zdolowanym oraz smutnym na dobranoc...

07.05.05, 22:13
"Samotny w twierdzy gór
Drzemię przy oknie.
To nie zwykła rozmowa odsłania Prawdę:
Ten zapach śliwek z ogrodu!" [Bankei (1622-1693)]

nie wiem czemu ale mnie zawsze pomaga wink
    • zapalniczka piekne...a wiec wieczorne wiersze... 07.05.05, 22:23
      zamknieta
      drzwi i klucz
      hermetycznie
      sama w sobie
      oczy nie widza
      uszy nie slysza

      krzyk niewyrazny
      watle zbite gloski
      szczeliny komorek ciasne
      pekam krusze sie...

      ...miliardy drobin
      zimne ostre szklo

      i kto to wszystko posprzata?
      • pulsarkowy po wierszach piekniej sie sni.... 07.05.05, 22:42
        "kiedy zasypiasz
        w ostatnim pokoju
        park podpełza blizej
        i pozycza
        białe liscie
        od twojego przescieradla" [Bruno K. Oijer]
        • zapalniczka Re: po wierszach piekniej sie sni.... 07.05.05, 22:45
          lasem
          lasem
          pachnie swiat moj caly
          deszczem
          deszcze
          plynie zaplakany...
          liscie we wlosach
          woda po kolana
          a ja...
          sama, bosa
          ...niekochana
          • pulsarkowy Re: po wierszach piekniej sie sni.... 07.05.05, 22:53
            "Nie powiem kocham
            dotkne
            moze nawet nie zauwazysz
            moze nawet nie dotkne
            predzej czy pozniej
            pewnie juz wiesz
            dlaczego tak przewrotnie
            zagladasz mi w oczy
            a potem na zegarek
            zrob cos dla mnie
            nie wracaj
            do domu ktorego wlasciwie nie masz
            zrob cos dla mnie
            po prostu
            zostan" [Ewa Sonnenberg]
            • cafe_justysia Re: po wierszach piekniej sie sni.... 07.05.05, 22:57
              i to jest miłe zakończenie...chciałabym kiedyś usłyszeć coś takiego...
    • zapalniczka pulsarkowy dzieki...i do Anek... 07.05.05, 23:01
      troche mi lepiej, wyciagnelam moje male "dziela" sprzed lat i zaczelam
      czytac... mam wielka ochote napisac cos madrego...
      a do wszystkich An... kiedys byl watek aby nie dawac dziewczynom tego
      imienia... bo podobno singielki beda... to kawalek mojego opowiadania ktore
      dawno temu pisalam "Noc cicho ogarniala Ziemie. Stopniowo przytulala do swego
      czarnego serca ludzi, ktorzy w pospiechu uciekali przed jej usciskiem, chroniac
      sie w cieplych mieszkaniach. Zauwazylam, ze Nocy spodobala sie samotnosc tych
      ktorzy bez celu wlocza sie po zimnym miescie. Widzialam jak mocno tuli ich do
      siebie i przyozdabia im oczy krysztalowymi lzami. Wsrod nich byla Ona.
      Widzialam ja juz wczesniej z okna mego pokoju. Anne Noc kochala najbardziej"...
      hmmmm... ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja