dwa światy...

19.07.05, 23:09
kurcze, byłam u koleżanki, nie widziałyśmy się pół roku i liczyłam na to że
pogadamy o wszystkim co ważne... ale ona ma dziecko i wiecie co, momentami
miałam wrażenie że jej przeszkadzam w zabawie z córeczką...wink Nic się nie
działo, ona po prostu wolała się bawić z dzieckiemsmile
Ja wiem że dziecko wszystko w życiu zmienia, ale zaczynam się zastanawiać czy
aby na pewno też tak chcę...wink
    • julia28 Re: dwa światy... 19.07.05, 23:21
      chcesz na pewno chcesz smile)) jak facet w życiu się pojawia wszystko zmienia
      smile) potem jak pojawia się dziecko też wszystko w życiu zmienia smile) pojawia
      sie ktoś za kogo jesteśmy odpowiedzialni smile

      wybacz tej koleżance może była tak uczuciowo w tym momencie zaangazowana ze
      całą swą uwagę poświęcała tej małej istocie smile pewno jeszcze sie spotkacie we
      dwie i sobie pogadacie smile

      z drugiej strony wybierzcie się gdzieś na kawe tylko we dwiesmile małe dziecko
      zawsze absorbuje czas smile
      • monikson Re: dwa światy... 19.07.05, 23:27
        wiem, wiem... tak jedynie sobie głośno myślęwink
        Spędziłam tam 4 h i nie wiem co u niej słychać, za to wiem wszystko o dzieckusmile
        Przeraża mnie to, że do dzisiaj mi takie rzeczy w ogóle nie przeszkadzały, sama
        jestem mocno zaangażowana w życie mojej małej siostrzenicy i godzinami mogłam
        gadać o dzieciach ale dziś czułam się jakbym wyleciała w kosmoswink
        • julia28 Re: dwa światy... 19.07.05, 23:34
          mam nadzieje, że dobrze Ci było w tym kosmosie wink))

          no to przy następnym spotkaniu dowiesz się coś więcej co słychać u Twojej
          koleżanki smile))

          weź na spotaknie małą siostrzenicę i juz dzieci zajmą się sobą smile a dorośli
          sobą wink)
        • beate1 Re: dwa światy... 19.07.05, 23:34
          monikson napisała:


          > Spędziłam tam 4 h i nie wiem co u niej słychać, za to wiem wszystko o dzieckusmile

          Właśnie to u niej słychać smile
    • dzika_zdzicha Re: dwa światy... 20.07.05, 00:56
      o rany, i jak to wytrzymałaś? big_grinDDDDDDDD gosh, jak się kogoś zaprasza, to
      trzeba tej osobie poświęcić choć odrobinę uwagi! pozdr. kiss
Pełna wersja