Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:))

09.05.05, 14:33
Przeklejone dzieki uprzejmosci dragona600 smile

1. Na kasę
Idąc do łazienki, mówisz: "Te pieniądze... tak jak się umawialiśmy - zostaw
kochanie na stoliku." Następnie znikasz w toalecie i odkręcasz prysznic,
udając, że nie słyszysz jak delikwent ucieka.
Zalety: jak zostawi parę złotych, to będzie na nową torebkę.
Wady: może podać Twój telefon kumplom i potem udowodnij, że nie jesteś
wielbłądem. Poza tym, może zostawić za mało pieniędzy i nie starczy na torebkę.

2. Na test
"Chyba jestem w ciąży!" - mówisz, wychodząc nad ranem z toalety z testem
ciążowym w ręku. Potem patrząc rozmarzonym wzrokiem w oczy mężczyzny, dodajesz -
"Jeśli to będzie chłopiec, to nazwiemy go po tobie, a jeśli dziewczynka, to
chcę, aby nazywała się Basia... dobrze?"
Zalety: działa bez pudła.
Wady - musisz mieć test.

3. Na ślub
"Chyba się teraz ze mną ożenisz?" - pytasz, przytulając się do niego.
Szlochasz, gdy w popłochu szuka bielizny. Zalety: szybko działa.
Wady: brak.

4. Na mamę
"Chciałabym kochanie, żebyś poznał moją mamę".
Zalety: matka-teściowa potrafi odstraszyć nawet najbardziej namolnego
konkurenta.
Wady: on może lubić starsze panie.

5. Na Zbyszka
Rzucasz w przestrzeń pytanie: -"Ciekawe, czy podobałbyś się Zbyszkowi?"
Następnie tłumaczysz, że masz przyjaciela homoseksualistę, który sypia z
większością twoich kochanków. "Zbyszek zaraz przyjdzie" - dodajesz... Zalety:
same.
Wady: a jeśli on jest bi?

5. Na makijaż
Rano masz malowniczo rozmazany makijaż (postaraj się wyglądać na własną babkę)
i dmuchając w jego stronę mieszanką czosnku i cebuli pytasz zachrypnięty
głosem - "Kochasz mnie?"
Zalety: nie potrzebujesz wplątywać w tę sprawę innych ludzi.
Wady: musisz się nażreć czosnku i zostać w domu przez resztę dnia.

6. Na orgazm
Przy śniadaniu pytasz: "Kochanie, czy ty też nie miałeś orgazmu?"
Zalety: obrażony samiec powinien szybko wyjść.
Wady: on postanowi zadowolić cię za wszelką cenę.

7. Na Amwaya
Przynieś do łóżka komplet proszków i płynów do czyszczenia "Amwaya" i zacznij
go przekonywać, aby coś od Ciebie kupił.
Zalety: przy odrobinie szczęścia zarobisz parę groszy.
Wady: co będzie, jeśli kochanek jest sprzedawcą garnków Zeptera?
    • beate1 Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 09.05.05, 15:19
      "How to lose a guy in 10 days" - nie oglądałam, ale walory, hmmm, edukacyjne
      (hmmm?? wink) być może robią wrażenie, chociaż do DKF-wego wątku to dzieło nie
      pasuje big_grin
      • anula001 Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 09.05.05, 15:22
        hehe, a to z tego filmu? nie wiedzialam...
        ale za to jakie praktycznesmile
        • beate1 Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 09.05.05, 15:23
          nie wiem, czy to z tego filmu, tytuł mi się skojarzył smile
          • anula001 Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 09.05.05, 15:24
            ahasmile

            swoja droga ciekawe to metody - mniej standardowe niz : wiesz, chyba do siebie
            nie pasujemysmile
            • beate1 Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 09.05.05, 15:27
              niby pośrednie a jakie wymowne! smile
    • filipendula albo trzeba go odesłać do watku.... 09.05.05, 15:25
      o 200 punktach, jakie musi spełniac facet.... smile))
      najtwardsi wymiękają po 50

      PS. sory Anula, ale nie mogłam się powstrzymać smile)
      • anula001 Re: albo trzeba go odesłać do watku.... 09.05.05, 15:27
        hehe, o tak, masz racje
        swoja droga trza odnalezc nasze dzielo i niech sie dziatwa uczysmile))
    • zytka08 Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 09.05.05, 16:00
      super, szzczególnie podoba mi sie na Zbyszka, hihihi
    • aimless Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 09.05.05, 16:29
      he he ..........jasne.
      A niby po co te "sposoby"?
      Jeśli już został do rana, to dlatego że niemusiał iść do pracy.
      Zróbcie mu drogie panie śniadanie, a on zje i wychodząc pocałuje was w czułko
      nawet o imie nie pytając a już o nr.telefu nie wspominając.
      Zastanówcie się raczej jak takiego zatrzymać...a ciężko będzie...big_grin
    • suza Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 10.05.05, 07:29
      1) byc maxymalnie drwiaca i ironiczna
      2) prowokatorka
      3) twierdzic, ze jestes lesbijka
      4) oswiadczyc, ze nie lubisz seksu analnego i oralnego tez wink
      5) ze w ogole seksu nie lubisz
      6) przyznac sie do PMSa i narzekac na swoja prace
      7) narzekac tak w ogole
      8) opowiadac o bujnym zyciu towarzyskim i innych kolegach
      9) powiedziec prawde smile)))) (tak w ogole)
      10) udawac, ze Ci nie zalezy - dziala!!! - niestety sad
      • thomix Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 10.05.05, 10:12
        suza napisała:

        > 10) udawac, ze Ci nie zalezy - dziala!!! - niestety sad

        Ze swojego doświadczenia wiem że nie zawsze działasmile)) Wręcz przeciwnie. Jeśli
        mam silny instynkt zdobywcy i muszę wejść na jakąs górę tylko dlatego że ona
        jest, że musze połynąć gdzieś tam tylko dlatego że to "gdzieś tam" jest i w
        dodatku jest trudne i tajemnicze, to mnie to nakręca. I to samo bywa z
        kobietami. Im bardziej się staram, bo koleżance nie zależy (albo tak to
        okazuje) tym bardziej sam angażuje się. Zresztą zgodnie z nauka psychologii
        społecznejsmile))
        • suza Re: Jak sie pozbyc faceta - maly poradnik:)) 10.05.05, 10:15
          thomix napisał:

          > suza napisała:
          >
          > > 10) udawac, ze Ci nie zalezy - dziala!!! - niestety sad
          >
          > Ze swojego doświadczenia wiem że nie zawsze działasmile)) Wręcz przeciwnie.

          Niechetnie, bo niechetnie smile ale musze Ci przyznac racje.
          Kiedys mi sie zdarzylo, ze kumpel zaczal sie mna interesowac w momencie, kiedy
          juz wiedzial, ze moge za chwile byc z kims innym...

          >>Zresztą zgodnie z nauka psychologii społecznejsmile))

          Ale Ty madry jestes!!! smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja