Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...?

21.03.05, 20:44
Jak ugotować jajko na twardo w mikrofali?? Bo ja to cholerstwo opanowałam
tylko na poziomie rozmrażania i odgrzewania...
    • anula001 Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 20:46
      to jajka w mikrofali tez mozna ugotowac? matko, czego to ludzie nie wymysla.
      Ale po co skoro znakomicie sie je gotuje w garnku??
      • monikson Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 20:49
        No właśnie ja nie wiem czy można, ale przypuszczam ze wszystko można bo chyba by
        nie sprzedawali ekskluzywnych wielkich pudeł do odgrzewania... wink
        Pytam z ciekawości poznawczej no i tez trochę z oszczędności - u mnie w
        mieszkaniu nie ma gazu a jak gotuję na kuchence elektrycznej to wychodzi mi
        jajko po 10 zetawink))))
        • anula001 Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:02
          no to fakt, to juz chyba nawet w restaracji taniej jajko wychodziwink
          a nie mozesz do sasiada jakiegos przystojnego chodzic gotowac? czy masz tak ja
          ze same stare babki mieszkaja u Ciebie?smile
          • monikson Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:06
            Taa, za ścianą mieszka kuzyn ze świeżo poślubioną małżonką wink))) A reszty
            sąsiadów nie znam bo a).to duży blok, b).jestem ludność napływowa smile)
            No to chyba jednak ugotuję jajo na prądzie, kurka...
            • anula001 Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:09
              nie no czekaj,od czego google. jeszcze sie wstrzymaj 5 min,ok?smile
              • anula001 Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:13
                www.mniammniam.pl/p.php?p=4477
              • monikson Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:46
                Dzięki Anula, ale wywaliło mnie z forum i żeby nie marnotrawić czasu już
                ugotwałam... A ten przepis co podesłałaś to piersi w ananasie miały być? Bo o
                jajkach nic tam nie widzę..
                Ale weszłam na stronę whirlpoola i tam znalazłam info ze nie zalecają gotowania
                jaj bo mogą eksplodować smile))))) No to wszystko już wiem!
                • anula001 Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:51
                  w sumie to nie wiem co wkleilam, ale mi sie to spodobalo, mnoze byc mniamsmile
                  no i widzisz - i tak musisz jak za zboze za te jajca zaplacicsmile)
                  smacznegosmile
    • zoskaanka Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 20:47
      nie wiem
      podjęłam jedną próbę
      eksplodowałosad
      • pauli7 Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:17
        zoskaanka, no wlasnie chcialam powiedziec, ze ile ja wiem, to takie jajka
        wybuchaja...
        moze w pojemniku z woda?smile

        Pauli
        • zoskaanka Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:32
          pewnie w misce z wodą da się ugotować, ale ja na to nie wpadłam w odpowiednim
          momencie i teraz wiem, jak się myje mikrofale
          ch...jowosad
    • md0512 Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 21.03.05, 21:37
      Cześć !!

      Nie wiem jak ugotować jajko w takiej kuchence. Być może to kwestia dobrania
      czasu ogrzewania. Jednak, żeby nie eksplodowało należy zrobić niewielką dziurkę
      w skorupce.
      Poza tym ja nie cierpię żarcia a kuchenki mv. Celowo jej nie kupiłem. Żarcie
      jest jakieś takie suche i zmienia smak (na obrzydliwy). Kuchenka przydaje się
      do awaryjnego odgrzewania "No, chodź że na ten obiad!" big_grin
    • wenecka Re: Z cyklu porady cioci Jadzi czyli kto wie...? 22.03.05, 10:37
      monikson, ja bym spróbowała nalać wody do miseczki, wpuścić do tej wody jajko i
      wtedy. na pewno nie w skorupce, bo moim zdaniem może wybuchnąć ta skorupka.
      wiadomo - to nie będzie to samo co jak byś gotowała w skoorupce w wodzie, ale
      będzie ugotowane. coś jak sadzone, ale na wodzie, nie na patelni smile

      i ja wcale nie uwazam gotowania jajka za bezsensowne. ja np. w pracy gotuję w
      mikrofali: ziemniaki, ryż, kaszę. jak spróbujesz z tym jajkiem, to0 daj znać,
      jak wyszło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja