cierpienia,pojawia sie ktos nowy,i zaczyna sie od
          nowa...ale probujesz,bo moze tym razem....znajomosc z klinem,to juz rowniez
          przeszlosc,ale pozwolila przetrwac najgorsze,spojrzec z dystansu...a teraz po
          roku,czuje ze jestm juz kompletnie wolna od EX....i nie zalujesmile
            • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 12:42
              tranzystor4 napisał:

              > Nie o to zupełnie mi chodziło. Chcę wiedzieć, czy komuś udało się zupełnie
              > zdusić w sobie chęć bycia z kimś na tyle, żeby brak drugiej osoby bardzo rzadko
              > dawał o sobie znać. Ja próbuję, ale na razie bez sukcesu.

              Źle się w ogóle na początku wyraziłem. Interesuje mnie ile czasu trwało
              dochodzenie do tego stanu tak, by był permanentny.
            • aspaa Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 12:44
              wiesz co...zle zrozumialam,moze dlatego ze nawet przez mysl mi nie
              przeszlo,zeby zdusic w sobie chec bycia z kims...mimo niepowodzen nie trace
              nadzieji,mimo,ze tuz po rozstaniu takie mysli mialam,to po czasie one
              przechodza,i znow zaczynasz czekac az cos sie w zyciu wydarzy!nie probuj tego
              zwalczyc,prosze...naprawde nie warto.przeczekaj najgorsze,i bedzie lepiejsmile
              zobaczyszsmile)))
              • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 12:46
                aspaa napisała:

                > wiesz co...zle zrozumialam,moze dlatego ze nawet przez mysl mi nie
                > przeszlo,zeby zdusic w sobie chec bycia z kims...mimo niepowodzen nie trace
                > nadzieji,mimo,ze tuz po rozstaniu takie mysli mialam,to po czasie one
                > przechodza,i znow zaczynasz czekac az cos sie w zyciu wydarzy!nie probuj tego
                > zwalczyc,prosze...naprawde nie warto.przeczekaj najgorsze,i bedzie lepiejsmile
                > zobaczyszsmile)))

                Czekam już 30 lat i nie sądzę, żeby kiedyś było lepiej wink
                Dlatego szukam rozwiązań alternatywnych.
                    • aspaa Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 13:04
                      a czy ja mowie ,ze to proste???uwazam,ze to jedna z najtrudniejszych rzeczy i
                      bardzo ciezko osiagalnych,ale mimo wszystko z dwojga zlego,zamiast zastanawiac
                      sie jak dojsc do stanu w ktorym obecnosc drugiej osoby nie bedzie
                      doskwierac,zastanawialabym sie nad druga opcja....czy naprawde reszte zycia
                      chcesz spedzic sam?
                      • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 13:10
                        aspaa napisała:

                        > a czy ja mowie ,ze to proste???uwazam,ze to jedna z najtrudniejszych rzeczy i
                        > bardzo ciezko osiagalnych,ale mimo wszystko z dwojga zlego,zamiast zastanawiac
                        > sie jak dojsc do stanu w ktorym obecnosc drugiej osoby nie bedzie
                        > doskwierac,zastanawialabym sie nad druga opcja....czy naprawde reszte zycia
                        > chcesz spedzic sam?

                        Nie chcę, ale wnioski wyniesione z dotychczasowych doświadczeń (a mówiąc ściśle
                        ich braku) pozwalają mi twierdzić, że takie właśnie życie mnie czeka.
                • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 17:57
                  tranzystor4 napisał:
                  > Czekam już 30 lat i nie sądzę, żeby kiedyś było lepiej wink
                  > Dlatego szukam rozwiązań alternatywnych.

                  ja też czekam tyle,ale ciągle wierzę,że to co najlepsze przede mną...
                  choc czasem cholernie trudno wierzyć...
                  ale wtedy od razu myślę o tych , którzy są w związkach i nie są szczęśliwi...
                  i jaki mają wybór....
                  • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 22:44
                    anisua napisała:

                    > ja też czekam tyle,ale ciągle wierzę,że to co najlepsze przede mną...
                    > choc czasem cholernie trudno wierzyć...

                    Szalenie trudno, ja już chyba nie potrafię.

                    > ale wtedy od razu myślę o tych , którzy są w związkach i nie są szczęśliwi...
                    > i jaki mają wybór....

                    Wybór mają, bo w jakiś sposób w te związki weszli, więc prawdopodobnie będą
                    potrafili ponownie. Ja natomiast czuję, jakby przede mną znajdowała się szyba,
                    która nie pozwala mi się do kogokolwiek zbliżyć.
                    • zajaczek79 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 12.03.05, 00:09
                      tranzystor4 napisał:

                      > Wybór mają, bo w jakiś sposób w te związki weszli, więc prawdopodobnie będą
                      > potrafili ponownie. Ja natomiast czuję, jakby przede mną znajdowała się szyba,
                      > która nie pozwala mi się do kogokolwiek zbliżyć.

                      Tranzystor,

                      ja kiedyś weszłam, wyszłam po dłuższym czasie, a też czuję, jakby przede mną
                      znajdowała się jakaś bariera. Ponowny związek to tak nierealna w chwili obecnej
                      dla mnie perspektywa, że już nawet o tym nie myślę. Niemyślenie tutaj się
                      czasem przydaje, jak widać smile

                      Pozdrawiam popółnocnie (z mocnym postanowieniem sprowadzenia się do pozycji
                      horyzontalnej),

                      Z.
                    • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 12.03.05, 15:34
                      tranzystor4 napisał:

                      > Wybór mają, bo w jakiś sposób w te związki weszli, więc prawdopodobnie będą
                      > potrafili ponownie. Ja natomiast czuję, jakby przede mną znajdowała się szyba,
                      > która nie pozwala mi się do kogokolwiek zbliżyć.

                      wiesz, rozumiem Cię chyba bardziej niż myślisz...
                      wiem,że trudno
                      ale w końcu nikt nie obiecywal,że będzie łatwo
                      ale jeśli będziesz tak mówił, uwierzysz w to
                      masz tylko !!!!30 lat
                      tyle przed Tobą, także na zmiany

                      a szyba???...potrzebny ktoś, kto ją stłucze...
                      kazdy z nas odgradza sie od życia jakąs przeszkoda
                      tylko jedni folią,papierem, który łatwo potargać
                      inni niczym się nie zasłaniają
                      a by dostac sie do niektorych potrzeba czasu
                      ps. szukaj kobiety z młotkiemwink)
                      • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 18:17
                        anisua napisała:

                        > wiesz, rozumiem Cię chyba bardziej niż myślisz...

                        To miło, bo zazwyczaj do ludzi zupełnie to nie trafia, słyszę tylko "wyjdź z
                        domu, obracaj się wśród ludzi, na pewno kogoś poznasz".

                        > wiem,że trudno
                        > ale w końcu nikt nie obiecywal,że będzie łatwo
                        > ale jeśli będziesz tak mówił, uwierzysz w to
                        > masz tylko !!!!30 lat
                        > tyle przed Tobą, także na zmiany

                        30 lat to trochę za późno na zaczynanie życia uczuciowego, nie mówiąc już o
                        seksualnym smile Trochę mnie nosi i zaczynam żałować sam siebie, kiedy czytam np.
                        wątek o "pogotowiu sexualnym", ale to pewnie zazdrość smile

                        No dobra, wiem że niekoniecznie za późno, ale muszę wkładać sporo pracy w
                        przekonywanie o tym samego siebie.

                        > a szyba???...potrzebny ktoś, kto ją stłucze...
                        > kazdy z nas odgradza sie od życia jakąs przeszkoda
                        > tylko jedni folią,papierem, który łatwo potargać
                        > inni niczym się nie zasłaniają
                        > a by dostac sie do niektorych potrzeba czasu

                        Ale jakiej kobiecie będzie się chciało do mnie dostawać? Większe szanse niż na
                        poznanie takiej dziewczyny mam na wygraną w lotto wink

                        > ps. szukaj kobiety z młotkiemwink)

                        Wezmę to sobie do serca wink
                        • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 19:35
                          tjaaa jak słyszę wyjdż do ludzi....;/
                          bo to tak łatwo idż, poznasz kogos i będzie suuuper

                          dawniej nie wychodziłam, bo ....
                          ale ile można siedziec w domu....
                          teraz jestem bardziej otwarta, wychodzę ...wink
                          spotkać sympatycznych ludzi jest łatwo
                          spotkac druga cząstke własnej duszy trudniej
                          ale wierzę ,że warto
                          bo zycie samemu.....to nie to

                          a co do zaczynania....czegokolwiekwink
                          nigdy nie jest za pózno
                          uczucia pojawiają się w róznym wieku
                          niektórzy dłuzej do nich dojrzewają
                          może bardziej docenisz to, co Ci sie przytrafi,
                          może nie znudzi Ci się szybkowink)

                          a co do kobiet, niektóre nie lubią łatwego towaruwink))
                          lubią takich trudnych facetów
                          podobnie jak faceci...
                          każdy człowiek lubi co innego
                          ale daj szansę SOBIE i im
                          no i temu młotkowi oczywiściewink)
                        • khadroma Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 19:39
                          tranzystorze miły,jeśli możesz coś zrobić w tej sprawie,to zrób,jeśli nie to
                          spróbuj podnieść jakość swojego dotychczasowego życia.Kup sobie coś co
                          lubisz,posłuchaj czegoś fajnego,oddaj się ulubionym zajęciom cześciej niż do
                          taj pory.Ze sobą jesteś w stałym związku,więc zadbaj o tranzystora.A panienka
                          może sie pojawi,a może nie.Głowa do góry!smile
                          • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 19:51
                            khadroma napisała:

                            > tranzystorze miły,jeśli możesz coś zrobić w tej sprawie,to zrób,jeśli nie to
                            > spróbuj podnieść jakość swojego dotychczasowego życia.Kup sobie coś co
                            > lubisz,posłuchaj czegoś fajnego,oddaj się ulubionym zajęciom cześciej niż do
                            > taj pory.Ze sobą jesteś w stałym związku,więc zadbaj o tranzystora.A panienka
                            > może sie pojawi,a może nie.Głowa do góry!smile

                            Ależ ja to wszystko robię, wcale się tak bardzo sam ze sobą nie nudzę. Obawiam
                            się jedynie, że trochę za bardzo już zdziwaczałem od tej samotności i za bardzo
                            się przyzwyczaiłem do tego, że plan dnia uzgadniam sam ze sobą smile Tylko smutno
                            czasem...
                          • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 19:53
                            o, to też wink
                            zadbaj o siebie, o swoje ciało, dusze
                            usmiechnij się nawet krzywo i ironicznie do kobiet wokół

                            i zastanów się czy chciałbyś być z kimś takim jak Ty teraz?
                            jeśli nie...to zmień cośwink
                            może zgól wasywink)

                            i polub siebie
                            • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 20:19
                              anisua napisała:

                              > o, to też wink
                              > zadbaj o siebie, o swoje ciało, dusze
                              > usmiechnij się nawet krzywo i ironicznie do kobiet wokół

                              Proszę bardzo, mogę się uśmiechać krzywo.
                              I to chyba wszystko, bo rozmowa z kobietami nieszczególnie mi wychodzi wink

                              > i zastanów się czy chciałbyś być z kimś takim jak Ty teraz?

                              Nie.

                              > jeśli nie...to zmień cośwink
                              > może zgól wasywink)

                              Ja Ci dam wąsy smile
                              Ale tak, myślę o drobnej zmianie w image, zobaczę co to da.

                              > i polub siebie

                              Jesteś trzecią osobą, która mówi mi to w stosunkowo krótkim czasie, więc to
                              chyba prawda. Trudno jest zupełnie się polubić bez stania się narcyzem, tak mi
                              się wydaje. Są rzeczy, które w sobie lubię, ale i tak na końcu dochodzę do
                              wniosku, że jestem beznadziejny, bo obawiam się kontaktu z ludźmi.
                              • aspaa Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 20:28
                                Trudno jest zupełnie się polubić bez stania się narcyzem, tak mi
                                > się wydaje....

                                to zle ci sie wydaje...bo ja siebie uwielbiam,ale narcyzem nie jestem!!!!!!
                                jestem owszem pewna siebie,ale nie w nadmiarze....i nie po to,by obnosic sie z
                                tym wobec innych,tylko to naprawde pomaga.
                                postaraj sie znalezc w sobie taka sile,ktora pomoze ci polubic samego siebiesmile
                                bede trzymac kciukismile
                              • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 20:45
                                żeby rozmowa wychodziła trzeba nabrac doswiadczenia w prowadzeniu takich
                                rozmow,a więc duuuzo rozmawiać...
                                choć niektórzy z natury wola malo mówić , a więcej słuchać
                                a podobno kobiety uwielbiaja gadac...więc w czym problem?
                                rzucisz pare słów...i rozmowa sama sie potoczywink

                                poza tym jak trafisz na odpowiednia osobkę do konwersacji
                                to dyskusja, wymiana poglądów, mysli sama się potoczy
                                a może za bardzo sie starasz....wink


                                a co do polubienia siebie...
                                ja się lubie tak pół na półwink
                                są dni,ze bardziej, w inne mniej jak każdy człowiek
                                a do narcyza mi daaalekowink

                                ale jest jeszcze jedna rzecz
                                Ty się daj chłopie polubić innym..wink
                                znajomych czasem mozna miec kilku i wystarczy
                                nie chodzi o ilośc ale o jakość znajomości...
                                a do pubu czasem fajnie pójść, dlaczego tak sie wzbraniasz przed tym?

                                i kto Ci takich głupot nagadał,ze jak obawiasz się wyjśc do ludzi
                                to jestes beznadziejny????????????

                                ps. jak nie masz wąsów to juz masz plus
                                • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 21:27
                                  anisua napisała:

                                  > żeby rozmowa wychodziła trzeba nabrac doswiadczenia w prowadzeniu takich
                                  > rozmow,a więc duuuzo rozmawiać...

                                  No to będzie problem sad
                                  Nie jestem głupi, sporo wiem, a jednak zawsze mam wrażenie, że nie mam nic do
                                  powiedzenia. Nie rozumiem tego.

                                  > choć niektórzy z natury wola malo mówić , a więcej słuchać
                                  > a podobno kobiety uwielbiaja gadac...więc w czym problem?
                                  > rzucisz pare słów...i rozmowa sama sie potoczywink

                                  Tak, ale pozostaje jeszcze kwestia jakości rozmowy.

                                  > a może za bardzo sie starasz....wink

                                  Może, nie wiem.

                                  > ale jest jeszcze jedna rzecz
                                  > Ty się daj chłopie polubić innym..wink
                                  > znajomych czasem mozna miec kilku i wystarczy
                                  > nie chodzi o ilośc ale o jakość znajomości...
                                  > a do pubu czasem fajnie pójść, dlaczego tak sie wzbraniasz przed tym?

                                  Bo nie będzie wolnego miejsca, bo kelnerka mnie onieśmieli, bo nie będę wiedział
                                  o czym rozmawiać... Ja chyba faktycznie za bardzo się staram wink

                                  > i kto Ci takich głupot nagadał,ze jak obawiasz się wyjśc do ludzi
                                  > to jestes beznadziejny????????????

                                  Nikt, sam to widzę.

                                  > ps. jak nie masz wąsów to juz masz plus

                                  Ale przez cały weekend się nie goliłem, bo nigdzie nie wychodzę, to minus, co? smile
                                  • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 21:50
                                    kiedyś był taki wątek...nie pamietam tytułu
                                    ale co najbardziej podoba nam sie w facetach, co nas podnieca itp.
                                    i kilku kobietkom taki dwudniowy zarost by się podobał...ale nie dłuższywink))))
                                    ja też taki lubięwink

                                    Chyba po prostu jestes niesmiały Tranzystorku
                                    za bardzo sie starasz,stresujesz, za bardzo chcesz..a potem nie wychodzi
                                    a może za wiele oczekujesz po takich spotkaniach
                                    nowych znajomosciach?
                                    może po prostu ciesz się ze spotkań
                                    nie szukaj kobiety życia
                                    szukaj ludzi....

                                    a tutaj rozmowa Ci wychodzi...

                                    i można iśc do kina , niekoniecznie do pubu, na spacer
                                    mozna byc szczerym, to czasem rozładowywuje napięcie na spotkaniach...

                                    ale trzeba chcieć wyjśc ze skorupki...
                                    to pierwszy krok
                                    potem jest łatwiej...a czasem niewink)
                                    • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 22:19
                                      anisua napisała:

                                      > kiedyś był taki wątek...nie pamietam tytułu
                                      > ale co najbardziej podoba nam sie w facetach, co nas podnieca itp.
                                      > i kilku kobietkom taki dwudniowy zarost by się podobał...ale nie dłuższywink))))
                                      > ja też taki lubięwink

                                      Jutro rano go nie będzie smile

                                      > Chyba po prostu jestes niesmiały Tranzystorku

                                      Nie chyba, tylko jestem, to już wiem...

                                      > za bardzo sie starasz,stresujesz, za bardzo chcesz..a potem nie wychodzi
                                      > a może za wiele oczekujesz po takich spotkaniach
                                      > nowych znajomosciach?
                                      > może po prostu ciesz się ze spotkań
                                      > nie szukaj kobiety życia
                                      > szukaj ludzi....

                                      No właśnie sad Wciąż się na tym łapię, że patrzę na dziewczyny jak na
                                      potencjalne kandydatki, to choroba jakaś...

                                      > a tutaj rozmowa Ci wychodzi...

                                      Tutaj to co innego, nie da się porównać z rozmową na żywo.

                                      > i można iśc do kina , niekoniecznie do pubu, na spacer
                                      > mozna byc szczerym, to czasem rozładowywuje napięcie na spotkaniach...

                                      Wydaje mi się, że ze szczerością nie mam problemów.

                                      > ale trzeba chcieć wyjśc ze skorupki...
                                      > to pierwszy krok
                                      > potem jest łatwiej...a czasem niewink)

                                      No to mnie zachęciłaś wink

                                      Ja bardzo chcę "wyjść ze skorupki", chcę poznawać nowych ludzi, tylko zawsze
                                      obawiam się tego, co o mnie pomyślą, że się ośmieszę, że mnie odrzucą.
                                      • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 22:46
                                        niesmiałości trudno się pozbyc...ot tak klasnąć ręka i przejdzie, nie da się
                                        ale można ja zmniejszyć, można o niej zapomniećwink)


                                        > No to mnie zachęciłaś wink
                                        nic w zyciu nie jest łatwe...prawiewink)
                                        lepiej sie mile rozczarować niz niemile
                                        >
                                        > Ja bardzo chcę "wyjść ze skorupki", chcę poznawać nowych ludzi, tylko zawsze
                                        > obawiam się tego, co o mnie pomyślą, że się ośmieszę, że mnie odrzucą.


                                        i nawet jeśli pomyślą,jeśli ośmieszysz się, odrzucą Cię ,
                                        to co sie stanie???????????
                                        tak naprawdę NIC!!!!
                                        Twoje ego na chwilę ucierpi
                                        a potem zapomnisz o tym
                                        ale świat się nie zawali
                                        ludzie zaraz o tym zapomną, nawet jak zrobisz z siebie głupkawink)
                                        a jak Cie odrzucą to moze nie sa warci Ciebie
                                        a moze po prostu nie będa zainteresowani
                                        nie bierz wszystkiego tak do siebiewink
                                        czasem usmiech jest dobrym wyjsciem z klopotliwej sytuacjii...
                                        a może Cie nie odrzucą i nie wysmieją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                        ale trzeba zrobic pierwszy krok , a nie gdybać...
                                        i wiem,ze jest trudno...
                                        ale pomysl,że wszystko co dobre przed Tobą smile

                                        ps. ja czasem też patrzę na facetów jak na potencjalnych mężów...
                                        taki wiek??
                                        • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 23:15
                                          anisua napisała:

                                          > niesmiałości trudno się pozbyc...ot tak klasnąć ręka i przejdzie, nie da się
                                          > ale można ja zmniejszyć, można o niej zapomniećwink)

                                          Hm, chyba zapomniałaś mi napisać jak smile

                                          > i nawet jeśli pomyślą,jeśli ośmieszysz się, odrzucą Cię ,
                                          > to co sie stanie???????????
                                          > tak naprawdę NIC!!!!

                                          Ależ ja o tym doskonale wiem smile Więcej, wiem że mało kto zwróci na to uwagę,
                                          bo nie jestem pępkiem świata.

                                          I co z tego?

                                          > czasem usmiech jest dobrym wyjsciem z klopotliwej sytuacjii...
                                          > a może Cie nie odrzucą i nie wysmieją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                          Tak, to się podobno zdarza... wink

                                          > ale trzeba zrobic pierwszy krok , a nie gdybać...
                                          > i wiem,ze jest trudno...
                                          > ale pomysl,że wszystko co dobre przed Tobą smile

                                          Szkoda, że nie potrafię tak myśleć w momencie, gdy mam ten krok zrobić, bo teraz
                                          nie ma problemu smile

                                          > ps. ja czasem też patrzę na facetów jak na potencjalnych mężów...
                                          > taki wiek??

                                          Może.
                                          • anisua Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 23:30
                                            jak to jak się pozbyć?
                                            młotkiem ją wybić z Twojej głowywink))))))))))

                                            a tak powaznie...nie wiem
                                            próbować, nie dawać się złym myślom
                                            wychodzić ze znajomymi, spotykac sie z nimi, rozmawiać
                                            nie przejmować się
                                            umawiać się ...
                                            i uwierzyc w siebie
                                            tylko tyle albo ażwink

                                            jutro nowy dzień...moze nowy etap Twojego zycia
                                            małymi kroczkami....do celu
                                            • tranzystor4 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 13.03.05, 23:37
                                              anisua napisała:

                                              > a tak powaznie...nie wiem
                                              > próbować, nie dawać się złym myślom
                                              > wychodzić ze znajomymi, spotykac sie z nimi, rozmawiać
                                              > nie przejmować się
                                              > umawiać się ...
                                              > i uwierzyc w siebie
                                              > tylko tyle albo ażwink
                                              >
                                              > jutro nowy dzień...moze nowy etap Twojego zycia
                                              > małymi kroczkami....do celu

                                              Spróbuję tak myśleć. Cieszę się, że porozmawialiśmy, chyba potrzebowałem nieco
                                              wsparcia, dziękuję smile

                                              I dobranoc.
        • lilka8 Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 13:02
          tranzystor4 napisał:

          > Zastanawiam się, po jakim czasie bycia samotnym człowiek się z tym godzi i
          > zaczyna naprawdę doceniać swoją swobodę, kiedy kończą się doły psychiczne
          > spowodowane brakiem drugiej osoby.
          > Czy komuś udało się osiągnąć taki stan? Jak długo to trwało?
          Mnie się udało.Od co najmniej trzech tygodni mój stan psychiczny jest
          unormowany;jak długo to potrwa Pan Bóg raczy wiedzieć.Przeczytałam na innym
          forum wypowiedź męskiego singla,który pisałał ,że owszem nie jest różowo , ale
          jak obserwuje związki znajomych mu osób to docenia to ,że jest
          sam.Przeszczepiłam tę obserwację na mój grunti okazała się bardzo trafna.Cóż
          bowiem warte są małżeństwa czy zwiazki( nawet zaręczonych już osób),gdzie każdy
          ma kogoś na boku?u mnie w pracy to prawie norma.Nie mogłabym zyc w takim
          bagnie..Wolę byc sama,ale też z godnością patrzeć w lustro przy goleniu smile.L
    • zoskaanka Re: Co jest fajnego w byciu singlem? 11.03.05, 20:35
      czasem wszystko, czasem nic
      dla takich osób jak ja, jndywidualistów, ktrórzy lubią stawiać na swoim, nie
      lubią kompromisów, dużo jest dobrego w byciu singlem - robię co chcę, nie muszę
      się nikomu tłumaczyć, do nikogo dostosowywać, z nikim dogadywać, nikt w drogę
      nie wchodzi, nikt mi w domu nie przeszkadza jak pracuję, ja nikomu nie
      przeszkadzam, pełna swoboda i wolność
      są jednak dni, kiedy brakuje czyjejś obecności, ciepła, wsparcia, przytulenia,
      towarzystwa, rozmowy, poczucia, że nie wszystko jest tylko na mojej głowie


      podobnie sytuacja się ma w związkach, jest wiele dobrych stron i wiele złych
      cóż nie ma ideału i dobrze, bo nudno by byłosmile))