Przyjaźń między kobietą i mężczyzną

08.09.05, 10:22
Jak w temacie - wierzycie, że może istnieć czy też jest absolutnie
wykluczona?
Wiem, że hasło dość oklepane, ale moja ostatnia rozmowa z kimś bliskim
zmusiła mnie do myślenia o tym na nowo.
Gdzieś kiedyś usłyszałam czy przeczytałam, że widocznie nie bez powodu tę
właśnie konkretną parę połączyła przyjaźń, a nie namiętne romantyczne
uczucie - czegoś widać zabrakło na początku znajomości, a potem chyba jest
już coraz trudniej to zmienić (i czy warto - to kolejne pytanie)...
Tak mnie jakoś naszło na przemyślenia...
    • heart_of_ice Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 11:07
      jest raczej niemozliwa
      chyba, ze juz byli razem w lozkusmile
      inaczej zawsze gdzies cos bedzie.... chocby tylko u jednej ze stron (ktora i tak
      sie za chiny ludowe do tego nie przyznasmile))

      Pauli
      --
      Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - zwyjątkiem pokusy.

      EKGW
      • bmwariat Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 12:12
        Istnieje i wcale nas żadne łóżko nie łączy...no chyba że na nim siedzimysmile
      • dzika_zdzicha Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 16:42
        chyba muszę się pod tym podpisać. smile)))

        a od siebie z doświadczenia mogę dodać, że przyjaźń między mężczyzną i kobietą
        jest możliwa wtedy gdy mężczyzna jest gejem (a kobieta hetero). smile))))))))))))))

        pozdro.
        • bmwariat Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 18:09
          Dzika..chyba tylko w twoim przypadkusmile ja jestem 100 % hetero, mam dziewczyne i
          moja przyjaciółka też hetero i ma chłopaka.To że nie umiecie zachować takiej
          przyjaźni i nie wiecie co to jest, to nie znaczy, że taka nie istnieje.
    • zajaczek79 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 11:07
      Hej smile

      Myślę, że może, choć nie doświadczyłam. Moje przekonanie wynika stąd, że znam
      kilku panów - bardzo sympatycznych i fajnych - którzy świetnie nadawaliby się
      na kumpli, natomiast w żadnym razie nie mogłabym z nimi być.

      Z.
    • gad_forumowy Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 11:47
      "Przyjaźń między kobietą i mężczyzną"... kończy się w łóżku tongue_out
      • netbard71 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 17:22
        Witam,
        Dawno bardzo tu nie byłem, chociaż stan cywilny mi się nie zmienił, ani
        sytuacja emocjonalna.

        Hm,..przyjaźń..
        Słyszałem kiedys odpowiedź Janusza L. Wiśniewskiego na dokłądnie takie pytanie
        postawione na spotkaniu z jego czytelnikami. Myślę że osobom z tego forum nie
        trzeba pisac kim jest ten człowiek
        Zapytała go o to jakaś młoda kobieta..
        Usłyszeli wszyscy w odpowiedzi ...próbuje w miarę dokłądnie odtworzyc jego
        wypowiedź bo wiele razy przytaczam sobie to w myślach zastanawiając sie nad
        prawdziwością tych słów " Jest możliwa....ale po 50. Dopiero wtedy hormony
        przestają być na tyle aktywne by nie wpływac dominująco na postawy człowieka .
        We wcześniejszym wieku, zawsze w kontaktach między płciami ( nawet jak same o
        tym nie wiedza ) istnieje wątek pożądania , choćby z powodu odmienności płci."

        Tak powiedzial On.
        moim zdaniem jest możliwa, ale wtedy, gdy juz te osoby mają za sobą epizod
        łózkowy... Wtedy ten aspekt jest poznany i zaspokojony..i jesli nie zwiążą sie
        ze soba jako para , to moga wtedy juz zostac naprawdę przyjaciółmi...Czasem
        tylko musi upłynąc między jednym a drugim dużo wody w rzekach...

        Wiem to z własnych doświadczęń
        pozdrawiam
        Netbard
        • foooczka Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 10.09.05, 13:08
          chyba nie moge sie zgodzic...przyjaznilam sie z facetem kilka lat.ktoregos dnia
          oboje poczulismy ze cos wiecej niz przyjazn nas laczy i zaczelismy sie
          spotykac.myslalm ze uda sie nam(w koncu znalismy sie nie od dzis i wiedzielismy
          jacy jestesmy).skonczylo sie.myslalm ze mozemy wrocic do stanu sprzed
          przekropczenia granicy przyjazni ale okazlao sie to nie mozliwesad fakt...duzo
          wody jescze nie uplynelo.dopiero mala rzeczka.zobaczymy co bedzie dalej.
          • dubhe Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:00
            Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
            Jestem w tej samej sytuacji: przyjaźń, iskra, próby powrotu do stosunków
            wyłącznie przyjacielskich. Nie upłynęło jeszcze zbyt dużo czasu, ale i tak
            widać, że nie ma powrotu do tego co było. Może uda się, na bazie dawnego
            zrozumienia i przyjaźni, utrzymać nasze kontakty, a może rozejdziemy się
            całkiem, każde w swoją strone...
          • karmarys Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 13:59
            najgorsze swinstwo jakie mozna zrobic przyjacielowi to sie z nim zwiazac.
            ciezko potem odrestaurowac przyjazn (oparta na lacznosci duchowej) zdewastowana
            seksem, czyli aktywnoscia zwierzeca.
            Seks w relacji to nie jest nastepny krok. To krok wstecz.
            • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 14:06
              > seksem, czyli aktywnoscia zwierzeca.

              Wybacz, ale to chyba dość jednostronne podejście. Seks to nie tylko czynność
              fizjologiczna smile
              • karmarys Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 15:03
                Wybaczam smile ale jako jednostka (!) ludzka nie moge podchodzic do jednej rzeczy z
                dwoch stron jednoczesnie jakby z definicji wink))
                I to ze seks zwiazany jest u ludzi z duzymi emocjami nie znaczy, ze nie jest to
                czynnosc fizjologiczna a jedynie swiadczy o bardziej skomplikowanej psychice.
                To, ze my wiecej o seksie myslimy nie znaczy, ze nasz seks sam w sobie rozni sie
                od tego, ktorego sie dopuszczaja psy, chomiki i muchy. POza tym jak na gatunek,
                dla ktorego seks nie jest tylko czynnoscia fizjologiczna to zadziwiajacym jest
                fakt wynalezienia domow publicznych i seksturystyki. Inne zwierzaki jakos nie
                wkladaja tyle energii, zeby sobie ulzyc. wink))
                • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 15:20
                  > Wybaczam smile
                  Dzięki łaskawco smile

                  jako jednostka (!) ludzka nie moge podchodzic do jednej rzeczy
                  > z
                  > dwoch stron jednoczesnie jakby z definicji wink))

                  Czarno - biały świat? Może więc należałoby jeszcze raz zastanowić się nad
                  definicją? smile

                  > To, ze my wiecej o seksie myslimy nie znaczy, ze nasz seks sam w sobie rozni
                  sie
                  > od tego, ktorego sie dopuszczaja psy, chomiki i muchy.
                  Wykonanie - rzeczywiście, niewiele się różni, ale cała reszta raczej tak, z tej
                  prostej przyczyny, że seks u większości ludzi nie sprowadza się li tylko i
                  wyłacznie do prokreacji smile
                  • karmarys Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 15:43
                    oczywiscie zarcik z ta definicja smile rozumiem, ze powinienem byc obiektywny czyli
                    miec swoje poglady i jednoczesnie umiec je potepic. wink)

                    "Wykonanie - rzeczywiście, niewiele się różni, ale cała reszta raczej tak"

                    Herezjo najmilsza!!!
                    Jaka reszta?!?!?!? tongue_out

                    To ze po kazdym stosunku kobieta nie zachodzi w ciaze nie oznacza chyba, ze
                    celem seksu nie jest prokreacja? Natura dolaczyla nam do seksu mnostwo
                    przyjemnochy po to zeby czasem nam do lba nie strzelilo nie mnozyc sie. A to ze
                    czlowiek, jako gatunek myslacy i kombinujacy, wycwanil sie i potrafi brac z tego
                    tylko przyjemnosc bez "ryzyka" prokreacji to chyba jeszcze nie znaczy, ze seks
                    stal sie czynnoscia duchowa. Ja mysle, ze wlasnie przez to jest calkiem
                    przeciwnie: teraz dopiero stalo sie to czynnoscia na poziomie zjedzenia smacznej
                    czekoladki.
                    • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 16:02
                      rozumiem, ze powinienem byc obiektywny czyli
                      > miec swoje poglady i jednoczesnie umiec je potepic. wink)
                      to nie byłby obiektywizm, tylko schizofrenia smile

                      > To ze po kazdym stosunku kobieta nie zachodzi w ciaze nie oznacza chyba, ze
                      > celem seksu nie jest prokreacja?
                      Cała reszta polega na tym, że dla większości ludzi, nie jest to cel jedyny smile I
                      całe szczeście, bo sprowadzenie seksu do "czynnosci na poziomie zjedzenia
                      smacznej czekoladki" to jak dla mnie nieporozumienie.
                      ...ale ja kobietą jestem i to strasznie nawiwną jak widzę tongue_out
            • jeanne_n Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 14:10
              Strasznie mi to zabrzmiało...

              No cóż - jak widać na załączonym obrazku - nie da się jednoznacznie
              odpowiedzieć na pytanie z tematu - zawsze ktoś będzie twierdził jedno,
              opierając się na własnych doświadczeniach, a zaraz potem ktoś inny za wszelką
              cenę będzie próbował udowodnić, że jest dokładnie przeciwnie, więc pewnie to
              tak jak z miłością - ilu ludzi, tyle różnych kształtów relacji między nimi...
              Życie lubi zaskakiwać i chyba nie ma co snuć jakichś dalekosiężnych planów ani
              zarzekać się, że "broń Boże, nigdy"...
              A prawdziwego przyjaciela - bez względu na płeć - życzę każdemu smile)
              • karmarys Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 15:26
                a tam strasznie od razu! smile Kwestia swiadomosci istoty rzeczy.
                Przyjazn jest duchowa, seks jest hormonalny czyli fizyczny i po to, zeby (jak w
                przypadku wszystkich innych zwierzaczkow) nasz gatunek nie zaginal. Sami
                zauwazcie ilu w zyciu mieliscie satysfakcjonujacych partnerow seksualnych a ile
                macie prawdziwych przyjaciol? Co jest bardziej wartosciowe? TO chyba
                retoryczne... a przeciez ile razy poswiecamy nasze przyjaznie dla milosci?
                Oczywiscie to naturalne, ze jak nas ktos pociaga seksualnie to od razu bardziej
                go lubimy i wydaje nam sie wartosciowszym czlowiekiem niz czesto rzeczywiscie
                jest. Tak samo w druga strone: fascynacja intelektem czy osobowoscia moze i
                czesto konczy sie w lozku. Konsekwencje obu przypadkow sa niezaciekawe wlasnie
                dlatego, ze ludzie nie zdaja sobie sprawy albo neguja dwoistosc naszej
                czlowieczo-zwierzecej natury.
                • jeanne_n Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 15:46
                  Nie do końca się z Tobą zgadzam - nie zapominaj o tym, że w udanym związku jest
                  i seks i przyjaźń i jakoś sobie to razem funkcjonuje, czyli jedno nie wyklucza
                  drugiego.

                  Inaczej to wszystko oczywiście wygląda wtedy, kiedy poświęcamy dobrze
                  zapowiadającą się przyjaźń dla nie wiadomo czego, no ale tak jak stwierdziłam
                  powyżej - na to nie ma mądrych...
    • umbradomini1 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 18:30
      możliwe, możliwesmile i to u ludzi heterosmile
    • temeda24 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 18:36
      jasne ze jest mozliwa albo powiem z wlasnego doswiadczenia - ja mam swietnego
      przyjaciela i jest on calkowicie hetero - ja zreszta tezsmile (jakby ktos nie
      wiedzialtongue_out)
      nie mamy epizodu lozkowego za soba - ani nie bedziemy go miec - facet jest dla
      mnie calkowicie aseksualny, nie moglabym z nim byc, za to jest swietnym kumplem
      i fantastycznym sluchaczem - poza tym on ma dziewczyne, z ktora rowniez dobrze
      sie znam i ktora bardzo lubiesmile
      nie rozumiem, jak mozna twierdzic, ze nie istnieje cos takiego, jak przyjazn
      damsko meska - ja tego wrecz potrzebujesmile))
      • singelka Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 08.09.05, 20:31
        osobiście jestem zdania, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną to coś co może
        mieć miejsce, niestety jest ona możliwa tylko gdy u jednej ze stron nie zacznie
        rodzić się uczucie. Mi było dużo lepiej przyjaźnić się z facetem, aniżeli z
        kobietą, nie wiem czemu. Mam paru przyjaciół żonatych, znam też ich żony i jak
        najbardziej uważam, że jest możliwa.
    • mamba_owocowa Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 10.09.05, 14:36
      Istnieje, jeśli chociaż jedno z przyjaciół jest w stałym i chociaż w miarę
      szczęśliwym związku.
      • ub1 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 10.09.05, 20:26
        Jest możliwa. I nawet nie muszą być w stałych związkach z innymi.
        • heart_of_ice Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 10.09.05, 23:07
          jesli jedno jest w zwiazku mowicie...
          a drugie?smile)
          najczesciej sie ZA NIC nie przyznasmile))

          kiedys czytalam taki artykul - co to jest, ta mesko-damska przyjazn... potrafimy
          dagac o dupie maryni godzinami, smiejemy sie razem, rozumiemy bez slow, chodzimy
          na niewinne piwka, kawki, kina... spedzamy razem wiecej lub mniej czasu,
          zwierzamy sie sobie z najskrytszych rzeczy...
          no i jak, nie brzmi troche, jak opis milosci? zaraz nakrzyczycie, ze do milosci
          potrzeba jeszcze chemii - tak, ale milosc ma rozne obliczasmile)
          i wszystkie te osoby, ktore wyzej napisaly, ze maja takiego przyjaciela - ok,
          wierze wamsmile ale tak naprawde nie znacie na 100000% dna serca tego waszego
          przyjaciela...smile)
          moim zdaniem taka przyjazn trafia sie rzadko; czesciej - po lozkowym
          eksperymencie -nie po probie zwiazku!smile chociaz czasem taki eksperyment potrafi
          wszystko zrujnowac...

          Pauli
          --
          Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

          EKGW
          • seerena Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 11.09.05, 00:45
            Wszystko jest możliwe, zalezy od chęci i dobrej woli smile Przyjaźń damsko-męska to
            tylko kwestia postawienia sobie granic. Tylko pytanie, gdzie nie jest to
            znajomość ale juz przyjaźń, a gdzie kończy się przyjaźń a zaczyna coś więcej??
            Te granice sa bardzo płynne. Po próbie związku nigdy nie miałam żadnego
            przyjaciela, po łóżkowym eksperymencie tez nie - to nie ten kaliber. Moi
            przyjaciele to ludzie, których bardzo lubię, z którymi dobrze się rozumiemy,
            spędzamy razem czas od czasu do czasu, radzimy się siebie nawzajem, opowiadamy o
            swoich sprawach - nie zwierzam się im ze swoich intymnych spraw, bez przesady,
            od tego jednak wolę przyjaciółkę. To raczej nie jest miłość wink Poza tym co z
            facetami, którzy mają swoje rodziny?? Też mam takich przyjaciół i bynajmniej nie
            zamierzam rozbijać ich małżeństwa. Zresztą nie mam powodu. Wydaje mi się, że
            przyjaźń powstaje wtedy gdy jest wszystko oprócz chemii. Słowem ta osoba nas nie
            pociąga, nie fascynuje w ten specyficzny sposób. Ale jednak ją lubimy i lubimy
            spędzać z nią czas, ufamy jej. I nie przekraczamy granicy intymności. Wydaje mi
            się też, że gdybym z kikoma moimi przyjaciółmi skonsumowała znajomość, ona by
            się skończyła, to by raczej coś popsuło i jest zupełnie zbędne. Dobrze jest tak,
            jak jest smile
    • placebo34 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 09:01
      wg. mnie jest mozliwa, ale tylko miedzy osobami dojrzalymi i z zasadami
      p.s.
      jak np. Tusk wink
    • ancia_m Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:02
      Własnie mnie na nowo oświeciło.
      Jest możliwa i to jak najbardziej! Przyjaźń to przyjaźń, dla mnie nie ma
      różnicy czy z kobietą czy z mężczyzną. Oczywiście, jeśli przyjaźnimy sie z
      osobą odmiennej płci to istnieje ryzyko, że coś będzie nie tak, że pewnego dnia
      wylądujecie razem w łóżku, ewentualnie, ktoś poczuje "coś wiecej" do drugiej
      osoby. Wtedy są jest mozliwa tylko szczera rozmowa i postanowienie co dalej, bo
      inaczej można stracić tak wiele... Przecież nawet z osobą tej samej płci mamy
      wszelakie problemy, które w jakiś sposób trzeba rozwiązać. W tym przypadku,
      jesli będą chęci też da się wszystko naprawić - ale pod warunkiem, że dwie
      osoby chcą tego samego!
      • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:33
        Teoretycznie masz rację. smile
        Ja widzę tylko jeden haczyk - jeśli ktoś jest przyjacielem, świetnie się
        rozumiemy itd to strasznie kusi, żeby spróbować czegoś wiecej (pod warunkiem
        oczywiście wystąpienia jakiegokolwiek pociągu fizycznego).
        • ancia_m Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:45
          Masz rację kusi jeśli jest pociąg do siebie. Ale zauważ, że jeśli mamy do kogoś
          pociąg i sie rozumiemy to raczej jesteśmy wtedy po prostu parą, bo co niby stoi
          na przeszkodzie?
          • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:49
            Tylko, że to czasami działa też w drugą stronę smile
            Rozumiemy sie doskonale i nagle jakiś gest, poczucie bliskości...
            • ancia_m Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:09
              Wiem, i dobrze rozumiem o czym mówisz...
              Ale ja i tak, dzisiaj bardziej chyba niż przez ostani czas wiem, że jest
              możliwa!
      • foooczka Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 14:47
        no i tu pojawia sie problem ze nie obie strony chca tego samego.gdyby tak bylo
        to przyjazn pozostalaby nienaruszona...problem zaczyna sie gdy jedna ze stron
        zaczyna czuc cos wiecej i zadna rozmowa tego nie zmieni.mozna tylko probowac
        dusic w sobie to uczucie ale z przyjazni wtedy tez nici bo nie jest sie
        szczerym wobec siebie jak i przyjaciela.wiec czy w taki czy inny sposob
        przyjazn jest zagrozona.
    • losiek75 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:12
      Wszystko zalezy od ludzi i wszystko jest mozliwe.
      • placebo34 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:40
        niektorzy mowia, ze jest mozliwa jesli przynajmniej z jednej ze stron nie ma
        pociagu seksualnego - cos w tym jest
        • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:43
          Tylko, że pociąg może pojawić się nagle smile Pendolino jakieś, albo TGV tongue_out
          • ancia_m Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:48
            Oj, może pojawić sie nagle i nieoczekiwanie. Wtedy wszystko zależy od obojga
            ludzi - to co się wydarzy, to jak będzie potem, to jak tą sprawę da się
            rozwiązać. W każdym razie, jako oświecony w tej kwestii człowiek, mówię, że
            jeśli oboje myślicie tak samo i umiecie ze sobą naprawdę rozmawiać to mimo
            wszystko może być to najprawdziwsza przyjaźń.
            • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:50
              Tak się właśnie zastanawiam, czy można być z kimś, jeśli nie czuje się w nim
              przyjaciela?
              • losiek75 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:00
                Obawiam sie, ze tak.
                • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:12
                  Obawiasz się? Wiem, że to się zdarza, ale moim zdaniem to nieporozumienie...
                  Czy moze ja o czymś nie wiem?
                  • losiek75 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:28
                    No co ty, Ty wiesz wszystko wink
                    to pomylka na 100%!!!
                    • herezja Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:35
                      Wiem, że nic nie wiem smile

                      > to pomylka na 100%!!!
                      Nareszcie jakiś pewnik smile))
                      • losiek75 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:44
                        w zwiazku nie ma pewnikow i to jest jedyny pewnik wink
              • ancia_m Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:08
                Ja mam właśnie ten problem, że nie umiem.
                Znaczy ogólnie to nie problem - w żadnym wypadku, ale na pewnym etapie jednak
                bardzo wszystko komplikuje.
          • foooczka Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 14:50
            oj masz racje!!!!!!nagle i zupelnie nieoczekiwanie i jeszce w najmniej
            odpowiednim momencie kiedy moglo by zdarzyc sie wszystko tylko nie to!!!!!!
            pzdrsmile
    • cytryna15 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 10:56
      jeanne_n napisała:

      > Jak w temacie - wierzycie, że może istnieć czy też jest absolutnie
      > wykluczona?

      Witaj smile) Oczywiście, że jest możliwa. Ja osobiście mam przyjaciela od czasów
      szkoły średniej i ona trwa do dzisiaj. Nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą,
      że przyjaźń między kobietą i mężczyzną musi obowiązkowo "przejść" przez łóżko.
      Nie raz przez te wszystkie lata spaliśmy razem w jednym łóżku, bo akurat takie
      były okoliczności, ale nigdy nie uprawialiśmy ze sobą seksu. Dodam od razu, że
      uważamy siebie nawzajem za osoby atrakcyjne fizycznie.wink) Myślę, że oboje od
      początku zdawaliśmy sobie sprawę, że ze względu na bardzo różne charaktery nie
      mamy szans być dobrą „parą”, a jesteśmy świetnymi przyjaciółmi i dlatego nigdy
      nie staraliśmy się zmieniać tej sytuacji.
      • placebo34 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:16
        ja bym nie mogl byc z kobieta i nie byc jej przyjacielem. Beznadzieja.
        • ancia_m Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:17
          Jaka beznadzieja????????
          Wiesz w ogóle co to jest przyjaźń?
          • cytryna15 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:25
            ancia_m napisała:

            > Jaka beznadzieja????????
            > Wiesz w ogóle co to jest przyjaźń?
            >
            no, tak sięgnęłam kilka postów dalej i zdanie Placebo stało się dla mnie jesne.
            Może "baznadzieja" to zbyt silne słowo, ale generalnie też nie jestem sobie w
            stanie wyobrazić udanego związku między kobietą, a mężczyzną, który nie opiera
            się na przyjaźni...
        • cytryna15 Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:21
          placebo34 napisał:

          > ja bym nie mogl byc z kobieta i nie byc jej przyjacielem. Beznadzieja.

          Jakoś nie bardzo rozumiem ten Twój post wink)) mógłbyś go rozwinąć, bo mój był o
          sytuacji dokładnie odwrotnej, a temat wątku też dotyczy czeoś zupełnie
          innego... smile))
    • tamara_t Re: Przyjaźń między kobietą i mężczyzną 12.09.05, 11:35
      Hm. A mi się przypomniała moja przyjaźń ze sporo starszym mężczyzną, który
      kiedyś podobał się mi, on z kolei regularnie proponuje mi łóżko. Myślę, że
      gdybym się skusiła [a pewnie byłoby dla czego ;P], to przyjaźni nie byłoby
      między nami już nigdy. Dopóki ja się śmieję na teksty "A mówiłem Ci już, że
      moja sypialnia zawsze stoi dla CIebie otworem?", dopóki moja odmowa nie jest
      dla niego upokorzeniem niszczącym męskie ego - jesteśmy przyjaciółmi. Już 5
      lat smile
      Czyli wygląda na to, że istnieje taka przyjaźń... smile
Pełna wersja