Przestrzegam wszystkie kobiety...

24.05.05, 22:32
w zadnym wypadku nie wybierajcie faceta niezdecydowanego, niedojrzalego
emocjonalnie metrosexualisty!!
dziekuje za uwagesmile))

Ps pisze to by Wam rozczarowac, lez i zmarnowanych dni zaoszczedzicsmile
    • zapalniczka Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:33
      przyjeto do wiadomosci wink
    • khadroma Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:35
      wiem coś o takich facetach, Anula, zmagam się emocjonalnie od roku z takim i do
      tej pory nie wiem o co mu chodzi, bo gdy już zacznę jego zachowanie
      interpretować zgodnie z sygnałami, jakie wysyła, to on juz wtedy wysyła
      zupełnie sprzeczne...no pojebany, mówiąc dosadnie...tyle, że niezwykle
      przystojny...
      • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:39
        swiete slowa - niezwykle przystojny, ale mam juz dosc tych niezwykle
        przystojnych kretynow!
        zmiana nastroju - mow mi o tym - we wtorek wyznaje mi milosc, w czwartek mowi,ze
        mnie krzywdzic nie chce. Rozumiesz cos?
        Niestety nie mam ani ochoty ani czasu zastanawiac sie o co mu chodzilo, bo on
        sam nie wie...PRECZ!!!!!!!!
        • khadroma Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:43
          ten mój ma trudną syt. w domu, mieszka wciąż z rodzicami, którzy potwornie sie
          kłocą...myślę, że po prostu boi sie związków, m.in. z tego powodu...
          • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:45
            taak, kazdy sie czegos boi, ale strach tez trzeba przezwyciezyc bo co to za zycie??
            • zoskaanka Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:46
              taka huśtawka... może menopauzę przechodzitongue_outPP
              • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:48
                ale powiedz Zoska co mnie obchodzi co on przechodzi?? nie chce mi sie nad tym
                zastanawiac.na menopauze za wczesnie mysle, ale wtorne zdziecinnienie na pewnotongue_outP
                • zoskaanka Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:04
                  jesteś absolutnie rightsmile
                  takie niezdecydowanie zasługuje na mocnego kopa
        • samentu Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:47
          facet mówi że nie chce krzywdzić wtedy, gdy nie jest juz zainteresowany i co
          więcej najczęściej w ogóle nie był
          często w wersji rozbudowanej brzmi to:
          kochanie nie mogę być z Tobą bo boję się że byś się mogła we mnie zakochać, a
          ja jestem złym człowiekiem i mógłbym Cię skrzywdzić i właśnie dlatego że Cię
          kocham mówię Tobie że nie możemy byc razem
          nic nie mów
          cierpię strasznie z tego powodu, ale tak będzie dla Ciebie lepiej
          zapomnij o mnie
          pozwól się kochac na odległość
          itp.. itd....
          schemat według własnej inwencji
          działa zawsze
          ps.
          na mój gust albo podryw typowo męski czyli 100% sex
          albo podryw z nudów - taki dla testu sprawności
          przepraszam że tak brutalnie, ale prawda często boli
          • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:49
            wiesz, mysle ze to troche bardziej skompliowane, ale po butelce wina nie chce mi
            sie o tym pisacsmile
            ale pewnie masz racje - juz mu sie nie chce, wiec mnie tym bardziejsmile)) life is
            brutaltongue_outP kobieta nie moze sie starac wiecej niz facet..
          • prawdziwyja Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:53
            > facet mówi że nie chce krzywdzić wtedy, gdy nie jest juz zainteresowany i
            > co więcej najczęściej w ogóle nie był

            O! Masz 100% racji! A przynajmniej mnie się zdażało tak mówić w podobnych
            sytuacjach.
            • samentu Mnie również zwłaszcza po 24.05.05, 22:56
              podrywach technicznych które poszły za daleko (czytaj zakończyły się sukcesem)
              i muszę przyznać ze zdziwieniem żze te frazesy zawsze skutkują
              • anula001 Re: Mnie również zwłaszcza po 24.05.05, 22:57
                jak rozumiem podryw techniczny to sex?? i po musiales puscic taki pozal sie Boze
                blef??
                Szczescie ze w moim przypadku nie chodzilo tylko o podryw techniczytongue_out
                • samentu Re: Mnie również zwłaszcza po 24.05.05, 23:02
                  Nie moja droga, mylisz się w 100%
                  podryw techniczny to podryw dla przetestowania w praktyce reakcji na konkretne
                  sygnały werbalne, lub poza werbalne
                  bez jakiegokolwiek celu w tym również seksualnego
                  często wobec dziewczyn które w ogóle mi się nie podobają
                  często z nudów
                  bo w końcu flirtowanie nie zabija i nie jest w tym kraju karalnesmile
                  • prawdziwyja Re: Mnie również zwłaszcza po 24.05.05, 23:04
                    Za określenie "podryw techniczny" przyznaję wielkiego SOG-a smile))
                  • anula001 Re: Mnie również zwłaszcza po 24.05.05, 23:05
                    ahasmile
                    nadal jednak nie bylam podrywem technicznymsmile
                    a do Ciebie mam prosbe-zaloz watek:typy podrywow, ten przekopiuj i napisz cos o
                    innych,ok?smile
                    • samentu Re: Mnie również zwłaszcza po 24.05.05, 23:11
                      Nie chcę drążyć i rozdrapywać ran więc zamilknęsmile
                      a co do typów podrywów to O.K. jak będę miał trochę natchnienia
                      z podrywami technicznymi radzę uważać bo się niewinnie zaczynają a mogą kończyć
                      kłopotliwie
                      ps.
                      to naturalnie uwaga dla czytających facetówsmile
                      • anula001 Re: Mnie również zwłaszcza po 24.05.05, 23:12
                        OKsmile bede pamietac ze wisisz nam 1 wateksmile)) hihih

                        PS wiele rzeczy niewinnie sie zaczyna, a potemtongue_out
            • prawdziwyja Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:14
              > zdażało

              Ale żem ordynarny błąd popełnił! PJH, krótko mówiąc.
    • prawdziwyja Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:43
      Jak sobie wytnę pół mózgu, to wreszcie pozbędę się dręczących mnie wątpliwości.
      A jak jeszcze się zestarzeję z 10 lat, to będę bardziej dojrzały. Sorry że
      bierze mnie na szczerość po 2 piwach, ale of tego Waszego narzekania już chce mi
      się rzygać. Naprawdę same sobie nic nie macie do zarzucenia?! Pocieszcie się, że
      "nie był was wart"!
      • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:44
        nie mam sobie Wojtek nic do zarzucenia, nic! ale nie bede tego opisywac na forum..
        Aha, w tym konkretnym przypadku nie mam nic sobie do zarzucenia!
        • prawdziwyja Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:50
          Nikt z nas w "tym konkretnym przypadku" nie ma sobie nic do zarzucenia. Tylko że
          życie to jest jeden wielki ciąg konkretnych przypadków! Tak więc jesteśmy
          ideałami, tylko ciągle na swej spotykamy nieudaczników. Niektórzy z nich maskują
          się tak dobrze, że spędzamy z nimi kawał życia, ale nas nie oszukają, co to to
          nie... W końcu i tak odkryjemy, jakie z nich zera!
          • samentu :)))))))))))))) he he ja się sam zdemaskuję:) 24.05.05, 22:53
            jestem zerem i nieudacznikiemsmile
            • prawdziwyja Re: :)))))))))))))) he he ja się sam zdemaskuję:) 24.05.05, 22:54
              Tak jest! tongue_outPP
          • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 22:55
            sluchaj Wojtek, nie wiem co Ci sie tam przydarzylo ostatnio, ale ja mialam
            dostatecznie spier***ny tydzien, wlasnie sie z tego probuje otrzasnac.
            Cos tu zdaje sie pisales, zeby nie oceniac ludzi tak szybko a wlasnie to
            zrobiles w stosunku do mnie.
            Powtarzam - w tym przypadku nie zrobilam nic zle, nie mam sobie nic do
            zarzucenia, nie moja wina ze chodza po tym najlepszym ze swiatow takie dziwolagi
            jak to, na ktore trwafilam.. Widac tak mialo byc.
            A ze jest on niedojrzalym i niezdecydowanym Piotrusiem Panem chyba wiem ja nie
            Ty, bo nie miales go przyjemnosci badz nie poznac..
            • prawdziwyja Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:02
              Co mi się przydażyło kilka miesięcy temu też wiem tylko ja. I nie oceniam
              Ciebie. A to, że wkręcamy sobie, że nie zrobiliśmy niczego źle to normalna
              reakcja obronna. Tak więc nothing personal, Anula.
              • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:04
                Hope so Wojtek.
                Nie zmienia to faktu ze absolutnie nic zle nie zorbilam, wlasnie w tej jednej
                kwestii jestem pewna.
                • prawdziwyja Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:08
                  > Nie zmienia to faktu ze absolutnie nic zle nie zorbilam

                  Uparta z Ciebie dziewczyna wink))
                  • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:10
                    tak, dokladnie taksmile) i bardzo lubie te ceche u siebie, bo bez niej nie
                    osiagnelabym nicsmile
    • aimless Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:12
      ...a ja myślałem, że Ty metrosexualisty nie tykasz nawet patykiem...
      -----------------------------------------------
      ..jest to jedynie przesądem moralnym,że prawda ma większą wartość niż pozór...
      • anula001 Re: Przestrzegam wszystkie kobiety... 24.05.05, 23:14
        i sam widzisz jak to dobrze nie myslec za wielesmile)
        juz nie tykam, stad byly moje wczesniejesze uwagi.
    • tamara_t wrrr! 24.05.05, 23:50
      Re: Mnie również zwłaszcza po
      samentu 24.05.2005 23:02 + odpowiedz

      podryw techniczny to podryw dla przetestowania w praktyce reakcji na konkretne
      sygnały werbalne, lub poza werbalne
      bez jakiegokolwiek celu w tym również seksualnego
      często wobec dziewczyn które w ogóle mi się nie podobają
      często z nudów
      bo w końcu flirtowanie nie zabija i nie jest w tym kraju karalnesmile


      Nienawidzę facetów za takie myślenie. Czy Wy naprawdę jesteście aż tak
      okrutni?! Naprawdę, nie przychodzi Wam do głowy, że to może zaboleć? Ja Wam nie
      życzę, żebyście w gazecie przeczytali, że taka "techniczna" z wieżowca
      skoczyła, ale i o takich rzeczach się słyszy. Może się k*** zaczniecie
      zastanawiać zanim się zabawicie czyimś kosztem.
      A potem frajerzy żalą się na forach, ze kobietom ufać nie można, że do innego
      odchodzą. To pewnie to przekonanie [jak u prawdziwegoja] że to kobiety
      bezrefleksyjne są i na facetów zwalają winę. Tacy jak Wy szkolą fajne babeczki
      na suki, które wychodzą za mąż dla kasy. Ale nie za Was bąbelki, nie ta półka.
      Bo skoro wszyscy faceci to takie same sk*** to niech chociaż konto ma z
      odpowiednią ilością zer.
      FUCK!
      Nie chce mi się juz czytać innych wątków. Wracam do mojej ankiety.

      p.s. oczywiście Prawdziwyja i samentu wyżyłam się na Was jako
      reprezentantach "tego typu" co "tak ma". Wierzę [MIMO WSZYSTKO] że są jeszcze
      NORMALNI MĘŻCZYŹNI. A nie same PMy.
      • aimless Re: wrrr! 24.05.05, 23:55
        ...kolejna kobieta która mnie dziś rozśmieszyła...
        -----------------------------------------------
        ..jest to jedynie przesądem moralnym,że prawda ma większą wartość niż pozór...
        • anula001 Re: wrrr! 24.05.05, 23:57
          Ja na Twoim miejscu plakalabymtongue_out

          Tami swietna robota!!!!
        • tamara_t Re: wrrr! 24.05.05, 23:58
          No nie bierz tego tak personalnie - jak masz odpowiednią ilość zer po jedynce
          na koncie - to Ciebie ten post nie dotyczy
      • herezja Re: wrrr! 24.05.05, 23:59
        Tamara, nie szkoda ci nerwów? Chłopaki się droczą pewnie, a ty swoją urodę na
        szwank narażasz...
        Podryw techniczny stosuja ci, którzy nie są pewni swoich umiejętności, a przede
        wszystkim swojej wartości. Muszą się w ten sposób podbudowywać. I tyle.
        • anula001 Re: wrrr! 25.05.05, 00:00
          i dowartosciowac <rotfl> i sprawdzic czy w ogole jakas ich jeszcze chce, hahahhaaaaa
          • herezja Re: wrrr! 25.05.05, 00:04
            No bo przecież testujemy to, czego nie jesteśmy pewni.
            Ale podryw techniczny stosują nie tylko faceci. Babeczkom też się zdarza
            niestety.
            • tamara_t Re: wrrr! 25.05.05, 00:09
              A mnie to niezmiennie mierzi.
              I nie denerwuję się - tak, szkoda czasu, zwłaszcza, że teraz mam dużo
              ważniejsze sprawy na głowie.
      • prawdziwyja Re: wrrr! 25.05.05, 00:14
        Buhahahahaha!
        • herezja Re: wrrr! 25.05.05, 00:21
          Można spytać co cię tak rozśmieszyło?
          • anula001 Re: wrrr! 25.05.05, 00:22
            a czy to wazna? dzieki Bogu ze koledze wrocil humortongue_outPP
            • herezja Re: wrrr! 25.05.05, 00:26
              Ciekawa byłam i tyle.
              Chyba łapię klimat na "nocne polaków rozmowy", więc może lepiej będzie jak się
              zwinę spać.
              • tamara_t Re: wrrr! 25.05.05, 00:33
                I tak się rozmawia z PM.
                Dobranoc Herezja.
                Na kawkę jakąś trzebaby się spiknąć wink
                • herezja Re: wrrr! 25.05.05, 09:18
                  > Na kawkę jakąś trzebaby się spiknąć wink
                  Na kawkę i Gwiezdne Wojny hihi
          • prawdziwyja Re: wrrr! 25.05.05, 07:44
            > można spytać co cię tak rozśmieszyło?

            Wypowiedź Tamary można podsumować krótko: "bo to zły facet był". I to mnie tak
            rozbawiło (przez analogię do pewnego filmu).

            Jak to dobrze mieć zdolność postrzegania ludzi w dwóch tylko kategoriach:
            dobry/zły. Wszystko jest takie proste wtedy. Też muszę w sobie taką umiejętność
            wyrobić. Wtedy "albo jesteś ze mną, albo przeciwko mnie".
            • herezja Re: wrrr! 25.05.05, 08:58
              Z Tamarą zgodzę się, że stosujący PT kompletnie nie interesują się tym,
              czy kogoś zranią, czy nie. A zranić mogą i to bardzo, zwłaszcza, jeśli bawią
              się kimś wrażliwym.
              I po części rozumiem jej reakcję. Z tego co tu pisaliście mogłoby wynikać, że
              kobiety to dla was wyłącznie obiekty treningowe.
      • samentu Re: wrrr! 25.05.05, 00:40
        Przepraszam, ale ta reakcja jest grubo przesadzona
        po pierwsze przestrzegam przed instrumentalnym podchodzeniem do człowieka
        po drugie takie techniczne podrywanie traktuję jako rodzaj zabawy towarzyskiej
        cos na podobieństwo archaicznego karcianego flirtu i tylee....
        po trzecie kobiety również podrywają technicznie i wcale nie mają z tego powodu
        wyrzutów sumienia, a wręcz przeciwnie tryskają samozadowoleniem bo udany podryw
        potwierdza ich kobiecość
        no więc o co chodzi???
        powtarzam flirtowanie nie jest karalne, w ciążę się od niego nie zachodzi
        (przynajmniej nie od jego początkowych etapówsmile
        a przyjemne i rozwijające
        • beate1 Re: wrrr! 25.05.05, 01:05
          A czy polecana przez Ciebie zabawa towarzyska w formie podrywania technicznego
          nie jest instrumentalnym podchodzeniem do człowieka, przed którym przestrzegasz?
          • samentu Nie, nie jest 25.05.05, 01:10
            jest elementem "zwykłego tańca godowego" powtarzanego przez przedstawicieli obu
            płci wielokrotnie przy różnych okazjach i często w sposób nieśmiadomysmile
            pozatym to polecam, to juz Twoje słowa sąsmile
            w wielu przypadkach nie polecam, ale o tym może jutro w osobnym wątku
            przyobiecanym anuli.....
            • beate1 Re: Nie, nie jest 25.05.05, 01:18
              samentu napisał:

              >a co do typów podrywów to O.K. jak będę miał trochę natchnienia
              z podrywami technicznymi radzę uważać bo się niewinnie zaczynają a mogą kończyć
              kłopotliwie

              z tego wynika, że początek zawsze niewinny, a koniec tylko niekiedy kłopotliwy
              i uważać należy tylko ze względu na niebezpieczeństwo takiego końca, bo poza
              tym jak najbardziej w porządku

              już dziś było o podrywie technicznym (w wątku suzy). na szczęście jestem
              bardziej niż odporna na taki podryw.
              • samentu Nie chwal dnia przed zachodem słońca:) 25.05.05, 01:25
                nikt się nie zna tak do końca i nie wie co zrobi w szczególnych
                okolicznościachsmile
                moja znajoma kategorycznie twierdziła że nie można się zakochać w facecie do
                tego stopnia by rzucić dla niego wszystko co sie lubi i na czym zależy....
                i kilka lat później czyny jej dramatycznie przeczyły temu przekonaniu
                więc.....
                • beate1 Re: Nie chwal dnia przed zachodem słońca:) 25.05.05, 01:35
                  dotychczas, łącznie z dzisiejszym zachodem słońca, w szczególnych
                  okolicznościach byłam odporna na techniczny podryw
                  • samentu Tak więc wszystko przed Tobą:) ntxt 25.05.05, 01:39
                    • beate1 Re: Tak więc wszystko przed Tobą:) ntxt 25.05.05, 01:47
                      Nie przeceniałabym skuteczności i uniwersalności technicznego podrywu.

                      Chyba, że nastąpi rewolucja na miarę maszyny parowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja