Sposób na kobiety :DDDD

28.03.05, 09:50
Wiem jak sprawić, żeby kobieta zrobiła WSZYSTKO, co tylko
zechcę - mówi Jasio do koleżanki w piaskownicy.
- Powiedz!
- Nie powiem!
- Powiedz!
- Nie powiem!
- Pooooowiedz, poooooooowiedz, no pooooooooowiedz!
- A zrobisz WSZYSTKO, co zechcę?
    • anula001 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 10:07
      hhhihi, szczerze mowiac na facetow tez to dzialawink) to stara zasada w
      psychologii o niedostepnosci informacjismile)
      • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 10:33
        'the more you ignore me, the closer I get'.

        Na niektorych chlopcow to dziala - im bardziej udawalam, ze mi niby tak bardzo
        nie zalezy, tym bardziej oni byli zainteresowani...
        Gorzej, gdy jest odwrotnie sad
        Anula masz racje z ta niedostepnoscia informacji.
        • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 15:56
          suza napisała:

          > 'the more you ignore me, the closer I get'.
          >
          > Na niektorych chlopcow to dziala - im bardziej udawalam, ze mi niby tak bardzo
          > nie zalezy, tym bardziej oni byli zainteresowani...
          > Gorzej, gdy jest odwrotnie sad

          A jak bywa częściej?
          • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:01
            > A jak bywa częściej? >

            A to rozmaicie jest smile
            Kiedys - czesciej bywalo odwrotnie.
            Teraz - zdarza sie odwrotnie do odwrotnie smile jesli sie w ogole zdarza.

            A u Ciebie jak jest ?
            • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:02
              suza napisała:

              > > A jak bywa częściej? >
              >
              > A to rozmaicie jest smile
              > Kiedys - czesciej bywalo odwrotnie.
              > Teraz - zdarza sie odwrotnie do odwrotnie smile jesli sie w ogole zdarza.
              >
              > A u Ciebie jak jest ?

              Nijak, ja nie podrywam i mnie nie podrywają smile
              • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:05
                tranzystor4 napisał:

                > Nijak, ja nie podrywam i mnie nie podrywają smile

                Tranzystorze - nie wierze.
                Pewnie Cie nie podrywaja, bo jestes za fajny smile

                A ja tam nie umiem podrywac.
                Ja sie tylko fascynuje wink
                Nie ma we mnie ani grama kokieterii.
                Niestety.
                • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:15
                  suza napisała:

                  > tranzystor4 napisał:
                  >
                  > > Nijak, ja nie podrywam i mnie nie podrywają smile
                  >
                  > Tranzystorze - nie wierze.
                  > Pewnie Cie nie podrywaja, bo jestes za fajny smile

                  Hehe, jasne smile

                  Nie jestem pokraczny, to przynajmniej wiem z dobrych źródeł, ale i tak nic to
                  nie daje. To wszystko przez ten [...] chłód, który ode mnie bije smile)

                  > A ja tam nie umiem podrywac.
                  > Ja sie tylko fascynuje wink
                  > Nie ma we mnie ani grama kokieterii.
                  > Niestety.

                  Nie jestem przekonany, że kokieteria jest konieczna, aby kogoś zainteresować.
                  • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:19
                    tranzystor4 napisał:


                    > To wszystko przez ten [...] chłód, który ode mnie bije smile)

                    Bije od Ciebie chlod, powiadasz ? Jak z zamrazarki ?
                    Ja tam zadnego chlodu nie czuje smile

                    Moze ktos Ci to powiedzial i Ci zapadlo ? smile

                    > Nie jestem przekonany, że kokieteria jest konieczna, aby kogoś zainteresować.

                    Obserwuje niektore moje kolezanki i wydaje mi sie, ze tak.
                    Tylko ja nie umiem byc slodka i trzepotac rzeskami szepczac 'Oh Misiu' wink
                    • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:33
                      suza napisała:

                      > Bije od Ciebie chlod, powiadasz ? Jak z zamrazarki ?
                      > Ja tam zadnego chlodu nie czuje smile
                      >
                      > Moze ktos Ci to powiedzial i Ci zapadlo ? smile

                      To akurat ja powiedziałem... Jeżeli kogoś nie znam, jestem w jego towarzystwie
                      spięty i zestresowany, to widać.

                      > > Nie jestem przekonany, że kokieteria jest konieczna, aby kogoś zaintereso
                      > wać.
                      >
                      > Obserwuje niektore moje kolezanki i wydaje mi sie, ze tak.
                      > Tylko ja nie umiem byc slodka i trzepotac rzeskami szepczac 'Oh Misiu' wink

                      Och Misiu to chyba na dalszym etapie znajomości, a jeżeli doszłaś do niego bez
                      trzepotania, to i dalej sobie poradzisz smile
                      • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:41
                        > Jeżeli kogoś nie znam, jestem w jego towarzystwie spięty i zestresowany, to widać.

                        Moze polece banalem teraz, ale chyba wszyscy sie tak czuja.
                        Tylko nie po wszystkich to widac smile

                        Czyli oni (ci nieznani jeszcze ludzie) mysla sobie o Tobie, ze jestes chlodny i
                        na dystans ?

                        >Och Misiu to chyba na dalszym etapie znajomości, >

                        Znam takie dziewczeta, ktore we wstepie do znajomosci wypowiadaja te slowa
                        (Misiu itp).
                        I jeszcze ładują sie facetowi na kolanka.
                        I to, podobno, dziala.
                        Dziala ?

                        >a jeżeli doszłaś do niego bez trzepotania, to i dalej sobie poradzisz smile

                        Malo znam chlopcow dla ktorych brak kokieterii u kobiety bylby walorem.
                        • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:53
                          suza napisała:

                          > > Jeżeli kogoś nie znam, jestem w jego towarzystwie spięty i zestresowany,
                          > to widać.
                          >
                          > Moze polece banalem teraz, ale chyba wszyscy sie tak czuja.
                          > Tylko nie po wszystkich to widac smile

                          Niech i będzie widać, ale dlaczego nie jestem w stanie wypowiedzieć dwóch
                          sensownych zdań?

                          > Czyli oni (ci nieznani jeszcze ludzie) mysla sobie o Tobie, ze jestes chlodny i
                          > na dystans ?

                          Tak mi się wydaje.

                          > Znam takie dziewczeta, ktore we wstepie do znajomosci wypowiadaja te slowa
                          > (Misiu itp).
                          > I jeszcze ładują sie facetowi na kolanka.
                          > I to, podobno, dziala.
                          > Dziala ?

                          Działa.

                          > >a jeżeli doszłaś do niego bez trzepotania, to i dalej sobie poradzisz smile
                          >
                          > Malo znam chlopcow dla ktorych brak kokieterii u kobiety bylby walorem.

                          To jest walor, ale kobieta która tego nie robi nie stoi od razu na straconej
                          pozycji.
                          • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:58

                            > ale dlaczego nie jestem w stanie wypowiedzieć dwóch sensownych zdań?

                            Nie wiem. Moze martwisz sie jak wypadniesz ?

                            Moze to marne pocieszenie, ale znam tez i takie kobiety, dla ktorych 'chlodny' i
                            malomowny facet to wyzwanie i maja ochote go odkrywac.

                            >> I jeszcze ładują sie facetowi na kolanka.
                            I to, podobno, dziala.

                            > Działa.

                            Tak myslalam, niestety sad

                            > To jest walor, ale kobieta która tego nie robi nie stoi od razu na straconej
                            pozycji.

                            No od razu - nie wink
                            • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 18:06
                              suza napisała:

                              > > ale dlaczego nie jestem w stanie wypowiedzieć dwóch sensownych zdań?
                              > Nie wiem. Moze martwisz sie jak wypadniesz ?

                              Tak, esatto, dokładnie to smile

                              > >> I jeszcze ładują sie facetowi na kolanka.
                              > I to, podobno, dziala.
                              > > Działa.
                              > Tak myslalam, niestety sad

                              Chociaż mnie by odstraszyło. Ja w ogóle nie mam śmiałości do kobiet smile

                              > > To jest walor, ale kobieta która tego nie robi nie stoi od razu na straco
                              > nej
                              > pozycji.
                              >
                              > No od razu - nie wink

                              A później to tak? Nie wydaje mi się jakoś.
                              • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 29.03.05, 07:02
                                witam skoro swit o porze zbrodniczej wink
                                Pisze nielegalnie z pracy wink
                                Excusez moi, ze dopiero teraz odpisuje.

                                >> Ja w ogóle nie mam śmiałości do kobiet smile

                                Tranzystorze, a nie kokietujesz troszke? wink

                                A gdyby Ci sie taka panna wladowala na kolanka i zaczela Cie po glowie glaskac,
                                to co bys o niej pomyslal? Ze easy jest ?

                                • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 29.03.05, 10:15
                                  suza napisała:

                                  > >> Ja w ogóle nie mam śmiałości do kobiet smile
                                  >
                                  > Tranzystorze, a nie kokietujesz troszke? wink

                                  Chciałbym, żeby tak było.

                                  > A gdyby Ci sie taka panna wladowala na kolanka i zaczela Cie po glowie glaskac,
                                  >
                                  > to co bys o niej pomyslal? Ze easy jest ?

                                  Tak, albo pijana. Wystraszyłaby mnie i tyle smile
                                  • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 29.03.05, 10:19
                                    O, ciesze sie, ze sie odezwales.
                                    Dzien Dobry, Tranzystorze smile

                                    > > Tranzystorze, a nie kokietujesz troszke? wink

                                    > Chciałbym, żeby tak było.

                                    No tak to wygladalo. Moze nieswiadomie zakokietowales ?

                                    > Tak, albo pijana. Wystraszyłaby mnie i tyle smile

                                    No ale troszke bys sie ucieszyl, czy nie bardzo ?
                                    A zniesmaczylbys sie ?

                                    Tranzystorze, od razu uprzedzam - gdybym sie nie odzywala dluzszy czas, to
                                    znaczy, ze nie moge, bo musze udawac wink ze pracuje.

                                    pozdrawiam smile
                                    • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 29.03.05, 10:45
                                      suza napisała:

                                      > No tak to wygladalo. Moze nieswiadomie zakokietowales ?

                                      Jeżeli, to bardzo nieświadomie, a nawet podświadomie.

                                      > > Tak, albo pijana. Wystraszyłaby mnie i tyle smile
                                      >
                                      > No ale troszke bys sie ucieszyl, czy nie bardzo ?
                                      > A zniesmaczylbys sie ?

                                      Trudno powiedzieć, bo nigdy coś takiego mi się nie przydarzyło... Pewnie troszkę
                                      bym się ucieszył, bo to na pewno miłe, kiedy kobieta siedzi na kolanach, ale w
                                      ogóle nie rozważałbym wchodzenia z nią w związek, gdyby pojawiła się taka
                                      możliwość. Możliwe, że byłbym trochę zniesmaczony.

                                      > Tranzystorze, od razu uprzedzam - gdybym sie nie odzywala dluzszy czas, to
                                      > znaczy, ze nie moge, bo musze udawac wink ze pracuje.

                                      Czasami udawanie jest cięższe od samej pracy wink
                                      • suza Re: Sposób na kobiety :DDDD 29.03.05, 13:11
                                        >bo musze udawac wink ze pracuje.

                                        >> Czasami udawanie jest cięższe od samej pracy wink

                                        Otoz to, tranzystorze, trafiles w samo sedno smile

                                        Tranzystorze, jestes tak fajny, ze gdybym miala w sobie troche kokieterii i
                                        umiala podrywac, to bym Cie najpewniej podrywala. Ale niestety nie umiem.
                    • anisua Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:39
                      Suza masz rację
                      ja tez obserwuję mnostwo takich dziewczyn
                      potrafia owinąc faceta wokol palcasmile)

                      mam wrazenia ze faceci lubia takie kokietki...

                      ja potrafie byc tylko szczera
                      • tranzystor4 Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 16:54
                        anisua napisała:

                        > Suza masz rację
                        > ja tez obserwuję mnostwo takich dziewczyn
                        > potrafia owinąc faceta wokol palcasmile)
                        >
                        > mam wrazenia ze faceci lubia takie kokietki...
                        >
                        > ja potrafie byc tylko szczera

                        I na czym polega ta szczerość w stosunku do faceta, który Ci się podoba?
                        • anisua Re: Sposób na kobiety :DDDD 28.03.05, 19:24
                          szczerość w sensie naturalność
                          rozmowa bez krygowania sie , kokieterii
                          a sa kobiety, kóre kokietuja , uwodzą kazdego faceta

                          jak Suza napisala ..Misiaczkowania do nowo poznanego facetawink
                          i ładowania sie na kolanka
                          ja mówie o początkowym stadium poznawania się...
                          bo potem co innegosmile

                          a gdy facet mi się podoba to zachowanie zalezy jeszcze...od faceta, jaki jest
                          czy czuję sie dobrze w jego towarzystwie...
                          czy po prostu brak mi słów, a w glowie tyle zdań...
                          bo mnie oniesmiela
Inne wątki na temat:
Pełna wersja