Dodaj do ulubionych

kolko wzajemnej adoracji:)

21.03.05, 21:52
prosze pisac co zauwazacie, napisalam gdzies juz w innym watku prosbe o to,
ale zostala zignorowanasmile
dziekuje
Obserwuj wątek
    • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:54
      I have no fucking idea what you meanbig_grinDDDD
      • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:54
        what THEY meansmile))
        • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:55
          whoever, whatever...
          Let them go to hell with it
          • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:56
            jak znam zycie nikt nie napisze o co biega, co mial na mysli and so on and so
            forthsmile
            • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:01
              tiaaaaa...
              • ballbreaker Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:09
                no kurde przeca to odrazu widac! lizecie sie po dupskachg jak malpy jakies po
                drzewach hasajace! o!
                • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:09
                  no pewnie - a Ty nas ciagle sledzisz i podgladasztongue_outPP
                  • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:11
                    i liczy na to, że się załapiebig_grinDDD
                    • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:11
                      jak zwykle faceci to na drapane licza, hihi, i od malp nas jeszcze wyzywa,
                      bezczel jedensmile
                      • ballbreaker Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:12
                        to z sympatii smile malpeczko tongue_out
                      • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:12
                        nie bezczel, tylko orangutan rudy jedenbig_grin
                        • ballbreaker Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:13
                          tylko nie rudy cholera! wypraszam sobie! blondyn jestem big_grin

                          ale rude lubie tongue_out
                          • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:14
                            ballbreaker napisał:

                            > tylko nie rudy cholera! wypraszam sobie! blondyn jestem big_grin
                            farbowany na pewno, bo na rude czupiradło wyglądaszbig_grin

                            >
                            > ale rude lubie tongue_out
                            • ballbreaker Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:21
                              a Ty... a Ty... a Ty to niewiadomo co jestes! o!
                              • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:23
                                tylko się nie oplujbig_grinDDDDDDD
                                • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:26
                                  ah widac jak sie lubiciesmile
                                  hihihhhhhhhhhhhhhhhh
                                  • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:27
                                    no uwielbiam go po prostu, aż biedak zaniemówiłbig_grin
                                    • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:28
                                      nic mu nie mow - ale tez go uwielbiam, ale nie mow nic, bo w piorka obrosniewink)
                                      • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:29
                                        dobra, cicho szasmile))
                          • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:15
                            blondie jestes???????? uuuuuuuuuuuuuuulalalaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa tongue_outPPPPPPPPPP
                            • ballbreaker Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:22
                              niekotrzy smia twierdzic ze ciemny tongue_out ale mensa lazi za mna od 5 lat i prosi
                              zebym sie zgodzil do nich wstapic wiec nie wiem ile w tym ciemnym prawdy jest tongue_out
          • herezja Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:56
            noł spiking ingleze
    • mr_maks Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:57
      czemu chranicie po angielsku?
      chcecie mnie dobić przypominajac ze za 1,5 tyg. mam egzamin?
      • mr_maks Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:57
        chrzanicie miało być tongue_out
    • ancia_m Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:57
      To ja już piszę, co zauważam: czuję się wyalienowana z towarzystwa,
      szczególnioe ostatnimi czasy!!! wink))
      • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:58
        naprawde??? kurde, nie wiem co powiedziec,
        ja tez czasem nie pisze w weekend, ale jak wchodze to jest ok.
        • ancia_m Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:02
          Pewnie anula, nikt mnie nie kocha nikt mnie nie lubi wink
          Mam nadzieje, że wiesz, że ja żartuję smile
          To ja zaniedbałam forum, ale bywa ...
          • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:03
            no Ancia, porzadnie lanie Ci sie nalezy, bo juz me serce adminowe krwawic
            zaczelosmile to ja dbam zeby kazdemu sie tu podobalo, a Ty mi takie postysad(
            • ancia_m Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:06
              Ale ja nie chciałam - wybacz adminie najlepszy z najlepsiejszych smile)
              Bo nie chce znikać znowu na tyle dni, a po tym porządnym laniu to duma mi nie
              pozwoali zaglądać - sama chyba rozumiesz smile)
              • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:10
                no juz dobrze dobrze -chodz do admina na ramieniu sie wesprzesz, za te
                komplementy bic nie bedesmile) hihi
                • ancia_m Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:15
                  Jejku!!!
                  Czy wszyscy słyszeli - Anula mnie utuli i mogę się wesprzec smile
                  Teraz do końca zycia będe robiła reklamę adminowi najlepsiejszemu z
                  najlepszych smile)
                  • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:22
                    nooo dziekuje, dziekuje - jestes juz w kolku adoracyjnym, hahahhaaaa
                    • ancia_m Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:24
                      I własnie na to czekałam!
                      Dzięki ci Anulka smile
                      A dyplom jakiś dostane, albo chociaż książeczkę cżłonkowską, coby mnie koledzy
                      uwierzyli?
                      wink)
                      • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:28
                        sie pomysli, a na razie ide zjesc troche soli, bo cukru dosc juz na dzissmile
                        hhahahaaaa
                        • ancia_m Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:32
                          To niech sól Ci smaczną będzie smile)

                          A ja ide sprawdzić czy łózeczko nadal jest miękkie smile
      • khadroma Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:00
        ja zauważyłam, że......pewne tematy są bardziej popularne niż inne...tongue_out
        • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:02
          no ale to akurat nie ma nic z kolkiem chyba wspolnego? tak jak w zyciu..
    • cafe_justysia Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:58
      A mówicie KAŻDEMU dzień dobry?Bo ja nie mówię pijakowi i jego rodzince z
      parteru,i nie wszystkim dzieciom moich sąsiadów(a jakoś tak wyszło)
      • cafe_justysia Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 21:59
        Ups,to nie miało być na ten wątek smile)
    • aspaa Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:00
      chyba wiem o co chodzi osobom,ktore zauwazyly istnienie owego kolka....
      ja tez jestem na forum od niedawna,ale szczerze mowiac nawet przez mysl by mi
      nie przeszlo takie stwierdzenie(bo niestety,nie kierujac zarzutow wobec osob
      ktore to powiedzialy,dla mnie samo to okreslenie"kolko wzajemnej adoracji" jest
      nacechowane jakos negatywnie....)i dlatego mnie niektore wypowiedzi
      zdziwily!!!!! ja tez na poczatku mialam wrazenie,ze wszyscy sie juz tu
      znaja,pisza do siebie fajne posty a ja zostane na uboczu,ale w sumie tak nie
      jest....bo jak chce to pisze,jak nie,to tylko czytam i sie nie udzielam,a nikt
      nigdy nie potraktowal mnie nie zyczliwie....i chyba o to na formu chodzi,nie?
      mam wrazenie,ze tym osobom chodzilo o cos w rodzaju: pokazalem sie na
      formu...voila...jestem....piszcie do mnie!!!!nie wiem sama...tak mi tym
      zalatuje...sorry....nie chce nikogo urazic,ale tak naprawde skoro juz singlami
      jestesmy,to chyba dobrze ze to kolko adoracji sie tworzy!!!chyba po to
      jestesmy,zeby sie wspierac w miare mozliwosci,rozsmieszac,spierac.....czyz nie?
      correct me if i'm wrong.....
      • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:03
        Aspaa, you are absolutely RIGHT!
      • mariolka99 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:04
        O to to!
      • anisua Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:13
        dobrze godosz dziolcha....wink

        mysle,ze to jest tak ,ze nowa osoba wchodzaca tutaj widzi ludzi ,
        ktorzy sie znaja i gadaja glupoty ..czasem
        i generalnie dobrze sie bawia
        i moze czuc sie na uboczu....
        ale gdy troche popisze, pozna nas....to moze bedzie w kółku

        czasem taka wzajemna adoracja,
        zaznaczam mesko - damska moze byc calkiem, calkiem;DDD
      • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:20
        Nie napisałem o kółku wzajemnej adoracji w sensie negatywnym. Po prostu w
        rozmowach na tym forum zbyt wiele jest przymilania się do siebie nawzajem, to
        wszystko.

        Ktoś w innym wątku sugerował, że kółko w.a. to taka grupa, do której chciałoby
        się należeć, ktoś jeszcze napisał, że istnieje ono tylko w wyobraźni
        zauważającego takie kółko.

        Nie będę się sprzeczał, być może macie rację, ale dyskutowanie z moimi
        subiektywnymi odczuciami nie ma wiele sensu.
        • aspaa Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:22
          a czemu bysmy mieli nie byc wobec siebie mili????a moze to nie przymilanie
          sie,tylko umilanie sobie czasu?wlacz sie czasem...zobaczysz ze fajnie....
          • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:26
            aspaa napisała:

            > a czemu bysmy mieli nie byc wobec siebie mili????a moze to nie przymilanie

            Nie widzę przeciwwskazań.

            > sie,tylko umilanie sobie czasu?wlacz sie czasem...zobaczysz ze fajnie....

            Nie zamierzam.
            • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:28
              tranzystor4 napisał:

              > aspaa napisała:
              >
              > > a czemu bysmy mieli nie byc wobec siebie mili????a moze to nie przymilani
              > e
              >
              > Nie widzę przeciwwskazań.
              >
              > > sie,tylko umilanie sobie czasu?wlacz sie czasem...zobaczysz ze fajnie....
              >
              > Nie zamierzam.

              to po co krytykujesz????
              • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:36
                zoskaanka napisała:

                > > > sie,tylko umilanie sobie czasu?wlacz sie czasem...zobaczysz ze fajnie....
                > >
                > > Nie zamierzam.
                >
                > to po co krytykujesz????

                Nie krytykuję, nie oceniam, zareagowałem rzeczowo na rzeczowe pytanie anuli001.
            • aspaa Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:31
              o rany!!! po tym NIE ZAMIERZAM az mi sie slabo zrobilo...to po co tu bywasz?
              czytasz i chcesz nas wszystkich swoim pesymizmem zartuc!!!ja sie wlasnie po to
              loguje,zeby sie posmiac....bo pesymizm wrodzony rowniez posiadam, ale Z NIM
              WALCZE!!!!!!! a nie sie czepiam innych ze sie smiac potrafia....
              • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:38
                aspaa napisała:

                > o rany!!! po tym NIE ZAMIERZAM az mi sie slabo zrobilo...to po co tu bywasz?

                Czy warunkiem sine qua non bywania tutaj jest niezwykle miłe odnoszenie się do
                siebie i codzienne wymienianie uprzejmości? A mogę czytać to forum i co jakiś
                czas odnieść się do tematu, który mnie zainteresuje, bez pytania o zdrowie
                dyskutanta?

                > czytasz i chcesz nas wszystkich swoim pesymizmem zartuc!!!ja sie wlasnie po to
                > loguje,zeby sie posmiac....bo pesymizm wrodzony rowniez posiadam, ale Z NIM
                > WALCZE!!!!!!! a nie sie czepiam innych ze sie smiac potrafia....

                To nie jest pesymizm; jeżeli musisz moje podejście jakoś określić, proponuję
                "angielski chłód".
        • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:22
          tranzystor4 napisał:

          > Nie napisałem o kółku wzajemnej adoracji w sensie negatywnym. Po prostu w
          > rozmowach na tym forum zbyt wiele jest przymilania się do siebie nawzajem, to
          > wszystko.
          >
          lubimy się, to źle??????
          piszesz o tym przymilaniu się, jakby chodziło tu o podlizywanie, żeby sobie coś
          załatwić...
          to moje subiektywne zdaniesmile




          > Ktoś w innym wątku sugerował, że kółko w.a. to taka grupa, do której chciałoby
          > się należeć, ktoś jeszcze napisał, że istnieje ono tylko w wyobraźni
          > zauważającego takie kółko.
          >
          > Nie będę się sprzeczał, być może macie rację, ale dyskutowanie z moimi
          > subiektywnymi odczuciami nie ma wiele sensu.
          • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:32
            zoskaanka napisała:

            > lubimy się, to źle??????

            Nigdzie nie napisałem, że to źle. Nie napisałem też, że kółka wzajemnej
            adoracji są złe, tylko że *mnie* się nie podobają.

            > piszesz o tym przymilaniu się, jakby chodziło tu o podlizywanie, żeby sobie
            coś załatwić...

            Nie miałem na myśli podlizywania się, tylko właśnie przymilanie, które robi
            nienaturalne wrażenie. Czy kiedy spotkaliście się w jakimś pubie to też tak
            wyglądało?

            "- Anulko, może podać Ci cukier? przysunąć łyżeczkę?
            - Dziękuję Konradku, może jeszcze kawałeczek pizzy? Świetna fryzura, by the way"

            itd.
            • mariolka99 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:36
              Ale Ty musisz nudziarz być ponury;DDD
              • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:40
                mariolka99 napisała:

                > Ale Ty musisz nudziarz być ponury;DDD

                Nie zaprzeczam.
            • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:36

              > "- Anulko, może podać Ci cukier? przysunąć łyżeczkę?

              nie dziekuje, nie slodzesmile))
              • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:39
                anula001 napisała:

                > > "- Anulko, może podać Ci cukier? przysunąć łyżeczkę?
                >
                > nie dziekuje, nie slodzesmile))

                I beg to differ smile
            • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:40
              Misiek, nic do Ciebie nie mam, ale...
              po pierwsze jak Ci się nie podoba, to drzwi otwarte, choć szczerze mówiąc
              lepiej by było jakbyś się wyluzował, uśmiechnął i pożartował
              byli tu już tacy, co to tylko wpadli pokrytykować
              a dla mnie to szczyt chamstwa
              tylko dlatego, że forum jest otwarte, nie znaczy, że każdy może tu robić co chce
              to trochę tak jakbyś wlazł do kogoś do domu, bo drzwi były zapraszająco otwarte
              i zamiast powiedzieć coś miłego, albo wyjść, zacząłbyś krytykować wystrój,
              atmosferę, domowników i gości
              ja takiego gościa wywaliłabym na kopach, bo mnie obraża za moją gościnność i
              życzliwość

              to jest forum PRYWATNE
              człowiek myślący jesteś, więc sam wyciągnij wnioski
              • anisua Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:43
                ale mi sie smiac chce..
                zwlaszcza z tego przymilania..
                bo ja tu zauwazam glownie same zlosliwe istoty..;DDDDDDDDD

                a tak powaznie...ale sie same kobiety na Ciebie Tranzystorku rzucily....
                chlodni faceci czasem przyciagaja...

                i dyskusja wre
                nie nadazam czytac....
                • zoskaanka Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:45
                  no też wolę być złośliwa i jakoś to przymilanie mnie ubodłobig_grinDD
                  • aspaa Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:46
                    a mnie niebywale rozsmieszyl owy "angielski chlod"big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDjuz sama
                    nie wiem co mu napisac...naprawde....az mi mowe odjelo,bo tu nawet zlosliwym
                    nie ma co byc,on chyba i tak nie pojmiewink
                    • zoskaanka Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:49
                      tiaaa "angielski chłód" czyli po naszemu flaki z olejem, grunt to marketingbig_grinDDD
                    • tranzystor4 Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:51
                      Bawi Cię sformułowanie? Słucham właśnie Metra, przyplątało się do mnie.

                      Nadal nie rozumiem, co wspólnego ma moje podejście z pesymizmem, który mi zarzucasz.
                  • anisua Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:47
                    zoskaanka napisała:

                    > no też wolę być złośliwa i jakoś to przymilanie mnie ubodłobig_grinDD
                    >

                    hmm jakby to powiedziec..
                    zlosliwa to ja jestem, wtedy gdy nie jestem milawink))))
                    ale Ty to ...jadem czasem plujesz i kąsasz skorpionku ;PPPP
                    • zoskaanka Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:50
                      anisua napisała:

                      > zoskaanka napisała:
                      >
                      > > no też wolę być złośliwa i jakoś to przymilanie mnie ubodłobig_grinDD
                      > >
                      >
                      > hmm jakby to powiedziec..
                      > zlosliwa to ja jestem, wtedy gdy nie jestem milawink))))
                      > ale Ty to ...jadem czasem plujesz i kąsasz skorpionku ;PPPP

                      aż tak????????????????
                      o kurcze, to ja może już nie będę się odzywaćsad(((
                      • anisua Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:56
                        pytaz powaznie?
                        ja Cie Zoska lubie za takie poczucie humoru...smile)
                        i troche Cie znam...

                        ale dla kogos kto styka sie pierwszy raz, ma jakies kompleksy...to
                        roznie moze to odbierac...
                        • zoskaanka Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:58
                          anisua napisała:

                          > pytaz powaznie?
                          > ja Cie Zoska lubie za takie poczucie humoru...smile)
                          > i troche Cie znam...

                          uff, ulżyło mi
                          >
                          > ale dla kogos kto styka sie pierwszy raz, ma jakies kompleksy...to
                          > roznie moze to odbierac...

                          hmmm, znów muszę być wredna...
                          albo ktoś się pozna na moim "poczuciu humoru" i będzie fajnie
                          albo sorry, gucio mnie obchodzismile)))))
                • tranzystor4 Re: oj goraco zaczyna byc;))))))))))))) 21.03.05, 22:59
                  Twierdzisz, że przyciągają? smile Jakoś mi się do tej pory nie sprawdzało.
              • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:48
                Dlaczego tyle agresji? Wydaje mi się, że w dość kulturalny sposób napisałem, co
                mi się na forum nie podoba, zresztą w odpowiedzi na konkretne pytanie, bo
                sądziłem, że kogoś może to zainteresować. Sądząc po blisko stu postach w tym
                wątku, miałem rację.

                Jeżeli właścicielka forum da mi bana, nie wrócę tu pod innym nickiem, chociaż
                domyślasz się, jakie wnioski wyciągnę?
                • aspaa Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:49
                  agresji nie ma...wywiał ja angielski chłód...
                  sorry,ale ja juz nie mogę....
                  tyle tu kobiet,zabawnych,ciepłych...żadna Cie nie ogrzała?????
                • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:52
                  tranzystor4 napisał:

                  > Dlaczego tyle agresji? Wydaje mi się, że w dość kulturalny sposób napisałem,
                  c
                  > o
                  > mi się na forum nie podoba, zresztą w odpowiedzi na konkretne pytanie, bo
                  > sądziłem, że kogoś może to zainteresować. Sądząc po blisko stu postach w tym
                  > wątku, miałem rację.
                  >
                  > Jeżeli właścicielka forum da mi bana, nie wrócę tu pod innym nickiem, chociaż
                  > domyślasz się, jakie wnioski wyciągnę?


                  jednak kiepsko kojarzysz
                  nie chodzi o bana, tylko o kulturę osobistą kogoś kto wchodzi do cudzego domu
                  e szkoda gadać...
                  • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:02
                    Nie uważam, aby wyrażenie opinii w taki sposób, w jaki to zrobiłem, było
                    niekulturalne.
                • anisua Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:53
                  tranzystor4 napisał:

                  > Dlaczego tyle agresji? Wydaje mi się, że w dość kulturalny sposób napisałem, c
                  > o
                  > mi się na forum nie podoba, zresztą w odpowiedzi na konkretne pytanie, bo
                  > sądziłem, że kogoś może to zainteresować. Sądząc po blisko stu postach w tym
                  > wątku, miałem rację.
                  >
                  > Jeżeli właścicielka forum da mi bana, nie wrócę tu pod innym nickiem, chociaż
                  > domyślasz się, jakie wnioski wyciągnę?

                  to chyba nie do mnie...wink)
                  ale i tak sie wypowiem...
                  wyluzuj troche...
                  widac,ze zostales zauwazony...
                  wywolujesz emocje
                  lepsze to niz byc niewidzialnym...
                  a bana za co?
                  za ten angielski chlod?????wink)
                  i ladnie adminowi odpowiedziales...z kulturą...
                  • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:07
                    Zdążyłem zauważyć, że nie zaprowadzasz na tym forum faszystowskich porządków.
                    Wzmianka o banie miała służyć jedynie podkreśleniu, że nie pojawiłem się tutaj,
                    aby trollować i jeżeli poczuję, że moja obecność jest tu niepożądana, przestanę
                    się odzywać.

                    • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:08
                      Oj, przepraszam, rzuciłem tylko okiem na nicka i myślałem, że odpowiadam anuli001.
        • anisua Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:37
          tranzystor4 napisał:

          > Nie napisałem o kółku wzajemnej adoracji w sensie negatywnym.
          ok, tylko czasem inaczej odbiera sie czyjes slowa
          niektorym kolko ...kojarzy sie wlasnie z czyms negatywnym..wink

          Po prostu w
          > rozmowach na tym forum zbyt wiele jest przymilania się do siebie nawzajem, to
          > wszystko.

          e tam ja sie nie przymilam...
          raczej nabijam wink)
          tak jak w zyciu, uwielbiam sie posmiac i jaja sobie porobic...

          i kazdy roznie okazuje emocje, uczucia
          nikt nikogo nie zmusza by postepowal jak inni..
          zwlaszcza faceci dalecy sa od przymilania sie...
          raczej widze, tu i w zyciu ....ze nie potrafia okazywac uczuc albo sa nazbyt
          wylewni...
          a niektorzy zlosliwiwink)

          >
          > Ktoś w innym wątku sugerował, że kółko w.a. to taka grupa, do której chciałoby
          > się należeć, ktoś jeszcze napisał, że istnieje ono tylko w wyobraźni
          > zauważającego takie kółko.

          ale tak z ciekawosci drazni Cie takie kolko, jest Ci obojetne...czy jeszcze
          inna opcja?

          > Nie będę się sprzeczał, być może macie rację, ale dyskutowanie z moimi
          > subiektywnymi odczuciami nie ma wiele sensu.

          a tam dyskutowac czasem warto..
          a ze subiektywne...
          to chyba normalne
          kazdy ma prawo do wlasnych odczuc i wlasnego zdania, prawda?
          • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:57
            Kiedyś kółka mnie drażniły, zwłaszcza kiedy jedno powstało na mojej ulubionej
            grupie dyskusyjnej w usenecie; musiałem ją niestety opuścić.

            Teraz jest mi wszystko jedno, kółko - wyimaginowane czy nie - nie przeszkadza
            mi, dopóki nie stanowi jedynego celu istnienia choćby tego forum.

            Wydawało mi się, że mam prawo do swoich odczuć i swojego zdania, ale wygląda na
            to, że nie każdy przyznaje mi prawo do głośnego ich i jego wyrażania. Trudno.
            • anisua Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:05

              tranzystor4 napisał:

              > Kiedyś kółka mnie drażniły, zwłaszcza kiedy jedno powstało na mojej ulubionej
              > grupie dyskusyjnej w usenecie; musiałem ją niestety opuścić.
              >
              > Teraz jest mi wszystko jedno, kółko - wyimaginowane czy nie - nie przeszkadza
              > mi, dopóki nie stanowi jedynego celu istnienia choćby tego forum.
              >
              > Wydawało mi się, że mam prawo do swoich odczuć i swojego zdania, ale wygląda
              na
              > to, że nie każdy przyznaje mi prawo do głośnego ich i jego wyrażania. Trudno.

              a ja widze tutaj roznice w interpretowaniu roznych slow..
              czasem komunikacja w necie zawodzi...

              wg Ciebie to co powiedziales nikogo nie obraza
              ja tez nie zauwazam nic takiego...
              a wolnosc slowa istnieje..podobnowink

              natomiast inni odebrali Twoje slowa jako zarzuty, poczuli sie urazeni...
              zwlaszcza to kolko wzajemnej ...ma jakis negatywny wydzwiek
              albo czasem jestesmy przeczuleni...

              a zasady istnienia forum sa troche inne..
              i nie zamyka sie forum na nowe osoby
              ja zauwazam tylko ludzi,
              niektorzy z nich lubia sie bardziej, i to jest super
              inni mniej
              ale jestesmy tu po to , by pogadac, posmiac sie, pozartowac, a
              czasem..ponabijac i poklocic jak w zyciu...
              choc w zyciu jednak inaczej....
              czasem latwiej sie komunikowac a czasem trudniej..
              • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:16
                Wolność słowa jak najbardziej istnieje, dobrze widać to w tym wątku smile

                Nie bardzo rozumiem, dlaczego reakcja jest aż tak emocjonalna, ale to nawet
                interesujące.
                • zoskaanka Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:20
                  tranzystor4 napisał:

                  > Nie bardzo rozumiem, dlaczego reakcja jest aż tak emocjonalna

                  bo tu są ludzie, a nie same literkibig_grin


                  ---
                  Those who never take anything too seriously have a distinct advantage over
                  those who do.
                  • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:22
                    zoskaanka napisała:

                    > > Nie bardzo rozumiem, dlaczego reakcja jest aż tak emocjonalna
                    >
                    > bo tu są ludzie, a nie same literkibig_grin

                    Zabawne.
                • anisua Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:25
                  tranzystor4 napisał:

                  > Wolność słowa jak najbardziej istnieje, dobrze widać to w tym wątku smile

                  nie no istnieje..
                  tylko czasem nie widac...wink
                  >
                  > Nie bardzo rozumiem, dlaczego reakcja jest aż tak emocjonalna, ale to nawet
                  > interesujące.

                  moze ten...angielski chłód tak wszystkie kobiety poraził?
                  bo panowie jakoś nie dyskutują...

                  a może jak już pisałam inne rozumienie Twoich słów......
                  • tranzystor4 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:31
                    > moze ten...angielski chłód tak wszystkie kobiety poraził?
                    > bo panowie jakoś nie dyskutują...

                    Widzę, że angielski chłód to nie był najszczęśliwszy z moich dzisiejszych
                    pomysłów. No cóż.

                    > a może jak już pisałam inne rozumienie Twoich słów......

                    Nie sądzę, moim zdaniem zrozumiano mnie dobrze, nie wiem tylko dlaczego moja
                    uwaga została oceniona jako "chamska".
                    • anisua Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:42
                      tranzystor4 napisał:
                      > Widzę, że angielski chłód to nie był najszczęśliwszy z moich dzisiejszych
                      > pomysłów. No cóż.

                      dlaczego?
                      popatrz jakie wrazenie zrobił.....;D
                      po prostu inaczej wyrazasz uczucia, mniej wylewnie...

                      > Nie sądzę, moim zdaniem zrozumiano mnie dobrze, nie wiem tylko dlaczego moja
                      > uwaga została oceniona jako "chamska".

                      ja tez nie wiem...ale ja nie wiem tylu jeszcze rzeczy..
                      wlasnie dotarlo do mnie ,ze mialam dzis wieczorem pisac,
                      ale na zupelnie inne tematy
                      a tymczasem z wieczora zrobila sie noc....

                      a praca...ehhh..sama sie nie napisze..
    • khadroma Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:03
      zauważyłam jeszcze, że można tu spotkać b.życzliwe osoby, np. uzyskałam
      profesjonalną pomoc w spr.jak podłączyć notka do kompa..smile
      • aspaa Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:05
        a ja jeszcze mam sie z kim pocieszyc z moich turkusowych zakupowsmile
      • mariolka99 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:05
        Bo my tu wszyscy jesteśmy fajni i śliczni;D
        • aspaa Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:06
          no i problem rozwiazany!!!!kolko jest,albo go nie ma cholera wie...a mi i tak z
          wami dobrze...big_grin
    • zoskaanka UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:10
      i jest to tylko MOJE zdanie

      i w życiu realnym i na forum (choć to nie ma różnicy)
      ludzie, których znam dzielą się na kilka grup, ja decyduję do której grupy kto
      należy, nie ma wpisów, akcesów, wkupnego, zapisów itp.
      grupa 1 - znajomi, przyjaciele, ludzie dla mnie ważni, z którymi podtrzymuję
      znajomość/przyjaźń
      na tym forum jest kilka osób, które zaliczają się do tej grupy
      grupa 2 - (dotyczy forum) ludzie, których znam tylko z forum, chętnie bym ich
      poznała w realu, lubię z nimi pisać
      grupa 3 - (forum) ludzie, z którymi lubię pisać i tyle
      grupa 4 - (forum) osoby mi obojętne
      grupa 5 - (forum) tacy, którzy nigdy nie wskoczą do żadnej z powyższych grup

      żadne to kółko żadnej adoracji czy czego tam
      moi znajomi, moja sprawa i nikomu nic do tegobig_grin
      • anula001 Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:11
        sama lepiej bym tego nie ujela, a juz mialam zabrac sie za pisanie elaboratusmile
        • zoskaanka Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:12
          to jakąś popitkę poproszę, bo się zmęczyłam odwalaniem roboty za...
          • anula001 Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:14
            juz lece - wermuth bialy moze byc kochana?
            co jeszcze - ulozyc Twe czlonki obolale na wygodnym szezlongu czy raczej na
            Ludwiku XVII??
            hihih
            • zoskaanka Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:16
              wermuth nie może byćsad(((
              dziś mnie wzięło na bąbelki, więc może Dom P.???
              już się kładę na szezlong, masaż łapek poproszę, taki relaksującybig_grinDDDD
              • anula001 Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:21
                dobrze, niech i beda babelki, w koncu VIPek jesteswink
                masaz Ball moglby zrobic, nasza malpka kochanawink)
                • zoskaanka Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:23
                  no to czekambig_grinDD
                  • anula001 Ball!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 22:26
                    zapraszam do masazu raczek Zoskismile
                    dziekuje Cismile
                    • ballbreaker Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 22:30
                      w zwiazku z tym ze Zocha zazyczyla sobie masaz (sama! ja nie zmuszalem!) mam
                      nadzieje ze umiesz nastawiac zlamania otwarte rak i gips zakladac? tongue_out
                      • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 22:32
                        lepiej uważaj na moje święte rączki, bo jak gwizdnę, to Tobie będzie raczej
                        chirurg potrzebny
                        delikatnie, Ball, z wyczuciembig_grin
                        • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 22:36
                          spokojna Twoja rozczochrana, blyskawicznie zaprzyjazniam sie z psami, gwizdaj
                          sobie do woli big_grin
                          a jak juz nie bedziesz mogla sie bronic to pobawimy sie w doktora tongue_outPP
                          • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 22:48
                            z moim z pewnością się zaprzyjaźnisz, bo on lubi wszystkichbig_grin
                            ale jak ja Cię gwizdnę w ucho...big_grinDDDD
                            to może zabawimy się w doktorabig_grin
                            • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 22:53
                              no wiesz... juz mnie kiedys znajoma probowala zgwalcic wibratorem dousznie, nie
                              bylo to nic przyjemnego... tongue_outPP na doktora reflektuje bez gwizdania rowniez big_grin
                              • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 23:02
                                zjechałam z krzesła ze śmiechubig_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                no i jak tu takiego małpiszona nie lubić?
                                • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 23:15
                                  ha! i w ten oto sposob za pomoca wibratora w uchu udowodnilem istnienie kolek
                                  wzajemnej adoracji! tongue_out

                                  ps. no oczywiscie ze sie nie da big_grin
                      • anisua Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 23:55
                        ale sie drzesz...
                        hmmm
                        zlamania to nastawiaja raczej lekarze, ale ja ..sie lubie uczyc;DDDDDD
                        ale czemu od razu otwarte??????????
                        nie mozesz tylko...zlamac z przemieszczeniem?
                        jesli chodzi o gips..to no problem
                        sama mialam , widzialam kilka razy jak sie zaklada..
                        mozemy poprobowac...

                        tylko nie wiem, czy sie Zoska zgodzi;PPPP
                        • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.05, 23:59
                          nie bądź taka cwana, Droga Koleżanko
                          bardzo Cię lubię (cholera, znów się przymilam) i szanuję Twój niepohamowany pęd
                          do zdobywania wiedzy i doświadczeń, ale sorry NIE NA MNIE
                          jakiegoś manekina może Ci załatwić, albo Ball może się nada, znieczulimy go
                          jakimś trunkiem na który się połasi i masz materiał do doświadczeń medycznychbig_grin
                          • anisua Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 00:07
                            wiesz Ania na manekinie ..to nie to samowink)
                            tak jak z reanimacja...
                            żebra łamią sie tylko na czlowieku
                            na manekinie juz nie;/

                            a obiekt obojetny...moze być Ballwink)
                            ale moze bez znieczulenia?????

                            dobra niech bedzie ze znieczuleniem, bo jeszcze powiedza ,ze sadystka jestem...
                            • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 00:09
                              żeby nie było, ze wredne jesteśmy, to damy mu wybór z tym znieczuleniem, dobra?
                              • anisua Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 00:13
                                dobra..
                                mineralna lub mlekowink)))))))))))))
                                • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 00:15
                                  taaaaaaasmile)))
                                  dużo bym dała, żeby zobaczyć jego minę, jak dostanie taki wybórbig_grinDDDDD

                                  -
                                  • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 00:25
                                    mozecie mi powiedziec na ch... mi znieczulenie?

                                    biore to na klate, do roboty! big_grin
                                    • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 10:22
                                      wow, dasz się dwóm Ankom powysadyszczać na sobie?
                                      big_grinDDD
                                      • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 16:11
                                        nigdzie nie napisalem ze sie bronil nie bede tongue_out
                                    • anisua Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 17:44
                                      oj Ball...wink
                                      stale widzę takich facetów, co zgrywaja chojraków...a potem mdlejąwink
                                      znieczulenie dobra rzecz...a miales kiedys cos zlamanego?
                                      • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 18:43
                                        widok wlasnej krwi mnie nie rusza, gaszenie papierosa na dloni rowniez nie
                                        bardzo... raz sie palilem nawet ale to nie licze bo bylem nawalony jak swinia,
                                        wiec znieczulenie bylo tongue_out
                                        • anisua Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 18:56
                                          taki silny facet z Ciebie?
                                          nic Cię nie rusza?
                                          nie wierzę..wink
                                          • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 19:03
                                            czy ja wiem nic... z dotychczasowych doswiadczen niewiele smile
                                            • zoskaanka Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 19:18
                                              tatarata, Ballsmile))
                                              nic Cię nie rusza, bo jedna potencjalna sadystka jest jakieś 350 km, a druga
                                              ponad 500km od Ciebie
                                              tak to i mnie nic nie ruszatongue_outPPPPP
                                              • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 19:20
                                                no nie demonizuj zas tak! z wawy nie az 350km, conajwyzej 347 tongue_out
                                            • anisua Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 19:18
                                              wiesz...chyba szczęśliwy jesteś....
                                              • ballbreaker Re: Anisu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.03.05, 19:20
                                                tos mi teraz powiedziala tongue_out normalnie obraze sie chyba
        • mariolka99 Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:13
          I teraz sie będę Zośka martwić na którą grupę się załapałam;D Mogłaś mi tego
          nie robić przed snem;P
          • mr_maks Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:14
            no właśnie smile))
          • zoskaanka Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:15
            a czy to ważne? big_grin
          • aspaa Re: UWAGA wyjaśniam 21.03.05, 22:15
            brawo,z klawiatury mni to wyjelasbig_grin
    • cafe_justysia Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:23
      Ja zauważyłam(może mi się tylko zdaje),że przez jeden wątek tylko 2 lub 3 osoby
      ze sobą "rozmawiają"...w sumie sama tak robię ale jak się z kimś zgada to się
      ciągnie gadkę przez wątek...może to o to chodzi...
      • anula001 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 22:25
        sa watki gdzie nie ma sie ochoty czlowiek wpisac, albo nie interesuje go dany
        temat i tyle, co nie jest problemem bo tematow jest wiele i cos sie zawsze nawiniesmile
    • konrado80 teraz kolej na mnie ;)) 21.03.05, 22:27
      przeciez tak samo jest w realu
      niech mi tylko ktos powie ze nie
      idziesz np do nowej pracy
      nikogo nie znasz i tez widzisz pewne grupy ludzi
      ktorzy sie dobrze ze soba dogaduja
      ale jak zaczniesz sie z nimi przyjaznic, rozmawiac z nimi
      to po jakims czasie stajesz sie jedna/ym z nich
      i tak samo jest tutaj, czyli na forumie
      dopuki nie zaczniesz rozmaiwac, pisac z nami
      to nie dolaczysz do naszego grona
      czy sie nie za jasno wyjasnilem? smile))
    • ballbreaker ANULA!!! 21.03.05, 22:54
      wez no skasuj troche postow bo nie chce mi sie po dwoch stronach smigac tongue_out
      • anula001 Re: ANULA!!! 21.03.05, 23:01
        mnie sie ball nic nie chce, no moze cos mi sie chce, ale zaraz te nasze
        dywagacje o mensie skasuje, bo na zarozumiala pinde wyjde, a poza tym troche to
        off topicsmile
        • ballbreaker Re: ANULA!!! 21.03.05, 23:04
          > dywagacje o mensie skasuje, bo na zarozumiala pinde wyjde

          dla Ciebie juz za pozno tongue_outPP
          • anula001 Re: ANULA!!! 21.03.05, 23:05
            ze zarozumiala czy ze pinda?
            • ballbreaker Re: ANULA!!! 21.03.05, 23:06
              dwupak big_grin
              • anula001 Re: ANULA!!! 21.03.05, 23:06
                mam to gdziestongue_outP na zdrowie tym co tak myslawink
                • ballbreaker Re: ANULA!!! 21.03.05, 23:18
                  na pochybel skur....! big_grin
    • julia28 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 21.03.05, 23:01
      zauważam że mnie tu ostatnio prawie w ogóle nie ma na tym Forum, a tak chcę nie
      raz z Wami pogadać, ale ciągle praca, praca i praca .....sad((


      pozdr smile))
      • pauli7 Re: kolko wzajemnej adoracji:) 22.03.05, 00:49
        wybaczcie, nie czytalam wszystkich powyzszych postow, ale chwilowo nie jestem w
        stanie...
        ale i tak sie wypowiemsmile
        to, co mamy na tym forum to jest cos w rodzaju kolka wzajemnej adoracji ALE w
        pozytywnym tego slowa znaczeniu! kolko o tyle, ze jednak uzytkownicy z grubsza
        sie znaja (w kazdym razie ci piszacy) - czesto takze spoza forum; a wzajemna
        adoracja jest jak najbardziej w normie - nie slodzimy sobie na sile ani jakos
        sztucznie, po prostu skoro nie mielismy okazji zalezc sobie nawzajem za skore
        to sie lubimy i jestesmy dla siebie mili
        wcale nie uwazam, zeby to kolko bylo hermetyczne albo zamkniete na nowe osoby -
        ja przyszlam ile? tydzien temu? czy dwa? niewazne, zadomowilam sie po dwoch
        dniach... i nie czuje sie wykluczona z jakiegos kolka (chociaz czasem nie wiem,
        o czym ktos gada, bo np.nie prowadze z nim konwersacji na gg)
        o, koniec elaboratu

        Pauli
        • pacio kolko graniaste 22.03.05, 09:55
          cztero kanciaste kółko cos tam coś tam......

          o co chodzi, lub kogo adorujemy, moze grafik ???
          • anula001 Re: kolko graniaste 22.03.05, 10:18
            chodzi o to ze adorujemy sie nawzajem, jednak nie za bardzo, zeby nowi tez sie
            wciagnelitongue_out chyba o to chodzismile
          • zoskaanka Re: kolko graniaste 22.03.05, 10:24
            a Ty gdzie się włóczysz, co??????

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka