Dlaczego dopoki facet jest

15.03.05, 21:55
znajomym, kolega, przyjacielem jest super, a jak tylko staje sie facetem cos
sie zmienia i psuje??
    • monikson Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 21:57
      Bo wtedy zaczynamy coś udawać? W relacjach koleżeńsko-przyjacielskich jesteśmy
      naturalni...
      A może to jeszcze coś innego...?
      • anula001 Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 21:59
        nie wiem. moze..moze dlatego ze sobie facet odpuszcza cos, bo ile mozna udawac?
        • monikson Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 22:01
          Krakowskim targiem: kobiety za bardzo udają a faceci za bardzo odpuszczają... W
          takiej sytuacji nie ma szans się spotkać w pół drogi....
          • anula001 Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 22:03
            matko, tak czulam - swiadomie decyduje sie ze zostane sama do konca swych dniwink
            • khadroma Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 22:11
              bycie z kimś blisko nie jest łatwą sprawą..bezpieczniej być kumplami..nie ma
              wtedy żadnych zobowiazań..
              • monikson Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 22:14
                Bezpieczniej - owszem, ale nie wiedzieć dlaczego wszyscy jak wściekli pchają się
                w te niebezpieczne związki... wink))
                Coś w tym musi być tongue_out
              • ancia_m Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 22:18
                Skąd ja to znam....

                U mnie to standard, który mało kto chce/potrafi zrozumieć, ech...
              • herezja Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 22:28
                khadroma napisała:

                > bycie z kimś blisko nie jest łatwą sprawą..bezpieczniej być kumplami..nie ma
                > wtedy żadnych zobowiazań..

                Nie ma zobowiazań, a i oczekiwania w stosunku do drugiej osoby są mniejsze.
    • mort_subite Re: Dlaczego dopoki facet jest 15.03.05, 22:33
      anula001 napisała:

      > znajomym, kolega, przyjacielem jest super, a jak tylko staje sie facetem cos
      > sie zmienia i psuje??

      Może dlatego, że TY zmieniasz swoje nastawienie do niego i masz po prostu inne oczekiwania? Inaczej postrzegasz pewne cechy charakteru tej osoby i niektóre - dotychczas Ci obojętne - jej zachowania nagle zaczynają Cię w jakiś sposób irytować?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja