dobre rady...

16.03.05, 21:46
bylam dzisiaj z moja babunia na zakupach, gdy wyszlysmy z marketu i
wracalysmy do domu dala mi maly wyklad jak zachowywac sie w stosunku do
mezczyzn smile powiedziala ze Ona by predzej kogos chwycila w sklepie niz ja bo
gdy stalam do kasy to caly czas sie "taki wysoki karlus ogladal" to jej
odpowiadam ze to nic nie znaczy... ona jednak poradzila mi na przyszlosc ze
powinnam "mrugac i cmokac" zeby zlapac meza chociazby przy ladzie
sklepowej... smile reszte drogi powrotnej nie umialam sie powstrzymac ze
smiechu, sluchalam jej bardzo uwaznie oczywiscie, ale wyobrazlam sobie w jaki
sposob Ona musiala poderwac dziadka... potem bylo juz tylko gorzej przed
domem mialam wizje - ja w jakims najbardziej prozaicznym miejscu typu przy
kiosku, na przeciwko przechodzi facet a ja zaczynam mlaskac, oblizywac usta i
symulowac gryzienie dzikigo kociaka... krotkomowic... good idea wink
    • pauli7 Re: dobre rady... 16.03.05, 22:24
      fajna masz babciesmile))
      ale mam pytanie w kwestii technicznej: jak ma wygladac to gryzienie dzikiego
      kociaka??? bo rozumiem cmokanie i mlaskanie (hehehehe) ale gryzienie?? masz
      sama siebie gryzc? czy tego upatrzonego kandydata?? czy jak?? (moze zapytam
      swojej babci, hihi to samo pokolenie to moze i metody podobnesmile)

      Pauli
      • zapalniczka Re: dobre rady... 16.03.05, 22:27
        Pauli widzialas kiedys pornola? a chociazby film z pania uwazajaca w mysl
        starego porzekladla ze "pod latarnia najciemniej"? oczywiscie nie jest to
        grymas gryzienia kota, kurcze pomoze mi ktos ? to jest takie miauuuuuuu z
        pazurkiem...
        • pauli7 Re: dobre rady... 16.03.05, 22:35
          hihi chyba wiem, o co ci chodzismile)
          naprawde babcia ci tak kazala???big_grinDDD

          Pauli
          • zapalniczka Re: dobre rady... 16.03.05, 22:40
            nie babcia kazala "cmokac i mrugac", cala reszta to moj mozg... nie wspomne o
            wyuzdanym wiciu sie przy trzepaku... smile ale co sie nie robi zeby zlapac
            meza... wink
            • pauli7 Re: dobre rady... 16.03.05, 22:59
              hehehe jak sie bedziesz wila przy trzepaku, to moze i jakis sie trafi, ale nie
              wiem czy bedzie na pewno odpowiedni kandydat na mezasmile)

              Pauli
              • herezja Re: dobre rady... 17.03.05, 08:40
                Piękny wątek big_grinD
                Tak sobie pomyślałam, ze gdybyśmy mlaskaniem, cmokaniem, a przede wszystkim
                wiciem przy trzepaku miały reagować na każdego napotkanego faceta, to w życiu
                byśmy do domu nie doszły smile
                • pauli7 Re: dobre rady... 17.03.05, 12:18
                  no ale za to jak atrakcyjnie spedzalybysmy ten czas poza domemsmile kazdy facet by
                  na nas lecialbig_grinDD

                  Pauli
Pełna wersja