samentu 10.05.05, 21:12 ciąg dalszy - polecam serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2698341.html skąd się takie charakterystyczne typy biorą to pojęcia nie mam bo ja normalnie takich typów nie spotykam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cafe_justysia Re: Drogie panie przygód naszej randkowiczki 10.05.05, 21:20 i dlatego nie zamierzam szukać męża przez neta a tym bardziej chłopaka ) Za dużo w necie takich Romków ) Odpowiedz Link
nom73 Re: Drogie panie przygód naszej randkowiczki 10.05.05, 22:06 samentu napisał: > skąd się takie charakterystyczne typy biorą to pojęcia nie mam > bo ja normalnie takich typów nie spotykam eee, to jeszcze nic, jakby sie ze mna umówiła to byłby artykuł. Odpowiedz Link
anisua Re: Drogie panie przygód naszej randkowiczki 10.05.05, 22:12 nom73 napisał: > samentu napisał: > eee, to jeszcze nic, jakby sie ze mna umówiła to byłby artykuł. a zdradzisz jakieś szczegóły? co takiego by się działo? a może Ty jesteś następny w kolejce.....) Odpowiedz Link
anisua Re: Następnym jest arabski książę, więc 10.05.05, 22:17 samentu napisał: > to raczej nie kolega ale on może być 4 lub 31 bo tyle było randek..... Odpowiedz Link
nom73 Re: Następnym jest arabski książę, więc 11.05.05, 10:21 anisua napisała: > ale on może być 4 lub 31 > bo tyle było randek..... Wysłałem doo niej wiadomość ale na razie cisza. Odpowiedz Link
anisua Re: Następnym jest arabski książę, więc 11.05.05, 10:42 nom73 napisał: > Wysłałem doo niej wiadomość ale na razie cisza. no żartujesz...to wredna jakaś baba może za mało ją zauroczyłeś? albo adres emailowy zły? a poza tym jeszcze jest trochę czasu do 31 randki) i może opowiedz o turkusowym maluchu)) Odpowiedz Link
nom73 Re: Następnym jest arabski książę, więc 11.05.05, 14:52 anisua napisała: > albo adres emailowy zły? Nie, wysłałem na serwis randkowy (specjalnie konto sobie założyłem ). > i może opowiedz o turkusowym maluchu)) eee, to już przeszłość, ale łezka w oku się kręci. Odpowiedz Link
anisua Re: Następnym jest arabski książę, więc 12.05.05, 00:13 nom73 napisał: > Nie, wysłałem na serwis randkowy (specjalnie konto sobie założyłem ). prosze, prosze) czego się nie robi dla kobiety a dasz linka?????;DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
anisua i był...ale nic nie wyszło 12.05.05, 00:15 czy ja tylko odnoszę takie wrażenie, że panowie trochę mijają się z prawdą w tych swoich ogłoszeniach????? Ciekawe, co będzie dalej...chyba tylko gorzej.............. Odpowiedz Link
samentu Za to kobietki z pewnoscia 12.05.05, 00:46 nie koloryzują mnie zastanawia dlaczego zawsze kobieca rubryka wymiary jest nie wypełniana? Odpowiedz Link
anisua Re: Za to kobietki z pewnoscia 12.05.05, 01:05 samentu napisał: > nie koloryzują > mnie zastanawia dlaczego zawsze kobieca rubryka wymiary jest nie wypełniana? ale chyba nie aż tak koloryzuką???????? nie wiedziałam,że jest taka rubryka o wymiarach, a poza tym czy to wybory miss? a panowie też podają swój wymiar w newralgicznym punkcie? Odpowiedz Link
anisua mnie o to pytasz?;) 12.05.05, 11:15 a jak myślisz ?? co spędza sen z powiek facetom? co porównują, mierzą?)) co prawie zawsze jest wg nich za małe...) Odpowiedz Link
anisua Czyżby koniec przygód? 12.05.05, 11:17 serwisy.gazeta.pl/metro/0,50144.html ma dość??? Odpowiedz Link
md0512 Re: Czyżby koniec przygód? 12.05.05, 11:48 Cześć !! Potwierdza to moją opinię... 85% anonsów w portalach randkowych pochodzi od osób nie wartych zainteresowania... Odpowiedz Link
thomix Re: Czyżby koniec przygód? 12.05.05, 11:57 hmmmm odcinek 5 jest o facecie z Chmielnej czyli o mnie lub o Konradzie)) W końcu nasz bohater jest bosko przystojny i nieziemsko inteligentny)))))))) Odpowiedz Link
ancia_m Re: Czyżby koniec przygód? 12.05.05, 12:05 thomix napisał: > hmmmm odcinek 5 jest o facecie z Chmielnej Zaraz chyba znajdę chwilkę, by przeczytać dzisiejszy odcinek ) > czyli o mnie lub o Konradzie)) W końcu nasz bohater jest bosko przystojny i nieziemsko inteligentny)))))))) Hahahahaha, co te wino robi z człowieka )) Odpowiedz Link
anisua Re: Czyżby koniec przygód? 12.05.05, 13:13 thomix napisał: > hmmmm odcinek 5 jest o facecie z Chmielnej > czyli o mnie lub o Konradzie)) W końcu nasz bohater jest bosko przystojny i nieziemsko inteligentny)))))))) ale sierotka z niego straszna i chyba szuka mamci.... i nawet inteligencja i uroda nie pomogą, chyba ,że ktos lubi taki typ Odpowiedz Link
samentu To nie faceci mierzą ale kobiety 12.05.05, 11:46 i to dla nich długość jest kryterium oceniania czasami się zastanawiam jak się tym mają zamiar chwalić przed innymi kobietami? wypozyczać faceta w celach sprawdzenia naocznego? pozatym ja się akcpetuję Odpowiedz Link
anisua Re: To nie faceci mierzą ale kobiety 12.05.05, 13:18 samentu napisał: > i to dla nich długość jest kryterium oceniania a ja mam wrażenie, że to jednak panowie tak myślą dla kobiet nie jest to najwazniejsze, nawet powiedziałabym,że mało ważne... a poza tym jakość nie idzie zawsze z długością > czasami się zastanawiam jak się tym mają zamiar chwalić przed innymi kobietami? > wypozyczać faceta w celach sprawdzenia naocznego? to mogłoby być ciekawe;PPP poznajcie mojego faceta...i tu następuje ściągaj porteczki;DDD > pozatym ja się akcpetuję i bardzo dobrze w koncu najwazniejsza samoakceptacja Odpowiedz Link
samentu Miałem odmienne dosiwadczenia 12.05.05, 14:22 znałem dziewczyny dla których rozmiar był bardzo ważny a nawet i taką zafascynowaną tematem, która dociekała jak to jest że u niektórych z rozmiaru małego robi się duży a u innych niekoniecznie Odpowiedz Link
anisua Re: Miałem odmienne dosiwadczenia 12.05.05, 14:26 samentu napisał: > znałem dziewczyny dla których rozmiar był bardzo ważny > a nawet i taką zafascynowaną tematem, która dociekała jak to jest że u > niektórych z rozmiaru małego robi się duży a u innych niekoniecznie wiesz, trochę z innego ogródka... ja jestem pielęgniarką , z męczyznami mam co dzien do czynienia i tych rozmiarów się potąd < pokazuje ręką na czole> naoglądałam) a w byciu razem jest wiele ciekawszych rzeczy...niż mierzenie;D Odpowiedz Link
samentu A gdzie trzeba pracować by móc męski 12.05.05, 14:31 stiptease oglądać codziennie??? teraz to pewnie pełne uodpornienie na męskie wdzięki ale są panie, które nie mają tyle szczęścia i przez to doswiadczenia i starają się nadrobić luki w wiedzy Odpowiedz Link
anisua Re: A gdzie trzeba pracować by móc męski 12.05.05, 14:59 samentu napisał: > stiptease oglądać codziennie??? a gdzie pracują pielęgniarki? w szpitalu... > teraz to pewnie pełne uodpornienie na męskie wdzięki co innego pacjent, a co innego ktoś bliski zawsze robi wrażenie))) > ale są panie, które nie mają tyle szczęścia i przez to doswiadczenia i starają > się nadrobić luki w wiedzy no tak.....szczęścia, nie wiem, czy to szczęście, ale niech Ci będzie jakaś luka zawsze się znajdzie;D Odpowiedz Link
samentu Re: Miałem odmienne dosiwadczenia 12.05.05, 14:33 > > a w byciu razem jest wiele ciekawszych rzeczy...niż mierzenie;D > bez wątpienia Odpowiedz Link
nom73 Re: Następnym jest arabski książę, więc 12.05.05, 12:44 anisua napisała: > czego się nie robi dla kobiety > a dasz linka?????;DDDDDDDDDDDD eee tam od razu dla kobiety, nigdy nie byłem w żadnej gazecie. Linka nie dam, bo się wstydzę. Odpowiedz Link
anisua Re: Następnym jest arabski książę, więc 12.05.05, 13:21 nom73 napisał: > eee tam od razu dla kobiety, nigdy nie byłem w żadnej gazecie. a już myślałam,że Ty jak rycerz w srebrnej zbroi zrobiłbyś wiele dla kobiety... ehhhhh życie > Linka nie dam, bo się wstydzę. coś się pościemniało???;DDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
nom73 Re: Następnym jest arabski książę, więc 13.05.05, 08:31 anisua napisała: > a już myślałam,że Ty jak rycerz w srebrnej zbroi Bez rumaka i zbroi to blizej mi do giermka niż rycerza. No ale pozostał mi jeszcze rycerki honor. > coś się pościemniało?? No własnie, że nie i dlatego się wstydzę. Odpowiedz Link
anisua Re: Następnym jest arabski książę, więc 13.05.05, 10:34 nom73 napisał: > Bez rumaka i zbroi to blizej mi do giermka niż rycerza. > No ale pozostał mi jeszcze rycerki honor. ten honor to rzadkość w dzisiejszych czasach a konik jakiś by się znalazł;D > No własnie, że nie i dlatego się wstydzę. aż tak żle??? ale przynajmniej od razu wiadomo, z kim ma się do czynienia a nie sądzisz, że prawdy nie powinieneś się wstydzić? Odpowiedz Link
krzysiek.wa_wa Re: Następnym będzie Nom ? 17.05.05, 13:23 nom73: > Wysłałem do niej wiadomość ale na razie cisza. I co? Dalej cisza? I w Gazecie i w Interii logowała się wczoraj po południu. Chyba za dobry jesteś dla niej. Odpowiedz Link
anula001 OK, zaczynam czytac od 1 odcinka 12.05.05, 14:43 bo w ogole nie jestem w temacie)))) mam nadzieje,ze warto Odpowiedz Link
samentu warto - typy facetów charakterystyczne 12.05.05, 14:45 a co do odc 5 - to widać jak kobiety nie reagują na wygląd faceta, tylko jego wnętrze Odpowiedz Link
anula001 Re: warto - typy facetów charakterystyczne 12.05.05, 14:49 1 odc przeczytany, uff, niezle sie zaczyna lece dalej Odpowiedz Link
anula001 nie mam pytan:)))) hahaaha 12.05.05, 14:53 " Stoliki były zajęte, więc usiedliśmy na stołkach barowych przy oknie. Borys, choć pisał, że jest wysoki, ledwo się na niego wdrapał. Musiałam mu podać rękę i przytrzymać go." HAHAHAHAHAHHAHAHAHH Odpowiedz Link
anisua Re: nie mam pytan:)))) hahaaha 12.05.05, 14:55 anula001 napisała: > " > Stoliki były zajęte, więc usiedliśmy na stołkach barowych przy oknie. Borys, > choć pisał, że jest wysoki, ledwo się na niego wdrapał. Musiałam mu podać rękę > i > przytrzymać go." > > HAHAHAHAHAHHAHAHAHH tu się nie ma z czego śmiać Anula..............to proza życia)) chociaż ja też parsknęłam jak to przeczytałam;DDDDD Odpowiedz Link
anula001 Re: nie mam pytan:)))) hahaaha 12.05.05, 15:03 to nie proza zycia, tylko facet - oferma zyciowa no sorry ale zebym miala facetow reke podawac bo usiasc nie moze, hahaha, ale dobre, Odpowiedz Link
jeanne_n Re: nie mam pytan:)))) hahaaha 12.05.05, 15:07 mnie się podobały 3 pierwsze odcinki, potem już zdecydowanie mniej... zastanawiam się jednak, co skłania facetów do tak dalekiego rozmijania się z rzeczywistością w opisach interenetowych? bo przecież chyba zdają sobie sprawę, że przy spotkaniu wszystkie te 'poprawki' wyjdą na jaw? Odpowiedz Link
anula001 Dobrnelam do odc 5:))) 12.05.05, 15:26 ehh, jesli tylko tacy faceci chodza po tym swiecie to na serio chyba sie na babki przerzuce. Wezmy np. takiego Romka - skojarzyl mi sie z cinkciarzem z czasow PRL, bawidamek, lubi wypic, musi sie lansowac, kark na silowni uformowany, solraka pewnie etc. Porazka Nasz ksiazke Hussajn - gdybym uslyszala, ze kobieta jest wlasnoscia mezczyzny zasmialabym sie i odeszla. Prawda taka, ze Europejce 21 wieku ciezko byloby sie zwiazac z kims stamtad..Zbyt wiele roznic.. Nasz sympatyczny Borys - nawiedzony, pomijam juz ze niedopuszczajacy drugiego czlowieka do slowa, no i nie siegnal na stolek, hahaha I wreszcie Piotrus Pan - matkowac, pocieszac i wspierac - OK, ale ile mozna? Bo takiemu trzeba by codziennie mowic, ze bedzie dobrze, zeby sie nie poddawal itd, brrr Acha, zostal jeszcze Francuz - typowe, z zonka nie idzie,wiec sie adrenalinki na boku szuka - godne pozalowania.. Ciekawe kto jutro))))))))))) -- Faith makes wonders and good friends make good living Odpowiedz Link
mort_subite Re: Dobrnelam do odc 5:))) 12.05.05, 23:54 anula001 napisała: > ehh, jesli tylko tacy faceci chodza po tym swiecie to na serio chyba sie na > babki przerzuce. To jest artykuł. Autorka - chcąc zainteresować wydawcę i czytelników - wybiera ekstremalne przypadki. Jakąś sensację, bo sensacja się dobrze sprzedaje. I - oceniając internetowych randkowiczów przez pryzmat opowieści pani Bugajskiej - należy mieć to na uwadze. Każdy z tych (jak dotąd) pięciu facetów był mocno "przegięty" w którąś stronę. Gdyby napisała o randkach ze zwyczajnymi gośćmi - takimi bez rzucających się w oczy/uszy/inne organy zmysłów cech czy to wyglądu, czy charakteru - zapewne mało kto by to chciał czytać. Odpowiedz Link
martolka Re: warto - typy facetów charakterystyczne 13.05.05, 13:44 samentu napisał: > a co do odc 5 - to widać jak kobiety nie reagują na wygląd faceta, tylko jego > wnętrze no, wiadomo Nauka potwierdza, że kobieta pierwsze co, to właśnie bardzo intensywnie ocenia wygląd. Oglądałam ciekawy program na Discovery - przeprowadzono badanie na co kobiety i mężczyźni patrzą najpierw, gdy kogoś nowego spotykają. Panowie, wiadomo, twarz, biust, okolice bioder, nogi. Panie wcale niewiele inaczej: twarz, biodra, dłonie, ogólnie sylwetka. Czyli m.in. patrzą w rozporek. Te spojrzenia nie były specjalne, zupełnie odruchowe. Robiłam później badania na sobie samej i, hmm, zgadza się ;-D Odpowiedz Link
md0512 Odcinek 6 13.05.05, 09:37 Cześć No i mamy odcinek 6. serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2704841.html?as=1&ias=2 Dla mnie cały ten cykl artykułów nie wnosi nic odkrywczego. Jak już pisałem 85% anonsów w portalach randkowych pochodzi od typów podobnych do opisanych przez Iwonę B. Cóż, jeżeli poważnie traktujemy internet jako środek do nawiązania znajomości, należy dostarczać o sobie prawdę, prawdę i tylko prawdę. Każde, nawet najmniejsze oszustwo wyjdzie przy pierwszym spotkaniu. Dialog internetowy jest łatwiejszy niż w rzeczywistym świecie. Nie należy przeciągać wirtualnej znajomości. Po poznaniu się należy szybko przejść do rozmów telefonicznych a później nie czekać zbyt długo i zdecydować się na spotkanie. Hmmm, to może ja napiszę do Iwony B... Odpowiedz Link
anula001 Re: Odcinek 6 13.05.05, 10:15 z niecierpliwoscia czekam na poniedzialek, chetnie poczytam co panowie napisza o tym wszystkim, jakt to widza itd. Mam oczywiscie swoje zdanie na ten temat i pewne przypuszczenie do do ich wypowiedzi od strony mertytorycznej, i jesli potwierdzi sie to co mysle, jesli powiedza to co przypuszczam ze powiedza, chyba bede sie za geniusza uwazac Odpowiedz Link
anisua Re: Odcinek 6 13.05.05, 10:31 ale nadal nie rozumiem pewnych rzeczy w końcu jeśli ktoś ogłasza się w serwisie randkowym to chyba po to, by kogos poznać? a jeśli chce poznać to sie umawia.... a jeśli się umawia to chyba można się domyślać,ze kłamstwa zaraz wyjdą na jaw gaduła, komplemenciarz bedzie milczącym facetem wysoki okaże się małym dobrze zbudowany facetem o znacznej nadwadze...itd więc po co to wszystko? zrozumiałabym, gdyby to były jakieś małe kłamstewko, żeby przyciągnąć uwagę ale aż tak mijać się z rzeczywistością? kobieta pewnie trochę to wszystko ubarwiła, ale jakaś prawda w tym się pewnie zawiera... no chyba,że różnie interpretujemy słowa? a najgorsze,że pewnie po artykułach posypią się gromy na autorkę, że wybrzydza,że pewnie stara, zakompleksiona itp. chociaż wsród tych 31 chyba znalazł by się jeden w miarę normalny? bo jeśli się znalazł, a ona nie opisała...to złosliwa baba i tyle) Odpowiedz Link
anula001 Re: Odcinek 6 13.05.05, 10:34 na pewno jest tak, ze ona troche koloryzuje, bo tego wymaga sztuka dziennikarska w tego typu dziennikarstwie. Przeciez to nie sa fakty z wyborow w RPA ani z walk w Czeczeni. Tu mozna, a nawet trzeba atrakcyjnie podac tresc.. Ale sadze, ze jest wiele prawdy w tym co ona pisze - bo sama mam takie doswiadczenia... Odpowiedz Link
anisua Re: Odcinek 6 13.05.05, 10:39 anula001 napisała: > na pewno jest tak, ze ona troche koloryzuje, bo tego wymaga sztuka dziennikarsk > a > w tego typu dziennikarstwie. Przeciez to nie sa fakty z wyborow w RPA ani z wal > k > w Czeczeni. Tu mozna, a nawet trzeba atrakcyjnie podac tresc.. to jasne, trzeba czytelnika przyciagnąć) ale część tej atrakcyjności to nie fikcja, lecz prawda...czasem okrutna > Ale sadze, ze jest wiele prawdy w tym co ona pisze - bo sama mam takie > doswiadczenia... no właśnie, ja też.... Odpowiedz Link
nom73 Re: Odcinek 6 13.05.05, 14:48 anisua napisała: > a jeśli się umawia to chyba można się domyślać,ze kłamstwa zaraz wyjdą na jaw > gaduła, komplemenciarz bedzie milczącym facetem > wysoki okaże się małym > dobrze zbudowany facetem o znacznej nadwadze...itd > > więc po co to wszystko? Wiesz, może ktoś nie kłamie tylko tak siebie postrzega. Wszystko zależy od punktu widzenia. Spotkałem się z kilkoma (no może z kikonastoma ) dziewczynami i rzadko kiedy poznałem na ulicy dziewczynę ze zdjęcia, które mi wcześniej wysłała. Przeważnie były to zdjęcia z klas maturalnych, albo z czasów wczesnej młodości. Co do zainteresowań, dziewczyna pisze, że uprawia kajakarstwo a raz w życiu pływała kajakiem. Jakbym spisywał wszystkie spotkania i miał zdolności podobne jak pani Iwona to mogłby powstać podobny cykl "Jak szukałem żony". Odpowiedz Link
candycandy Re: do Nom73 13.05.05, 21:05 próbuj, opisz, my tutaj przeczytamy, podrasujemy - jeśli będzie trzeba - i spróbujemy jakąś wierszówkę w Metrze czy Metropolu ci załatwić a teraz zagłębiam się w archiwum randek Iwony b.)) Odpowiedz Link
nom73 Re: do Nom73 17.05.05, 14:43 candycandy napisała: > próbuj, opisz, my tutaj przeczytamy, podrasujemy Uważam, że to byłoby nie w porządku w stosunku do tych dziewczyn opisywać je bez ich zgody a o zgodę prosić nie mogę, bo się z nimi nie widuję. Odpowiedz Link
anisua Re: Odcinek 6 13.05.05, 22:34 nom73 napisał: > Wiesz, może ktoś nie kłamie tylko tak siebie postrzega. Wszystko zależy od > punktu widzenia. a to na pewno) czasem bardzo różnie siebie spostrzegamy;D > Spotkałem się z kilkoma (no może z kikonastoma ) dziewczynami i rzadko kied > y > poznałem na ulicy dziewczynę ze zdjęcia, które mi wcześniej wysłała. > Przeważnie były to zdjęcia z klas maturalnych, albo z czasów wczesnej młodości. > wczesnej młodości????????? z kim Ty się umawiałeś????;DDDDDD > Co do zainteresowań, dziewczyna pisze, że uprawia kajakarstwo a raz w życiu > pływała kajakiem. > Jakbym spisywał wszystkie spotkania i miał zdolności podobne jak pani Iwona to > mogłby powstać podobny cykl "Jak szukałem żony". > tyle tego aż było??? to Ty bardzo doświadczony widzę) Odpowiedz Link
nom73 Re: Odcinek 6 17.05.05, 14:46 anisua napisała: > wczesnej młodości????????? nie, ja dość późno zaczynałem. > z kim Ty się umawiałeś????;DDDDDD ... z kim tylko się dało, ale to był krótki okres desperackiej próby znalezienia sobie partnerki życiowej. > tyle tego aż było??? > to Ty bardzo doświadczony widzę) Niby w czym doświadczony? Ilość nie ma nic wspólnego z doświadczeniem. Odpowiedz Link
martolka Re: Odcinek 6 13.05.05, 15:29 Skrzywiła się, bo miał niemodną skurzaną kurtkę, którą nieczęsto nosi?? Lekka przesada. Odpowiedz Link
anisua Re: Odcinek 7 17.05.05, 20:28 serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2712904.html i cd. nastąpił... Tyle, że panowie,którzy się pojawiają i opisują swoje przygody w necie nie robią najlepszej opinii mężczyznom.. Czy tylko tacy są w sieci? Szkoda,że dla równowagi nie opisała tych normalnych, zwyczajnych facetów... A może ich nie ma;/ Odpowiedz Link
samentu Re: Odcinek 7 17.05.05, 23:21 anisua napisała: > serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2712904.html > i cd. nastąpił... > Tyle, że panowie,którzy się pojawiają i opisują swoje przygody w necie > nie robią najlepszej opinii mężczyznom.. > Czy tylko tacy są w sieci? > > Szkoda,że dla równowagi nie opisała tych normalnych, zwyczajnych facetów... > A może ich nie ma;/ Zwyczajnych to ona zostawia dla siebie nie poto się dziewczyna naszukała by ich oddawać innym Odpowiedz Link
anisua Re: Odcinek 7 18.05.05, 10:26 samentu napisał: > Zwyczajnych to ona zostawia dla siebie > nie poto się dziewczyna naszukała by ich oddawać innym Egoistka jedna Przeciez jeden jej wystarczy.... No chyba,że był tylko jeden..Nom73)) z podrasowanym profilem.... Odpowiedz Link
nom73 Re: Odcinek 7 18.05.05, 10:08 anisua napisała: > Tyle, że panowie,którzy się pojawiają i opisują swoje przygody w necie > nie robią najlepszej opinii mężczyznom.. > Czy tylko tacy są w sieci? niestety tak. > Szkoda,że dla równowagi nie opisała tych normalnych, zwyczajnych facetów... > A może ich nie ma;/ Są, ale nie są tacy ciekawi. PS. kolejny odcinek "Jak szukałem feministek w sieci": serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2713730.html Odpowiedz Link
anisua Re: Odcinek 7 18.05.05, 10:44 nom73 napisał: > Są, ale nie są tacy ciekawi. to mając wybór między opisanymi panami wolę tych mniej ciekawych > PS. kolejny odcinek "Jak szukałem feministek w sieci": > serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2713730.html i zamiast feministek znajdował nieszczęśliwe kobiety zdradzane przez mężów albo poszukujące miłości.... Odpowiedz Link
krzysiek.wa_wa w obronie facetów 19.05.05, 10:27 anisua napisała: > serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2712904.html > i cd. nastąpił... > Tyle, że panowie,którzy się pojawiają i opisują swoje przygody w necie > nie robią najlepszej opinii mężczyznom.. Ten akurat jest moim zdaniem w porządku, A) napisał to dopiero po serii seksistowskich artykułów znanej nam dziennikarki B) zmienił im pseudonimy A ty myślisz, że ta dziennikarka dawała swoim randkowiczom tekst artykułu do autoryzacji ? PS. > Tyle, że panowie,którzy się pojawiają i opisują swoje przygody w necie > nie robią najlepszej opinii mężczyznom.. W "realu" bardziej Spotkałem się z sentencją: "Gdyby mężczyźni byli dyskretniejsi, to kobiety byłyby łatwiejsze" Odpowiedz Link
anisua Re: w obronie facetów 19.05.05, 11:06 krzysiek.wa_wa napisał: > Ten akurat jest moim zdaniem w porządku, > A) napisał to dopiero po serii seksistowskich artykułów znanej nam dziennikarki > B) zmienił im pseudonimy jedna jaskółka wiosny nie czyni... tak jeden, a gdzie reszta takich facetów ? i kobiety w jego opowieści nie wypadły tak koszmarnie a co do autorki... dlatego między innymi drażnią mnie dziennikarze pokazują tylko część prawdy autorka przedstawiła tylko tych "gorszych" a dla równowagi powinna pokazać tą drugą stronę... gorzej , jeśli na takich się nie natknęła... > A ty myślisz, że ta dziennikarka dawała swoim randkowiczom tekst artykułu do > autoryzacji ? no, po autoryzacji moglibyśmy nie mieć co czytać albo byłoby jeszcze zabawniej albo nudno > W "realu" bardziej wiem, zauważam ten "real";/ > Spotkałem się z sentencją: > "Gdyby mężczyźni byli dyskretniejsi, > to kobiety byłyby łatwiejsze" coś w tym jest.... Odpowiedz Link
krzysiek.wa_wa Re: w obronie facetów 26.05.05, 14:22 anisua: > a co do autorki... > dlatego między innymi drażnią mnie dziennikarze > pokazują tylko część prawdy > autorka przedstawiła tylko tych "gorszych" > a dla równowagi powinna pokazać tą drugą stronę... Mówiąc ogólnie: to chyba sporo dziennikarzy traktuje swoją pracę, nie jako misję służenia ludziom dostępem do prawdziwych i kompletnych informacji, lecz jedynie jako sposób na zarabianie pieniędzy Mówiąc szczególnie o tym przypadku: myślę, że to jest zapożyczenie z serialu "Seks w wielkim mieście". Tam przyjaciółki ciągle spotykały i rzucały niedoskonałych facetów. A jak się w końcu jakoś ustatkowały, to... serial się skończył. Tylko nie wiem, czy to pomysł dziennikarki czy jej szefostwa. Odpowiedz Link