Sposoby na niesmialego faceta:)

22.06.05, 18:34
kto zna? Pytam i panow, tych niesmialych zwlaszcza, bo wiedza jak chcieliby
byc osmieleni, i panie jesli znaja.
mam na oku czlowieka jednego plci odmiennej, ale cos go chyba osmielic muszebig_grinDD

Dzieki
    • emzecik Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 18:37
      mnie? ;P
      wystarczy zagadać... i się usmiechnąć
      • anula001 Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 18:39
        oh, emzecik, ales mnie przejrzalbig_grinD
        no jasne, ze Ciebiesmile
        Ok, juz Cie zagaduje na gg, daj mi sekundkesmile
        • emzecik Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 18:42
          eee, na GG się nie liczy big_grin
          • anula001 Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 18:44
            jak nie na gg, to daj mi 2-3 tygodnie, bo za tyle wrocesmile)
            • emzecik Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 18:54
              eee, wrócisz pewnie już z jakimś włoskim fagasem wink))))
              • anula001 Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 18:56
                tylko nie fagasemsmile
                Na zdjeciu w watku ponizej widzisz po kogo jade - bedzie swiadkiem na naszym
                slubiewink))))))))))))))
                • emzecik Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 19:01
                  za brzydki na świadka wink))))
                  • anula001 Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 19:03
                    no wiesz, z nim bede CIebie zdradzacbig_grinDDDDDDDDDDD
                    • emzecik Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 19:04
                      o rany, wybierz sobie jakiegoś bardziej wyjściowego, bo się będę przed kumplami wstydził że z takim się puszczasz wink)))
                      • anula001 Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 19:05
                        haha, to moze Ty mi wybierzsmile

                        I pamietaj, ze lojalnie uprzedzalam, ze bede zdradzacwink
                        • emzecik Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 19:13
                          pewnie że wybiorę smile a ze zdradą da się żyć wink)) ja też nie będę święty ;P
                          • anula001 Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 19:16
                            wybierz i wklej linke,ok?
                            A ja Ci wybiore kogos z kim mnie mozesz zdradzac, i nie bedze to tandetna
                            Pamelabig_grinDDDd
    • losiek75 Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 20:27
      dac mu czas i wysylac sygnaly, ze chcesz go lepiej poznac.
      Jezeli tego nie zalapie to uciekajwink
      • zoskaanka Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 21:21
        a ile tego czasu trzeba takiemu nieśmiałemu dać, bo ja jestem niecierpliwa???
    • jeanne_n Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 22.06.05, 21:13
      ja tam wolę takich, którzy wiedzą czego chcą i jak się do tego zabrać wink
    • prawdziwyja 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:18
      Pójść na piwo. Jedno może nie pomóc, ale dwa prawie na pewno zadziałają. Zaś
      sama w tym czasie możesz sobie chlapnąć jakieś mocno bezalkoholowe wink
      • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:22
        a jak nie zadziała???
        • prawdziwyja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:28
          To znaczy, że absztyfikant też sobie bezalkoholowe kupił.
          • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:39
            to do kitu taki absztyfikant, ja bezalkoholowego nie pijam, więc wyjdzie na to,
            że ja będę "dobra" a on wręcz przeciwnie...
            • prawdziwyja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:40
              Więc musisz te browary sama kupować, innego wyjścia nie ma! Przy okazji możesz
              nieźle zaszmącić - sobie kupujesz zwykłe, a delikwentowi mocne smile))
              • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:44
                i to jest myśl, jak mu takie 10% zaaplikuję, to już musi się udaćsmile
                • prawdziwyja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:48
                  To może od razu U-Boota - nawet jeden znosi człowiekowi większość oporów smile
                  • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 21:52
                    wiesz, ale ja bym chyba wolała, żeby delitkwent nie padł, bo wtedy dupa z
                    zabawy, a jak tak uderzę z grubej rury, to różnie może się skończyćsmile
                    • jeanne_n Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:08
                      no właśnie - trzeba uważać z ilością %, bo potem delikwent będzie miał zaniki
                      pamięci i całą zabawę będziesz musiała zaczynać od nowa tongue_out
                      • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:12
                        zaniki pamięci to pryszcz, gorzej jak padnie przed rozpoczęciem zabawybig_grin
                        • jeanne_n Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:15
                          to może najpierw go dyskretnie wypytaj, jaką ma przyswajalność alkoholu smile
                          • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:18
                            no tak i czar pryśnie, podstęp sie nie uda, zabawę diabli wezmąsad
                            chyba poeksperymentuje, będzie wesołosmile
                            • prawdziwyja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:22
                              Ja już po jednym czuję się lekko rozluźniony smile
                              • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:29
                                masz u mnie piwo a nawet dwasmile
                                • prawdziwyja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:36
                                  I buziaka też! suspicious
                                  • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:39
                                    dobra, już nic nie piszę, bo się nie wypłacę;P
                            • herezja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:24
                              Strzeżcie się panowie i nie pijcie drinków przyniesionych przez dziewczynę!
                              Nie wiadomo co dodała do alkoholu, więc możecie obudzić się rano, nie
                              pamiętając co robiliście poprzedniego dnia tongue_out
                              • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:30
                                a Ty musisz tak głośno ich ostrzegać, kurde, Herezja, a gdzie jedność
                                jajników???
                                • herezja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:33
                                  Nie masz się czym przejmować. Jeden zalotny uśmiech i natychmiast zapomną o
                                  wszelkich ostrzeżeniach big_grin
                                  • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:36
                                    tak myślisz???
                                    cholera, manipulatorki jesteśmy, prawda?
                                    • herezja Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:38
                                      Macchiavelli do pięt nam nie dorasta suspicious
                                      • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:41
                                        normalnie wieczór cudówsmile
                                        nawet Macchiavelli poległ przy nassmile))
                        • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:37
                          fakt, to jest pikuś, ja kiedyś musiałam takiego co sie ośmielał % przez pół
                          nocy podtrzymywać przy życiu, łącznie ze wspomaganiem równowagi podczas
                          czynności zwrotnych (koszmar) ale teraz to wspominam ze szczerym rozczuleniem
                          smile
                          • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:42
                            matko jedyna, niezły egzemplarz Ci się trafiłsmile))
                            ja też parę razy holowałam 100kg z okłademsmile))
                            • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:45
                              egzemplarz uroczy i skłonny do poświęceń wink Szkoda że teraz kiedy ja jestem
                              skłonna, on postanowiłnie być już dobrym człowiekiem wink
                              • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:48
                                cholera, że też ludzie się zmieniają czasem w niewłaściwym kierunkusad((
                                • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:50
                                  ja wychodzę z założenia, że skoro jedni sie zmieniają w jedna stronę to inni w
                                  dugą wink i na ta drugą właśnie liczę.
                                  • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:55
                                    tylko jeszcze trzeba znaleźć tych, co sie zmienili we wlasciwa strone...
                                    powodzenia zyczesmile))
                                    • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:00
                                      od czego mamy optymizm smile)
                                      • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:02
                                        niby tak, ale chwilami już nie mam siły - albo się trafia amant chętny, ale ja
                                        go nie chcę, albo ja chcę, ale on niekonieczniesad((
                                        fakt, brak mi cierpliwości, może jednak powinnam poczekać?
                                        • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:06
                                          jeśli innych pomysłów już nie masz, to jednak poczekaj wink taka rada malutka
                                          (a cierpliwości to i ja za cholere nie mam)
                                          • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:09
                                            ja wiem, ze czasem oplaca sie poczekac, ale kurka siwa, czy Ty wiesz, jak to
                                            gryzie, męczy i w ogóle???????????

                                            znając mnie z niecierpliwości jakąś głupotę strzelę i będzie po ptokachsad
                                            • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:11
                                              kobieto! Ty mnie nie pytaj czy ja wiem, proszę, bo mi sie agresor włącza jak o
                                              tym myslę wink
                                              Ty jesteś wolny strzelec nie? A ja jestem matka polka- to jest jazda dopiero
                                              • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:14
                                                zeppelia napisała:

                                                > kobieto! Ty mnie nie pytaj czy ja wiem, proszę, bo mi sie agresor włącza jak
                                                o
                                                > tym myslę wink
                                                uff, jakaś bratnia duszasmile

                                                > Ty jesteś wolny strzelec nie? A ja jestem matka polka- to jest jazda dopiero
                                                a co za różnica, jak chcesz podrzuć mi potomstwo, troje cudzych już odchowałam,
                                                mogę zająć się i czwartym, a Ty idź na polowaniebig_grin
                                                • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:19
                                                  ty sie tak nie oferuj bo będziesz żałować, moje dziecko to mały potworek wink
                                                  Ale fakt, czasami mi brakuje właśnie takiego czasu na randkowanie
                                                  • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:23
                                                    a Ty myslisz, że ja same aniołki niańczyłam???
                                                    dwa już urosły, ale trzeci ma sześć lat i regularnie mnie zatrudnia do różnych
                                                    rzeczy, ostatnio na topie jest rower i kino...
                                                    o ile do kina mogę chodzić bez ograniczeń, to z rowerem bywa różnie, bo
                                                    gówniarz 40km dziennie robi!!!!!!!! a ja cienki bolek jestem, kondycji jeszcze
                                                    nie podreperowałam i wysiadam przy smarkaczubig_grin
                                                  • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:27
                                                    moje dziecko nie potrafi jeszcze, ale zawsze możesz nauczyć smile
                                                  • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:31
                                                    nauczymysmile))

                                                    w związku z postanowieniem, żeby się kłasc do lozka przed polnoca, czas sie
                                                    udac pod prysznic i do podusi...
                                                    więc śpij dobrze i ucałuj brzdąca w nos od nowej ciotkibig_grin
                                                  • zeppelia Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 23:42
                                                    zatem nieprzyzwoitych (i proroczych) snów nowa ciotko smile
                            • jeanne_n Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:45
                              czyżbyś balowała z Łośkiem? tongue_outPP

                              ja już nic nie mówię, bo się Walek do mnie do końca życia nie odezwie za te
                              bzdury, które tu dziś wypisuję tongue_out
                              • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:49
                                jeszcze nie, ale wszystko przed namismile)))
                                • jeanne_n Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:51
                                  myślę, że spokojnie wiele wiele razy smile tylko musisz trochę bicepsy wyćwiczyć,
                                  żeby sobie dać radę jakby Łosiek padł przed Tobą smile
                                  • zoskaanka Re: 5,4% - sposób 100% :) 22.06.05, 22:57
                                    łoj, to będzie problem, bo po pierwsze primo bicepsy mam wyjątkowo słabe, a po
                                    drugie primo jeszcze 4 tygodnie zakazu aktywności fizycznej przede mnąsad(((

                                    ale nie ma tego złego... nie siłą to sposobem go wezmę i nie ma takiej siły
                                    przez którą bym sobie nie poradziłabig_grinDD
      • anula001 Sposoby z alkoholem odpadaja:))) 23.06.05, 00:39
        prawdziwyja napisał:

        > Pójść na piwo. Jedno może nie pomóc, ale dwa prawie na pewno zadziałają. Zaś
        > sama w tym czasie możesz sobie chlapnąć jakieś mocno bezalkoholowe wink


        Za takie sposoby dziekuje, mam spaczenie, jak facet pije trzecie piwo robie sie
        nerwowa.
        A dwa, ze wolalabym wiedziec cos bez udzialu alkoholu, bo moze on nie bedzie
        pamietac???smile
        • losiek75 Re: Sposoby z alkoholem odpadaja:))) 23.06.05, 11:48
          boje sie naszego spotkania, bo my w wawie to duzo pijemy wink
          • jeanne_n Re: Sposoby z alkoholem odpadaja:))) 23.06.05, 11:49
            losiek75 napisał:

            > boje sie naszego spotkania, bo my w wawie to duzo pijemy wink

            mów za siebie tongue_outP potem niektórzy się tłumaczą, że nie chcieli, tylko koledzy
            ich ciągnęli do baru tongue_out
            • losiek75 Re: Sposoby z alkoholem odpadaja:))) 23.06.05, 12:08
              ok, wszyscy pija ale tylko ja przyznaje sie otwarcie tongue_outPP
              • jeanne_n Re: Sposoby z alkoholem odpadaja:))) 23.06.05, 12:13
                chyba sobie to normalnie wydrukuję i będę Ci podtykała pod nos w odpowiednich
                momentach tongue_outP
    • krzysiek_dwadziesciapare Re: Sposoby na niesmialego faceta:) 23.06.05, 11:55
      herbata - owszem, brata...
      lecz gorzała szybciej działa smile

      a poważniej: jak jeste nieśmiały to pewnie sie czegoś boi - najszybciej tego, ze
      sie zbłaźni, zrobi coś "nie tak" - więc, jakiejby gafy nie popełnił, nie
      oceniaj i nie komentuj [ na to przyjdzie czas smile ] pokaż mu, że nie jest "na
      cenzurowanym", że nikt o go nie ocenia, pozwól mu sie wykazać, wyczuj co go
      interesuje i choćby cię to mierziło do bólu - pozwól mu sie produkować. KIedyś
      go uświadomisz, że słabo cie inetresuje, a w chwili bieżącej pozwoli zmniejszyć
      dystans

      to tyle, co na razie mi do głowy przychodzi
    • krzysiek.wa_wa Re: jak ośmielić 23.06.05, 13:35
      prześpij się z nim, to go ośmieli
Inne wątki na temat:
Pełna wersja