zapalniczka
16.03.05, 21:46
bylam dzisiaj z moja babunia na zakupach, gdy wyszlysmy z marketu i
wracalysmy do domu dala mi maly wyklad jak zachowywac sie w stosunku do
mezczyzn

powiedziala ze Ona by predzej kogos chwycila w sklepie niz ja bo
gdy stalam do kasy to caly czas sie "taki wysoki karlus ogladal" to jej
odpowiadam ze to nic nie znaczy... ona jednak poradzila mi na przyszlosc ze
powinnam "mrugac i cmokac" zeby zlapac meza chociazby przy ladzie
sklepowej...

reszte drogi powrotnej nie umialam sie powstrzymac ze
smiechu, sluchalam jej bardzo uwaznie oczywiscie, ale wyobrazlam sobie w jaki
sposob Ona musiala poderwac dziadka... potem bylo juz tylko gorzej przed
domem mialam wizje - ja w jakims najbardziej prozaicznym miejscu typu przy
kiosku, na przeciwko przechodzi facet a ja zaczynam mlaskac, oblizywac usta i
symulowac gryzienie dzikigo kociaka... krotkomowic... good idea