Nocne libacje ;P

14.05.05, 04:08
Wyjątkowo dobrze tak czasem się znieczulić i pobrykać do 3 nad ranem... smile
Anula - na potrzebę przytulenia polecam imprezę - najlepiej z koleżanką, a
nie 2 kolegami smile Nie wyobrażasz sobie ilu chętnych do przytulania ;P Na
szczęście większość chętnych na przytulanki prawidłowo reaguje na "Spadaj
koleś" hi hi hi smile))))))

Ale w razie potrzeby.. kto powiedział że to mężczyźni mają monopol na
przedmiotowe traktowanie? ;P

Bilans wyjścia bardzo pozytywny - odmłodzono mnie o 2 lata, Kalinę o 4 smile
Nogi bolą; kaca nie będzie, ale odsypiam do 12 smile))
    • pulsarkowy Re: Nocne libacje ;P 14.05.05, 05:20
      tamara_t napisała:
      >Na
      > szczęście większość chętnych na przytulanki prawidłowo reaguje na "Spadaj
      > koleś" hi hi hi smile))))))

      a czy ja ewentualnie moge sie tak wirtualnie na sekundke przytulic? smile
      • tamara_t Re: Nocne libacje ;P 14.05.05, 15:23
        Pewnie że tak = ja mam miętkie serce - tak uroczym mężczyznom jak Ty nie
        odmawiam przytulania - zwłaszcza wirtualnego ;P
    • zajaczek79 Re: Nocne libacje ;P 14.05.05, 10:25
      tamara_t napisała:


      > Bilans wyjścia bardzo pozytywny - odmłodzono mnie o 2 lata, Kalinę o 4 smile

      Tylko o 4? Łeee - mój rekord to 8 lat tongue_out

      > Nogi bolą; kaca nie będzie, ale odsypiam do 12 smile))

      A ja idę pucować rowerek na jutrzejsza wyprawę smile

      Z.
      • prawdziwyja Re: Nocne libacje ;P 14.05.05, 11:22
        Wróciłaś po baletach do domu ok. 4 nad ranem, a o 10.25 idziesz rower pucować?
        Musisz mieć potężne pokłady energii smile
        • zajaczek79 Re: Nocne libacje ;P 14.05.05, 13:31
          prawdziwyja napisał:

          > Wróciłaś po baletach do domu ok. 4 nad ranem, a o 10.25 idziesz rower pucować?
          > Musisz mieć potężne pokłady energii smile

          Wiesz, sama się sobie dziwię tongue_out Już odbyłam próbną przejażdżkę i muszę
          powiedzieć, że uwielbiam mój stary-nowy rower wink)

          Z.
      • tamara_t Re: Nocne libacje ;P 14.05.05, 15:27
        Jak napisałam tak zrobiłam - do 12 spałam, potem jeszcze godzinę przytulałam
        się z kotem [h ihi hi smile))], potem dłuuuuga kąpiel w pachnącym olejku kwiatowym
        i pyyyyszna jajecznica z kawką na śniadanie smile) och, jak ja uwielbiam takie
        poranki smile)))) A teraz [przepraszam że Was dręczę..] SPACER NAD MORZEM smile))
        Miałam iść na rolki, ale chyba odłożę je na jutro - moje nogi chyba dziś już
        tego nie zniosą po wczorajszych baletach smile)))
Pełna wersja