tylko fiut ci w głowie...

23.06.05, 09:19
Tak mi sie przypomniała fraza Peter'a Steel'e potym, jak po raz klejny na
naszym kochanym forum kobitki zarzuciły foty do wymuskanych jegomościów i
rozpoczął sie festiwal ochów i achów smile
Nie krytykuje tego - bo i nie ma czego - jak się komuś coś/ktoś podoba - to
nic nie stoi na przeszkodzie, by sobie powzdychać. Nurtuje mnie natomiast
jedna kwestia....

Mówi się, ze faceci to samce, świenie, że tylko dupczenie im w głowie, że
tylko by sie w dekolt gapili, na widok pośladków ślinili i tak dalej.
Tymczasem, jak widać - to panie przodują w wyszukiwaniu gogusiów przez net i
popiskiwania nad nimi, to panie chodzają na filmy "na aktora" [ był banderas,
potem clooney, pan od gladiatora.. ] to panie przodują w postach w stylu
"idealny facet powinien...", romarzaniu się na temat dłoni klapek i innych
"oznak zewnętrznych"...

tak mnie jakoś refleksja z samego ranka dopadła smile
    • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:21
      to lepiej się do tego przyzwyczaj. przez wieki milczałyśmy, bo nam nie wolno
      było mówić. a tym bardziej o tym wielkim TABU: seks, orgazm i takie tam.
      skoro teraz już możemy to mówimy. i tak już zostanie.
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:25
        a ty znowu swoje feministyczne tyrady... smile

        ja nikomu prawa do tego nie odbieram - nawet o tym napisałem post wcześniejsmile
        po prostu zauważyłem pewien rozrzut między obiegową opią o facetach a
        praktycznymi działaniami kobiet - ot co...
        • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:29
          nie są feministyczne.są mądre.
      • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:27
        Jakoś nie potrafię się excytować męskimi tyłkami i owłosionymi klatami.
        Kompletnie mnie to nie bierze, a banderaso-podobni, w rodzaju chłopców z
        reklamy kremu do golenia, mnie nudzą. Zachwycam się jedynie ładnie
        ukształtowanymi dłońmi. Wolę przyglądać się kobietom, jakoś przyjemniej się
        patrzy.
        • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:31
          > Wolę przyglądać się kobietom, jakoś przyjemniej się
          > patrzy.

          prawda? też uważam, że są ładniejsze.
          tak naprawde nie ma za wiele do podziwiania w wyglądzie facetów. niestety.
          • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:35
            ja nie znoszę modeli i wymuskanych gogusiów właśnie - dla mnie interesujący
            facet może mieć jakąś szramę, bliznę (oczywiście bez przesady) i koniecznie
            jakiś przebłysk inteligencji w spojrzeniu smile
            co do kobiet, to też lubię się pogapić smile
            • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:36
              jeanne_n napisała:

              > ja nie znoszę modeli i wymuskanych gogusiów właśnie - dla mnie interesujący
              > facet może mieć jakąś szramę, bliznę (oczywiście bez przesady)

              Jeanne, z ust mi to wyjęłaś! Szrama musi być. Albo nietypowy nos i męski głos smile
              • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:41
                hehe - dokładnie - głos koniecznie męski, niski!
                i koniecznie musi być duży smile)
                ale sza - bo zaraz będzie, że się ekscytujemy tongue_out
                • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:43
                  jeanne_n napisała:

                  > hehe - dokładnie - głos koniecznie męski, niski!

                  rozbierający wink

                  > i koniecznie musi być duży smile)

                  Ale nos czy facet ? wink

                  > ale sza - bo zaraz będzie, że się ekscytujemy tongue_out

                  Racja wink
                  • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:45
                    suza napisała:

                    >
                    > > i koniecznie musi być duży smile)
                    >
                    > Ale nos czy facet ? wink

                    hmmm...wolałabym żeby nos mieścił się w normie smile
                    • zeppelia Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:51
                      nos musi być duży a przynajmniej nie mały (to odpowiednik, zgadza się w 90%,
                      sprawdziłam wink)
                      • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:54
                        zeppelia napisała:

                        > nos musi być duży a przynajmniej nie mały (to odpowiednik, zgadza się w 90%,
                        > sprawdziłam wink)

                        eee, to mit z tym odpowiednikiem wink
                        • zeppelia Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:56
                          Nigdy mnie to nie zawiodło smile
                        • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:57
                          tak samo jak z kciukiem i palcem wskazującym. smile
                    • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:57
                      jeanne_n napisała:

                      > hmmm...wolałabym żeby nos mieścił się w normie smile

                      A facet ? wink

                      • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:05
                        suza napisała:

                        > jeanne_n napisała:
                        >
                        > > hmmm...wolałabym żeby nos mieścił się w normie smile
                        >
                        > A facet ? wink

                        a facet koniecznie duży!!! big_grinDD sama niska nie jestem, a uwielbiam stawać na
                        palcach i ginąć w czyichś ramionach smile
                        • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:10
                          Jeanne, a czy "duży" oznacza ciepłego niedźwiedzia - przytulacza ? wink
                          Z wielkimi łapami ? wink
                          • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:14
                            suza napisała:

                            > Jeanne, a czy "duży" oznacza ciepłego niedźwiedzia - przytulacza ? wink
                            > Z wielkimi łapami ? wink

                            no cóż - generalnie za dużo sadełka jednak nie jest mile widziane smile więc
                            wzrost - ile się da, natomiast waga proporcjonalna (więc chudzielce odpadają) a
                            wielkie łapy tak wiele razy smile)
                            • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:18
                              jeanne_n napisała:

                              > no cóż - generalnie za dużo sadełka jednak nie jest mile widziane smile

                              Ale kaloryfer być nie musi, co ?
                              Bo jak tu położyć głowę na kaloryferze? wink
                              Niewygodnie. wink

                              > wielkie łapy tak wiele razy smile)

                              big_grin wiele razy!!!

                              Z twardymi opuszkami palców wink
                            • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:21
                              > wzrost - ile się da, natomiast waga proporcjonalna (więc chudzielce odpadają)

                              o dokładnie tak - wzrost ile się da. wspinaczka po pocałunki i takie tam.
              • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:45
                szrama to mus! mam takiego znajomego ze szramą na twarzy. boszsz, jakiego uroku
                mu dodaje. szaleję za nim! dla ścisłości - to kumpel, a nie kandydat na mojego
                partnera. jest poza tym tak uroczy, życzliwy, męski i spontaniczny, że w ciągu
                2 minut potrafił mnie namówić na naukę jazdy na nartach, mimo, że mojej
                przyjaciółce od 10 lat się to nie udaje. nieliczna z osób, której wybaczam
                grzech zaniechania.
            • prawdziwyja Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:04
              > dla mnie interesujący facet może mieć jakąś szramę, bliznę

              Ja mam kilka, szczęśliwie gęba jeszcze nienaznaczona smile Ale co tam - blizny
              ozdobą wojownika! smile
              • wenecka o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:08

                • suza Re: o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:12
                  PrawdziwyTy, dawaj fotografię! wink
                  Pozachwycamy się, a może jakiś Twój funclub stworzymy. wink

                  Ale dziewczyny, szrama szramą, ale chyba nie kręcą Was absolwenci więzień ?
                  Z tatuażami z kotwicą wink
                  • jeanne_n Re: o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:17
                    suza napisała:

                    > Ale dziewczyny, szrama szramą, ale chyba nie kręcą Was absolwenci więzień ?
                    > Z tatuażami z kotwicą wink

                    no, niekoniecznie smile

                    no i patrzcie, co zrobiłyśmy z krytycznego wątku Krzyśka tongue_outP
                    • suza Re: o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:19
                      jeanne_n napisała:

                      > no i patrzcie, co zrobiłyśmy z krytycznego wątku Krzyśka tongue_outP

                      Zaraz nam coś odpali wink


                  • prawdziwyja Re: o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:30
                    Coś Wam powiem - szramy to wyglądają ładnie tylko we filmach, gdzie długo
                    pracowali nad nimi charakteryzatorzy. Te rzeczywiste sa brzydkie, podobnie jak
                    wszelkie kontuzje. 3 miesiące temu na sparingu wybiłem palec. Już nigdy nie
                    będzie w pełni sprawny, ani też nigdy nie będzie wyglądał jak przedtem. Na
                    przedramieniu drugiej ręki miałem rozerwaną skórę (znów na treningu) - teraz to
                    wygląda tak, jak bym sobie sznyty nożem zrobił... Na nogach też mam 2 czy 3
                    szramy (rower). Blizna po wycięciu wyrostka też wcale nie wygląda super.

                    A fotek Wam nie wyślę, bo ja niefotogeniczny jestem tongue_outPP
                    • suza Re: o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:34
                      prawdziwyja napisał:

                      > A fotek Wam nie wyślę, bo ja niefotogeniczny jestem tongue_outPP

                      Tam, zaraz, nie kokietuj wink
                      Tym lepiej smile
                      My nie lubimy fotogenicznych gogusiów z reklam.
                      Pragniemy PrawdziwegoCiebie smile
                    • wenecka Re: o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:41
                      jezu! a cóż Ty takiego trenujesz, że to takie okrutne jest?!?!?!?!
                      • prawdziwyja Re: o fiu fiu fiu! wyślij nam zdjęcia ! n/txt 23.06.05, 10:55
                        Krvavą Magię big_grinDD
          • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:39
            wenecka napisała:

            > > Wolę przyglądać się kobietom, jakoś przyjemniej się patrzy.

            > prawda? też uważam, że są ładniejsze.

            No, oczywiście niektóre panie przesadzają z tapetą, fryzem i nie depilują nóg.
            Wtedy raczej nie patrzę wink

            > tak naprawde nie ma za wiele do podziwiania w wyglądzie facetów. niestety.

            No nie ma. smile
    • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:27
      poza tym sam fakt, że lubimy się pogapić na ładną buzię czy ciało nie znaczy,
      że marzymy o stałym związku z kimś takim...
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:33
        "sam fakt, że lubimy się pogapić na ładną buzię czy ciało nie znaczy, że marzymy
        o stałym związku z kimś takim..."

        podobnie jak i facet gapiący sie w każdy ładny dekolt nie myśli o związku z jego
        właścicielką smile

        Nie odmawiam wam, kobitki, prawa do oglądania facetów - a gapcie się w nich do
        woli - przeca to nic zdrożnego smile Po prostu refleksja mnie taka naszła, bo żaden
        z moich kumpli nie chodzi do kina "na aktorki", nie rozpływa sie nad fotkami np
        A.jolie [ czego o kobietach w przypadku np. B Pitt'a, czy innego przystojniaka,
        powiedzieć nie można... ]

        a całe odium pt "facet to świnia" i tak spada na nas wink
        • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:38
          krzysiek_dwadziesciapare napisał:

          nie rozpływa sie nad fotkami np A.jolie

          rozumiem, że w takim razie wszystkie Playboye, CKMy itp. są tworzone tylko i
          wyłącznie dla kobiet, tak?
          • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:44
            tu sie zdziebko rozmijamy...
            świerszczyki bazują na instynkcie seksualnym. Foty, ktore tam są, oficjalnie są
            "artystyczne", a faktycznie najlepiej to podsumował Larry Flynt "jak ktoś nie
            zarabia 30 patyków rocznie to już się nie brandzluje?"
            pisma o których wspomniałaś [ poza playboy'em, który stara sie trzymac jako taki
            poziom ] to typowa mieszanka krwi i spermy i nie mają na celu wywoływania ochów
            i achów, tylko erekcję...
            • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:46
              zapomniałem też dodać,że na TYM forum jakoś nie widziałem tematu, w którym
              panowie podrzucaliby sobie jakieś foty i nad nimi wzdychali wink
              • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:48
                krzysiek_dwadziesciapare napisał:

                > zapomniałem też dodać,że na TYM forum jakoś nie widziałem tematu, w którym
                > panowie podrzucaliby sobie jakieś foty i nad nimi wzdychali wink
                >

                bo Wy to robicie w tajemnicy tongue_out
                • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:50
                  skąd wiesz, skoro to tajemnica ;P
                  • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:53
                    bo robić coś w tajemnicy to jedno, a trzymać język za zębami to drugie tongue_outP
            • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:55
              > i achów, tylko erekcję...

              a wywołują skutecznie? czytam sobie książke, w której facet dostał erekcji na
              myśl o amfie... to jakiś pokręcony gatunek ten mężczyzna, gorsza odmiana
              człowieka... sad

              Krzysiu, no i naprawdę lepiej się przyzywczaj, bo tak już zostanie. dopiero
              uczymy się rozmwaiać o seksie - spójrz na naszych dziadków czy rodziców -
              mówili z Tobą o seksie? jeśli tak to nalezysz do nielicznych osób, które mogą
              to potwierdzić.
              a odkąd kobiety wywalczyły sobie głos, to go używają, może trochę na początku z
              zachłyśnięciem, w nadmiarze, ale korzystają.
              zobacz - jakieś 15 lat temu nie było takich rzeczy jak męskie striptizy (w
              Polsce). jęsli takie były to w podziemiach, nieznane, nie do pomyślenia było,
              żeby to rozpopularyzować. chip&dalesi na początku byli wielkim hitem, ale
              kobitki poszły, popatrzyły, stwierdziły, że facet jednak nie ma za wiele
              ciekawego i estetycznego w sobie i ucichło. dlatego jak pojawi się jeden taki
              naprawdę WOW, to wreszcie jest się czym pozachwycac.
              • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:19
                "a wywołują skutecznie?"
                czy wywołują - u mnie na pewno nie. OD ponad tygodnia dłubię reklamy porno
                łamane przez serwis porno i już [pardon le mot ]rzygam tym mięsem...

                co do zachłyśnięcia się.. wiesz.. jeżeli chodzi o kobiety to też za bardzo nie
                ma sie czym pozachwycać - ot troche nie zawsze jędrnego cyca, kupa makijażu spod
                którego twarzy nie widać, pastelowe ciuszki do rakowo-hebanowej cery, smród
                nikotyny przemieszany z ostatnim rzutem na taśmę do sephory... sytuację pogłębia
                fakt, że facetom podobają sie rzeczy wręcz potworne. Pewnie nie uwierzysz, ale
                najchętniej kupowane są fotki dup z cellulitem, rozwalonych pasztetów z
                rozstępami - wiem, o tym - bo od tygodnia sie w tym bagnie grzebię [ nie ma to
                jak zlecenia od porno wydawnictwa sad ] Kobietom łatwiej jest "zachwycać" facetów
                bo ci mają prawie zerowe wymagania. Gdyby faci mieli wobec kobiet takie
                oczekiwania, jak kobiety wobec facetów - szybko opustoszałby piedestał
                adorowanych bogiń...

                raz jeszcze powtarzam - nie dziwie się temu, ani tego nie krytykuję - wszyscy
                mają prawo zachwycać sie tym, co go kręci, do momentu kiedy nie cierpią na tym
                osoby "trzecie". Zwracam tylko uwagę na to, że kto inny świntuszy, a kto inny ma
                łatkę "świni", tudzież "gorszej odmiany człowieka"
                • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:25
                  > fakt, że facetom podobają sie rzeczy wręcz potworne. Pewnie nie uwierzysz, ale
                  > najchętniej kupowane są fotki dup z cellulitem, rozwalonych pasztetów z
                  > rozstępami

                  rany boskie to jakaś norma, czy co? do tej pory myślałam, ze to patologia.

                  > bo ci mają prawie zerowe wymagania.

                  no własnie moim zdaniem z obserwacji jest kompletnie na odwrót.

                  > mają prawo zachwycać sie tym, co go kręci, do momentu kiedy nie cierpią na tym
                  > osoby "trzecie".

                  a cierpisz? w jaki niby sposób?

                  > "gorszej odmiany człowieka"

                  to raczej nie za świntuszenie taką łatkę dostajecie, ale za podłości, które
                  potraficie wyrządzać. nie tylko kobietom, w ogóle.
                  • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:31
                    Wywiad izraelski ma dwa typy oddziałów specjalnych. Gdy trzeba odbić zakładnika
                    - posyła sie facetów. Gdy czas zrobić sushi z bandziorów - posyła sie oddziały
                    kobiece.
                    Mów mi dalej o podłościach, jakich to sie dopuszczamy smile

                    "a cierpisz? w jaki niby sposób?"
                    dałem tą klauzule, bo zaraz, jak znam życie, przyleciałby ktoś z przykładem
                    pedofila, którego kręci molestowanie dzieci....
                    Cierpię tylko z powodu czepiania sie dupereli wink

                    co ciekawe - nawet ten temat przerodził się w popiskiwanie nad facetami ;P
                    ech...
                    • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:36
                      krzysiek_dwadziesciapare napisał:

                      > co ciekawe - nawet ten temat przerodził się w popiskiwanie nad facetami ;P
                      > ech...

                      A było juz tak pięknie.
                      Napisz jeszcze, ze to takie babskie jest.
                      • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:41
                        "Napisz jeszcze, ze to takie babskie jest."

                        a widziałaś na tym forum jakiegoś faceta popiskującego nad kobietami? smile
                        • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:46
                          krzysiek_dwadziesciapare napisał:

                          > a widziałaś na tym forum jakiegoś faceta popiskującego nad kobietami? smile

                          Nie widziałam, bo to wirtual wink
                          Popiskują to trzynastolatki na koncercie boys bandów.
                          A my wymieniamy nasze preferencje.
                          I to jest różnica.
                  • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:32
                    Wenecka, może tu właśnie tkwi odpowiedź na pytanie, czemu tyle fajnych,
                    atrakcyjnych dziewczyn nie ma faceta tongue_outP
                    może powinnyśmy się po prostu trochę zapuścić smile)
                    • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:37
                      wiesz, Aśka, Twierdze, że jest tak z wszytkimi facetami - ale wiem, jakie
                      nakłady ma przemysł porno i widzę, jakie mięso tam idzie. I ktoś to kupuje...
                      Przyznam, że włos mi sie na plechach zjeżył jak się z reflektowałem,"w co sie tu
                      gra"....
                      • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:39
                        miało być NIE WTIERDZĘ smile

                        mały babol sie wkradł...
                      • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:43
                        > Przyznam, że włos mi sie na plechach zjeżył

                        o fiu fiu fiu, jaki z Ciebie zwierzak smile))))
    • zeppelia Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:47
      Drogi Krzysiu to jest bardzo proste.
      Kobiety są estetkami, lubia ładne, lubia sobie wyobrażać, nie kryje się za tym
      dzika żadza, prymitywne instynkty (a może )
      Skoro się tak zastanawiasz i refleksje Cie nachodzą to wyobraź sobie co
      robiliby panowie gdyby pisemka, zdjęcia i filmy z nagimi paniami nie były
      powszechnie dostepne..
      Znam dziesiątki facetów którzy grzebią w necie ściągając filmy i fotki (i nie
      przedstawiają jedynie nagich kobiet prawda) a kobitki jeśli juz szperają to
      cieszą sie ładnymi fotkami.
      • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 09:57
        "a kobitki jeśli juz szperają to cieszą sie ładnymi fotkami."
        znam kilka takich, które zadają kłam tym słowom, ale uznajmy, że są w mniejszości

        zgadzam sie - faceci świnią na okrągło - i skądinąd słusznie mają przyklejoną
        taką a nie inną łatkę.
        Kobitki, które świnią niemniej [ oj, zdarzyło mi się zasłyszeć w jakie to
        anatomiczne detale kobitki się wdają... wcale a wcale nie ustępujecie facetom ]
        cały czas łatki takowej nie mają - i wcale z tego powodu sie nie smucę smile
        Chodzi mi tylko o takie spotrzezenie - co raz na naszym forum powraca temat
        "fajnych facetów", co jeden z drugim mieć powinien, a przed czym boże broń - i
        tak dalej. Natomiast podłe plugawe samce, gdyby tylko taki temat zainicjowały,
        posypałby sie grad szowinistycznych męskich świń, ordynusów i tak dalej, i tak
        dalej...
        • herezja Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:26
          Kobiety oglądając zdjęcia zwracają uwagę bardziej na ogólne wrażenie,
          harmonijną budowę ciała i takie tam. Zauważ, że na większości rozbieranych
          zdjęć panów nie widać owych fiutów smile
          Za to rozbierane zdjęcia pań są zazwyczaj dość hmm... szczegółowe smile
    • pulsarkowy Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:44
      nie odmawiajac Wam niczego (zeby nie bylo) trzeba jednak przyznac, ze teze
      Krzyska potwierdzilyscie w tym watku Drogie Panie wprost koncertowo smile
      • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:47
        Pulsarkowy - a słyszałeś kiedyś o kobiecej przekorze? tongue_outP
        • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:48
          babska przekora to tylko świetne usprawiedliwienia dla prawdziwej natury ;P
          • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:51
            krzysiek_dwadziesciapare napisał:

            > babska przekora to tylko świetne usprawiedliwienia dla prawdziwej natury ;P

            Nie ma jak sobie wszystko zaszufladkować i od razu życie staje się prostsze.
            • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:54
              cóż, komplikowanie rzeczy prostch to typowo kobieca domena... smile
              • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:57
                krzysiek_dwadziesciapare napisał:

                > cóż, komplikowanie rzeczy prostch to typowo kobieca domena... smile

                Krzysiek, idź lepiej na siłownię, bo za dużo książek Freuda się naczytałeś wink
      • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:48
        pulsarkowy napisał:

        > nie odmawiajac Wam niczego (zeby nie bylo) trzeba jednak przyznac, ze teze
        > Krzyska potwierdzilyscie w tym watku Drogie Panie wprost koncertowo smile

        Banderasy nas nie kręcą, więc nie jestem pewna czy potwierdziłyśmy.
        Za to Krzysiek zaliczył nas do grupy popiskujących.
        A to jest jego klasyfikacja, do której, oczywiście, ma prawo (fuj, używam
        terminologii z podręczników o asertywności wink)
        Ja się nie utożsamiam z tą grupą.
        • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:50
          mnie zaliczył do feministek, za co jestem na niego obrażona!
          • pulsarkowy Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:55
            wenecka napisała:

            > mnie zaliczył do feministek, za co jestem na niego obrażona!

            hihi. a dlugo potrafisz wytrzymac obrazona? (przypuszczam ze jako prawdziwa
            kobieta raczej dluuugo.... tongue_out)

            natomiast co do "tezy" Krzyska - nie tyle chodzilo mi o to ze "kochacie
            banderasow itp" (choc akurat watek z tymi kolesiami na bosaka jakby o tym
            swiadczyl), natomiast o to, ze rzeczywiscie to Wy znacznie wiecej wywlekacie
            tematow typu: jak wyglada? jak powinien wygladac? jaki powinien byc? co
            powinien miec a czego nie? etc... i powaznie bym sie zastanawial kto tu kogo (w
            sensie plci) traktuje bardziej przedmiotowo (bo kto komu to zarzuca to wszyscy
            wiemy tongue_out) smile
            • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:01
              > hihi. a dlugo potrafisz wytrzymac obrazona? (przypuszczam ze jako prawdziwa
              > kobieta raczej dluuugo.... tongue_out)

              oczywiście, że długo! smile na Krzyśka to już jestem obrażona kilkakrotnie i tak
              się składa i narasta, tylko nie mam mu jak okazać, przeciez nie bedę się nie
              odzywać, bo by sie z tego cieszył, a nie o to w tym chodzi...

              > natomiast co do "tezy" Krzyska - nie tyle chodzilo mi o to ze "kochacie
              > banderasow itp" (choc akurat watek z tymi kolesiami na bosaka jakby o tym
              > swiadczyl), natomiast o to, ze rzeczywiscie to Wy znacznie wiecej wywlekacie
              > tematow typu: jak wyglada? jak powinien wygladac? jaki powinien byc? co
              > powinien miec a czego nie? etc... i powaznie bym sie zastanawial kto tu kogo
              (w
              >
              > sensie plci) traktuje bardziej przedmiotowo (bo kto komu to zarzuca to
              wszyscy

              tak, bo nam wreszcie wolno.
              > wiemy tongue_out) smile
              • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:08
                "na Krzyśka to już jestem obrażona kilkakrotnie i tak się składa i narasta,
                tylko nie mam mu jak okazać, przeciez nie bedę się nie odzywać, bo by sie z tego
                cieszył'
                szkoda że ci takie drobne gadki stają sie powodem do obrażania, że robisz
                coś/bądź nie robisz " bo on by sie tylko cieszył".
                jak sie pojawisz dzisiaj w labo - to będziesz mogła mnie ostentacyjnie
                zignorować, lub zrobić cokolwiek, co tylko na myśl ci przyjdzie - co niechybnie
                poprawi ci nastrój [ w końcu "będzie na twoje" ] a mnie bozia zapisze kolejny
                dobry uczynek

                po co jakies konflikty mnożyć?
                jest tyle przyjemniejszych sposobów na spożytkowanie energii...
                • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:10
                  oj sa zartuje, a ty tak wszysko na poważnie. no nie moge z toba, no!
            • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:03
              nie wiem czemu, ale pierwszą osobą, która załapała sens tego topiku jest facet smile

              "Wy znacznie wiecej wywlekacie tematow typu: jak wyglada? jak powinien wygladac?
              jaki powinien byc? co powinien miec a czego nie?"

              aleluja - dokładnie o to mi chodziło smile

              nikogo nie miałem zamiaru atakować, oceniać, przyklejać łatek, czy cokolwiek
              innego - bo i po co?
              oczywiście, wiedziałem, jak sie to skończy [ jakiekolwiek słowo inne od peanów,
              na sfemnizowanym forum = lincz ]. DO przewidzenia też było kto z jakimi
              aramatami wyjedzie.

              i za to was lubie drogie panie ;P
              • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:05
                > na sfemnizowanym forum

                sfeminizowanym to chyba dlatego tylko, ze więcej kobiet, bo feministki to tu
                jeszcze żadnej na forum nie zauważyłam.

                DO przewidzenia też było kto z jakimi
                > aramatami wyjedzie.
                >
                > i za to was lubie drogie panie ;P

                WIEDZIAŁAM! smile)))
                • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:13
                  napisałem "sfeminizowane" nie pod kątem "ideologicznym", tylko płciowym.
                  Takie przeciwieństwo "zmaskulinizowanego"

                  niebawem do każdego słowa trzeba będzie dodawać *co poeta chciał przez to
                  powiedzieć....
              • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:08
                krzysiek_dwadziesciapare napisał:


                > i za to was lubie drogie panie ;P

                Krzychu, na siłownię ale już! wink
                Zintegruj się ze spoconymi facetami o twarzach z portretów pamięciowych,
                zamiast słuchać tyle Joy Division wink
                • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:20
                  zdruzgotałaś mnie intelektualnie, nie wiem jak się teraz w życiu ogarnę sad
                  • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:23
                    krzysiek_dwadziesciapare napisał:

                    > zdruzgotałaś mnie intelektualnie, nie wiem jak się teraz w życiu ogarnę sad

                    Też nie wiem wink
        • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:53
          suza, czepiasz sie drobiazgów...

          popiskiwanie to tylko określenie na ochy i ach - przeca nie bedę opisywał
          kazdej potencjalnej relacji...
          banderas - to tylko symbol lovelasa - dla jednej będzie to crowe, dla innej
          clooney a dla trzeciej pan kazio ze sklepu z farbami

          czy zawsze trzeba podać każdą możliwą definicję/opcję/możliwość?
          no nie popadajmy w paranoję

          czepianie sie dupereli to świetny posób na ominięcie szerszego spojrzenia na
          zjawisko, ale nic do sprawy nie wnosi....
          • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 10:56
            "Czepiam się" (używając Twojej terminologii) bo mnie krew zalewa od takiego
            generalizowania wszystkiego i upraszczania.
            Ale oczywiście jestem typową babą, więc, zgodnie z Twoją teorią, mam to we krwi.
            Ręce opadają.
            I wszystko inne też.
            • pulsarkowy Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:00
              moze sie naraze, ale co tam - Suza, niestety Krzysiek ma duzo racji w tym co
              mowi... i - nie odbieraj tego jako zarzutu, czy cos takiego - rzeczywiscie
              kobiety maja tendencje do "czepiania sie" nie calkiem tego o co chodzi. innymi
              slowy wybieraja sobie (moze to nie swiadomie sie dzieje) jakis element wiekszej
              calosci i "walkuja temat" zapominajac o kontekscie, o caloksztalcie...
              wystarczy przeczytac wypowiedzi w tym watku, zeby to potwierdzic...
              • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:03
                > kobiety maja tendencje do "czepiania sie" nie calkiem tego o co chodzi.

                i za to nas kochacie! smile))))))
                • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:04
                  o nie - "czepiactwo" to jeden z głównych powodów do kłótni
                  • pulsarkowy Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:05
                    co nie zmienia faktu, Krzysiu, ze i tak je kochamy, prawda? smile)))))))))
                    • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:10
                      na pewno nie za fochy, czepiactwo i szukanie dziury w całym
                      ale za co innego - i też nie wszystkie smile
                      • pulsarkowy Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:12
                        krzysiek_dwadziesciapare napisał:

                        > na pewno nie za fochy, czepiactwo i szukanie dziury w całym
                        no z tym czepiactwiem to jeszcze pol biedy... zachartowany jestem... co do foch
                        to juz gorzej, a to szukanie dziury w calym to rzeczywiscie juz jest potwornosc.

                        > ale za co innegono ja mysle, ze jest cale mnostwo innych cech za ktore
                        kochamy.
                        >i tez nie wszystkie
                        no nie. ale jednak. no a te nasze tutaj forumowe to juz w ogole big_grin
                        • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:17
                          nie no - genrealnie nasze forumowe babki są "kul na maksa kul i ekstra" o czym
                          miałem się okazje przekonać

                          czasem tylko drążą za głęboko - ale damy rade wink
                          • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:19
                            lizusy... wazeliniarze... big_grinDDDD
                            • krzysiek_dwadziesciapare Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:20
                              "generalnie" - powiedziałem... wink
                              • pulsarkowy Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:25
                                smile)))
              • suza Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:05
                Pulsarkowy, ja nie odbieram osobiście tego, co Krzychu napisał.
                Drażni mnie generalizowanie. Tyle. smile
          • jeanne_n Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:00
            Krzysiek - zwróć proszę uwagę na jedną rzecz - żadna z nas nie potraktowała
            tego tak poważnie, jak zdaje się Wy - podeszłyśmy do tego z przymrużeniem oka,
            nabijając się w równym stopniu z naszych własnych "wizji", jak i bosonogich
            gogusiów tongue_outP
    • aniutek11 Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:29
      nie tylko... między innymi wink)))))))))))))
      • wenecka Re: tylko fiut ci w głowie... 23.06.05, 11:32
        uważam, że SOGi to głupkowaty zwyczaj, ale teraz nie pozostaje mi nic innego
        jak go w tej chwili przyznać. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja